Poezję czytają ludzie be względu na wiek i wykształcenie. Usiłują odnaleźć w niej przeżycia podobne do tych, jakich sami doświadczyli. Każdy z nich szuka własnej tożsamości, wybiera swoją drogę życiową, podejmuje różne wyzwania. Poeci poprzez wiersze ukazują własne przeżycia, starają się przekazań innym dręczące ich niepokoje, czy też podzielić się swą radością. W literaturze zaczęto poszukiwać zasad moralnych, które pozwoliłyby dokonywać dobrych wyborów życiowych i pozwoliły określić, co jest dobre, a co złe.

W romantyzmie postrzegano artystę jako duchowego przywódcę narodu. Poeta miał za zadanie prowadzić naród, wskazywać mu drogę do wolności, wspierać w walce o niepodległość ojczyzny. Koncepcja poety - wieszcza zakładała właśnie taką rolę twórcy, który musiał udźwignąć ciężar takiego posłannictwa. Wieszcz sprawował duchową władzę nad jednostkami. Uważano wówczas, że obowiązkiem każdego, również poety, jest czynna walka o wolność.

Tworzono w tej epoce poezję tyrtejską, czyli nawołującą do czynnej walki z bronią w ręku. Jej głosicielem jest między innymi Halban, litewski wajdelota, ukazany w powieści poetyckiej "Konrad Wallenrod" Adama Mickiewicza. Uważa on, że poezja powinna przypominać ludziom o ich pochodzeniu oraz wskazywać drogę, którą powinni podążać. Śpiewa Konradowi pieśni litewskie, które budzą w bohaterze tęsknotę za krajem oraz każą zemścić się na Krzyżakach. W III części "Dziadów" natomiast ukazany został bohater, który jest przekonany o swej wyjątkowości i wyższości tylko dlatego, że jest poetą. Konrad staje z Bogiem do pojedynku, do którego skłaniają go siły diabelskie. Pragnie jako poeta sprawować władzę nad duszami rodaków, nie dostrzega, że jego żądanie w istocie oznacza pragnienie posiadania władzy totalnej.

Juliusz Słowacki miał inne zdanie na temat zadań poety i roli poezji w społeczeństwie niż Mickiewicz. W swej twórczości zaprezentował wizję poety-kaznodziei, który stanie się rewolucyjnym przywódcą narodu i poprowadzi Polaków ku wyzwoleniu. Uosobieniem takiej postawy jest Kordian, który na szczycie Mont Blanc zmienia się z romantycznego, wrażliwego kochanka w nieco szalonego, ale gorącego patriotę, który chce przewodzić narodowi w procesie odzyskiwania niepodległości. Postrzega samego siebie jako przywódcę, który pociągnie za sobą innych i zrealizuje swój cel.

Zygmunt Krasiński również wyraził swe poglądy na temat roli poezji. We wstępie do "Nie Boskiej komedii" uznał, że poeta jest wizjonerem, który jest w stanie poznać przyszłość i zrozumieć przeszłość. Jedynie poeta może poznać prawdę o istnieniu, gdyż jest jednostką wybitną.

W pozytywizmie twórcy chcieli dotrzeć swymi dziełami do jak najszerszego grona odbiorców. Uznano, ze do celów głoszenia idei epoko, takich jak praca u podstaw, praca organiczna czy też asymilacja ludności żydowskiej lepiej niż poezja nadaje się proza. Z tego powodu nie szanowano zbytnio poezji. Być może to spowodowało, że kolejne pokolenie wybrało właśnie lirykę za rodzaj szczególnie bliski temu, co czuli. W Młodej Polsce twórcy ogarnięci byli dekadenckim zwątpieniem w sens życia, a najczęściej odczuwali smutek i przygnębienie. Do wyrażania takich nastrojów najlepiej nadawała się poezja. Przywołano romantyczną koncepcję poety, który był przewodnikiem narodu. Uznano, że artysta to niezwykła jednostka, odczuwająca więcej niż zwykły śmiertelnik. Stanisław Przybyszewski wyznawał ideę "sztuki dla sztuki", czyli uważał, że poezja nie powinna być obarczana żadnymi obowiązkami, a twórca jest wolny w wyborze tematów, które chce poruszać.

W twórczości Kazimierza Przerwy - Tetmajera przeważa nastrój zwątpienia, smutku i pesymistycznej wizji przyszłości. Wiersze takie jak "Nie wierzę w nic" i "Koniec XX wieku" to przygnębiające obrazy nędzy, śmierci i braku jakichkolwiek pozytywnych wartości. Ton dekadentyzmu i zwątpienia w sens życia jest obecny w tych utworach. Jedynie sztuka jest warta tego, aby się nią interesować, gdyż ona jednak pozostanie po człowieku.

Julian Tuwim w utworze "Do krytyków" stwierdza, że celem poezji po odzyskaniu przez Polskę niepodległości jest nie agitowanie ani zachęcanie do walki, lecz opisywanie piękna świata. Dzieła poetyckie nie muszą wyrażać żadnych trudnych, skomplikowanych treści, a poeci mogą swobodnie pisać o tym, co naprawdę ich dręczy. Uznał poetą za zwykłego członka społeczeństwa, który tak sami jaki inni cierpi, kocha i nie powinien się wywyższać. Bohaterem jego wierszy jest człowiek "z ulicy", prosty, który boryka się z problemami codziennego życia. Inne zdanie na temat poezji miał Władysław Broniewski. Tworzył on przed wybuchem II wojny światowej, dlatego też według niego poezja powinna głosić idee walki i sławić bohaterów, którzy z odwagą decydują się walczyć. Poeta w utworze "Poezja" stwierdza, że twórczość romantyczna może powstawać jedynie w świecie, w którym panuje szczęście i harmonia.

Poeci współcześni, tacy jak Zbigniew Herbert, Czesław Miłosz i Wisława Szymborska podejmują w swej twórczości problem zadań, jakie stoją przed poezją. Liryki Herberta mają za zadanie przywrócić poezji utracone w czasie wojny ważne miejsce w kulturze. Wiersze tego poety zawierają przeważnie istotne przesłanie moralne, a w ten sposób zwiększają funkcję poezji jako dziedziny literatury odpowiedzialnej za przypominanie o podstawowych wartościach. W wierszu pt. "Przesłanie pana Cogito" podmiot liryczny stwierdza ze smutkiem, że literatura okazała się bezradna wobec przemocy i nie mogła nikogo ocalić. Poezja powojenna powinna odszukać stracone wartości, aby świat mógł nadal funkcjonować.

Liryk Wisławy Szymborskiej pt. "Wieczór autorski" jest pesymistyczną refleksją o zainteresowaniach współczesnego człowieka, który bardziej niż poezją interesuje się innymi dziedzinami i poszukuje krótkotrwałych, intensywnych rozrywek. Wiersz "Radość pisania" natomiast jest próbą udzielenia odpowiedzi na pytanie o sens pisania poezji.

W różnych epokach zmieniał się rola, jaką poezja odgrywała w społeczeństwie. Zawsze jednak poeci wytyczali drogę, byli przywódcami narodu, wskazywali idee, do których powinniśmy dążyć. Poezja jest siłą, która bez wątpienia miała wielki wpływ na wybory życiowe ludzi bez względu na to, w jakich czasach żyli.