Każdy człowiek ma zasady, według których postępuje w swym życiu. Zgodnie z nimi tak układa plan działań, aby jak najszybciej osiągnąć zamierzone cele. Dla jednych najważniejsze będzie zdobycie majątku, czy pozycji społecznej, inni z kolei będą dążyć do sukcesów w życiu prywatnym. Mogą być tacy, którzy będą starali się zapewnić szczęście ukochanej osobie, czy dobrze spełnić rolę głowy rodziny. Jednak zawsze każdy musi sam wskazać te wartości, które będą dla niego priorytetem. Mogę powiedzieć, że utwory literackie niewątpliwie pomagają w odkryciu prawdziwie wartościowych idei, którymi można kierować się w życiu. Chciałbym przedstawić takie książki, które w największym stopniu wpłynęły na dotychczasowe moje postępowanie.

Muszę rozpocząć od powieści "Nad Niemnem", gdzie propaguje się wartość pracy i dzieli się ludzi w zależności od tego, jaki mają do niej stosunek. Do grona pozytywnych bohaterów należą: Benedykt i Witold. Pracowici, skrupulatni i sumienni są swoistym wzorem. Poza tym potrafią czerpać radość z dobrze wykonanych obowiązków. Po przeciwnej stronie należy umieścić np. Emilię, która właściwie marnotrawi swoje życie. Po przeczytaniu tej książki zrozumiałem, że praca może stanowić istotę egzystencji człowieka i może dostarczać, oprócz wymiernych korzyści, prawdziwą radość. Jednak zawsze należy pamiętać, by nie przekroczyć pewnej granicy, bowiem zbyt duży ciężar obowiązków może przygnieść człowieka, jak miało to miejsce w przypadku Benedykta Korczyńskiego. Przywiązany do ziemi patriota chciał zbyt wiele zmian wprowadzić i dlatego mu się nie udało.

Jednak jeszcze bardziej cenię wolność. Właśnie tej wartości wiele miejsca poświecili pisarze różnych epok. Szczególnie wysoko umieszczano ją w hierarchii ważności podczas niewoli, czy w czasie II wojny światowej. Zamknięci w obozach koncentracyjnych, czy łagrach z utęsknieniem myśleli o czasach dawnej swobody, kiedy mogli sami decydować o swoim losie. Jednak nie tylko żyli wspomnieniami, ale również czynnie przygotowywali się do zmiany sytuacji. W "Innym świecie" snuto po kryjomu plany ucieczki, naradzano się z bliskimi przyjaciółmi na temat wszystkich ewentualności związanych z jej przeprowadzeniem. Niektórzy łudził się, że wizja lepszego życia jest możliwa do zrealizowania. Chociaż swoboda była odległą mrzonką, to była ona potrzebna, aby uwięzieni nie stracili resztek nadziei. Tak ceniono wolność, że z prawdziwym pietyzmem, wręcz nabożeństwem wysłuchiwano po raz kolejny opowieści człowieka, który zdołał na bardzo krótki okres czasu wydostać się poza mury obozu. Także możliwość w miarę swobodnego poruszania się w obrębie łagru, w czasie nielicznych wolnych dni, była uważana za powód do wielkiej radości. Namiastkę wolności widziano także w szpitalu, ponieważ panowały tam mniej rygorystyczne prawa. Każdy więzień wręcz marzył o pobycie w lecznicy.

Za ważne wartości uważam także patriotyzm, poświęcenie się dla dobra ojczyzny. Wiele jest dzieł literackich poruszających tą problematykę. Z pewnością każdy z nas pamięta o dzielnym Janie Skrzetuskim, czy Michale Wołodyjowskim. Wspomniani bohaterowie powieści Sienkiewicza stawiali na pierwszym miejscu dobro Rzeczpospolitej. Kiedy ojczyzna znalazła się w dramatycznej sytuacji, bo na jej teren wkroczyły wrogie wojska tatarskie czy tureckie, bez chwili wahania pozostawili ukochane kobiety, spokojne domowe pielesze i ruszyli do walki. Dzięki takim patriotom Polska wielokrotnie odpierała najeźdźców i ostatecznie powróciła na mapę w dawnych granicach. Godna podziwu jest również postawa Konrada Wallenroda, który własne życie prywatne, godność, a nawet honor poświęcił w imię walki z najeźdźcą. Ostatecznie wygrał, osiągnął zamierzony cel: uratował ojczyznę. Miłością do kraju przesiąknięci byli także harcerze przedstawieni w "Kamieniach na szaniec". Warto wspomnieć chociażby o Rudym i Zośce. Dzięki takim patriotom Polska odzyskała niepodległość i wróciła na mapy Europy. Za swe heroiczne czyny niektórzy z nich zapłacili wysoką cenę - utracili życie, ale zostali na zawsze w pamięci kolejnych pokoleń wdzięcznych Polaków.

Nie sposób wyczerpać tematu, ale chciałem tylko wskazać najważniejsze wartości, którymi chciałbym kierować się we własnym życiu. Zostały one zaprezentowane w różnych dziełach literackich, ale ja wybrałem tylko niektóre z nich. Oczywiście do tej listy każdy może dorzucić swoje przykłady. Myślę, że wszyscy ci, którzy nie odnaleźli jeszcze swojej drogi życiowej, powinni na dłużej zatrzymać się nad przywołanymi tekstami. Przedstawione tam postawy ludzi odważnych, mądrych zasługują na szczególną uwagę.