Zarówno oświecenie, jak i pozytywizm należą do epok, które w sposób niewątpliwy wpłynęły na człowieka za pośrednictwem sztuki i literatury. W wyżej wymienionych okresach ceniono przede wszystkim sztukę i literaturę użyteczną. Nic więc dziwnego, że w opracowaniach dotyczących oświecenia i pozytywizmu przewija się termin utylitaryzm.

Utylitaryzm, czyli innymi słowy doktryna zakładająca, że dążenie do dobra własnego sprzyja pomnożeniu dobra społecznego, hołduje zasadzie, według której wszystkie działania człowieka powinny zmierzać do rozwoju i doskonalenia społeczeństwa.

Oświecenie pojawiło się w Polsce w momencie, kiedy nasze państwo było zagrożone z zewnątrz, a w kulturze panował kryzys. W tej sytuacji wszystkie starania polskiego społeczeństwa skoncentrowały się wokół ocalenia suwerenności i zachowania rodzimej kultury. Sztuka i literatura tamtego okresu miała jeden cel: "uczyć, wzruszać i bawić".

I. Pierwsza faza oświecenia:

a) Stanisław Leszczyński, "Głos wolny wolność ubezpieczający" (postulat konieczności utworzenia silnej armii, zreformowania sejmu, opieki prawnej nad warstwą chłopską).

b) Stanisław Konarski, "O skutecznym rad sposobie" (postulat usunięcia liberum veto, wolnej elekcji, prywaty magnaterii), "O poprawie wad wymowy" (postulat czystości języka polskiego); utworzenie Collegium Nobilium (szkoły rycerskiej przeznaczonej dla młodzieży stanu szlacheckiego).

c) Andrzej i Józef Załuscy zakładają bibliotekę, w której gromadzą i udostępniają zbiory ksiąg uczonym, przyczyniając się tym samym do rozwoju działalności naukowej.

II. Druga faza oświecenia:

a) udział prasy w walce z zacofaniem ("Monitor", "Zabawy Przyjemne i Pożyteczne").

b) misja teatru, który miał kształtować modele zachowania, formować światłego obywatela. Teatr Narodowy (z dyrektorem Wojciechem Bogusławskim na czele) odegrał ważną rolę w batalii o reformy polityczne Rzeczypospolitej, przedstawiając sztuki o charakterze czysto politycznym ("Powrót posła"), związane z aktualnymi wydarzeniami w kraju ("Cud mniemany, czyli Krakowiacy i Górale").

III. Okres Sejmu Czteroletniego (zwanego Wielkim); wyraźne oddziaływanie publicystyki na formowanie postawy obywatelskiej; działalność członków Kuźnicy Kołłątajowskiej:

a) Hugo Kołłątaj, "Anonima listów kilka".

b) Stanisław Staszic, "Przestrogi dla Polski".

IV. Literatura czwartej fazy oświecenia była silnie połączona z życiem społeczeństwa, z walką o reformy polityczne, o rozwój społeczeństwa i kultury (kompromitowanie wad społeczeństwa, przesądu, ciemnoty, konserwatyzmu, a także zbyt daleko posuniętego kosmopolityzmu; obrona godności stanów najniższych; wskaźnikiem wartości człowieka stała się praca; ośmieszenie nieróbstwa):

a) Ignacy Krasicki: "Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki", "Monachomachia", "Antymonachomachia", "Myszeida";

b) literatura upowszechniająca stereotypowy typ bohatera:

- pozytywny: przykładny gospodarz, wzorowy ojciec rodziny, obywatel zaangażowany w działalność reformatorską państwa,

- negatywny: typowy Sarmata, konserwatysta, nadużywający alkoholu pieniacz, chciwiec, ciemniak, obibok, fircyk, tak zwane "żony modne".

Obydwie postawy zostały przedstawione w komedii "Powrót posła" Juliana Ursyna Niemcewicza.

Początek pozytywizmu datuje się od upadku powstania styczniowego (1863). Ten fakt był tragedią dla całego narodu polskiego. Kraj pogrążył się w żałobie. Upadek powstania jest momentem, do którego bardzo często odnoszą się pozytywiści. Rozprzestrzenia się cenzura, która zabrania pisać o zrywie powstańczym. Klęska Polaków wywołała zmianę sposobu postrzegania walki narodowowyzwoleńczej. Lekkomyślnego romantyka zastąpił roztropny, trzeźwo myślący, pełen rozsądku człowiek, który chce realizować jedynie realne zadania. Hołubionego w romantyzmie poetę zastępuje uczony, stając się wzorem do naśladowania. Twórczość literacka jest uważana za zwyczajną pracę. Modna staje się literatura tendencyjna, propagująca określone wzorce osobowe (nauczyciela, inżyniera, kupca). Literatura skupia się na wierności hasłom pozytywistycznym: pracy organicznej, pracy u podstaw, scjentyzmowi, emancypacji kobiet, poszanowaniu praw Żydów. Zgodnie z postulatami utylitarystów każdy człowiek, czyli także poeta i pisarz, miał troszczyć się o dobrobyt całego społeczeństwa, pisząc tendencyjnie.

Odbicie haseł pozytywistycznych w nowelach Elizy Orzeszkowej ("A... B... C...", "Tadeusz", "Dobra pani") i Marii Konopnickiej ("Miłosierdzie gminy", "Mendel Gdański").

Bohaterami wyżej wymienionych utworów były kobiety, dzieci, nieakceptowani przez Polaków Żydzi.

Powieści pozytywistyczne:

- "Nad Niemnem" Elizy Orzeszkowej jako epopeja narodowa traktująca o czasach po powstaniu styczniowym (Orzeszkowa, wplatając hasła pozytywistyczne w losy bohaterów tej powieści, zapewniła sobie poczytność),

- "Lalka" Bolesława Prusa jako powieść o różnych stanach społeczeństwa polskiego XIX wieku (krytyczny wizerunek społecznego rozkładu),

- "Potop" Henryka Sienkiewicza jako powieść historyczna z czasów pozytywizmu (utwór napisany "ku pokrzepieniu serc" Polaków).

Wiersze programowe Adama Asnyka (pseudonim El...y): "Daremne żale"..., "Do młodych"; poezje Marii Konopnickiej, poetki, która opisywała krzywdę ludzką, wykazywała zainteresowanie problemami politycznymi, społecznymi i narodowymi ("Wolny najmita", "Na fujarce", "O Wrześni").

Epoki oświecenia i pozytywizmu świadczą o tym, że nie jest możliwe uwolnienie literatury od obowiązków społecznych. Piotr Chmielowski, czołowy krytyk pozytywistyczny, pisał: "Artysta powinien przed wykonaniem swego dzieła powziąć cel jakiś społeczny: utwór jego powinien mieć tendencję. Bez tendencji nie ma dobrego dzieła sztuki, są tylko mniej lub więcej pięknie wyrobione fatałaszki".

Autor: Kamil Brzozowicz

Ocena: 3

Temat: Obraz Sarmaty w literaturze barokowej (na podstawie twórczości Wacława Potockiego i Jana Chryzostoma Paska)

Wacław Potocki jest przedstawicielem nurtu sarmackiego w polskiej literaturze siedemnastowiecznej. W swojej twórczości zwraca uwagę na problemy natury politycznej i społecznej Rzeczypospolitej, krytykując określone typy zachowań:

"O tym szlachta, panowie, o tym myślą księża,

Choć się co rok w granicach swych ojczyzna zwęża,

Choć na borg umierają żołnierze niepłatni,

Choć na oczy widzą jej peryjod ostatni,

Że te wszytkie ich pompy, wszytkie ich splendece

Pogasną jako w wodzie utopione świece". ("Zbytki polskie").

W utworach: "Zbytki polskie" i "Czuj, stary pies szczeka" Wacław Potocki z rozgoryczeniem szydzi z przepychu, jakim otacza się szlachta, kiedy ojczyzna znajduje się w potrzebie. Prawa nie są przestrzegane, nie ma poszanowania dla ustawy zasadniczej (konstytucji, jakby się ktoś pytał :-)), a nierząd i prywata magnaterii nie spotyka się z potępieniem. Potocki widzi, że państwo chyli się ku zagładzie. Wzywa szlachtę i pozostałych Polaków do opamiętania i naprawy błędów:

"Do komór, domu twego rozbierają ściany,

Porwi się, biały Orle! Radź o sobie, Lachu!

Cnotę wprzód, męstwo za nią postaw na szylwachu". ("Czuj, stary pies szczeka").

Na kartach "Wojny chocimskiej" przedstawił Potocki wydarzenia roku 1621, aby pokazać bohaterstwo obrońców Chocimia i patriotyzm polskich żołnierzy. Dzieło powstało w obliczu zagrożenia ze strony Turków. Autor twierdził, iż w tych okolicznościach wskazane jest napisanie utworu opowiadającego o minionych sukcesach i czasach świetności oręża polskiego. Zaprezentowane przykłady odwagi i ofiarności, a także męstwa i honoru rycerskiego były niekwestionowanym wzorem i zachętą dla Polaków. Z kolei w wierszu "Pospolite ruszenie", a także w tomiku "Ogród fraszek" poddaje krytyce wady szlachty polskiej, a zatem anarchię, prywatę, niechęć do walki, bezradność pospolitych ruszeń, zanik honoru rycerza.

Twórczość Wacława Potockiego piętnuje wady ustroju i obywateli Rzeczypospolitej. Potocki z całą pewnością był prawdziwym patriotą, któremu nieobca była troska o los ojczyzny.

Innym reprezentantem nurtu sarmackiego w polskim baroku jest Jan Chryzostom Pasek. Czytając jego "Pamiętniki", można odbyć fascynująca podróż w czasie i poznać obyczaje minionej epoki. "Pamiętniki" da się podzielić na dwie części: opisy przygód wojennych oraz opisy obyczajów i zdarzeń z życia szlachty.

W części dotyczącej wypraw wojennych został ukazany negatywny stosunek polskich żołnierzy do walki w obronie ojczyzny. Choć szlachcicowi nie brakuje odwagi, powoduje nim głównie prywata i chęć przywiezienia łupów. Nawet Pasek nie ukrywa, że powodem wyprawy do Danii była jedynie ciekawość i chęć przeżycia przygody. Co ciekawe - opisując istotne wydarzenia historyczne, autor koncentruje się na własnych przeżyciach, przedstawiając siebie w pozytywnym świetle. Pasek jest typem zacofanego patrioty, który uważał, że Polska jest narodem wybranym. Dla ojczyzny był raczej szkodnikiem - z powodu swojej lekkomyślności i braku odpowiedzialności.

W drugiej części utworu zarysował Pasek obraz sielankowego życia na wsi i obyczajów szlacheckich. Myślenie autora nie odbiegało poziomem od myślenia statystycznego szlachcica, więc uciskanie chłopstwa uważał za coś normalnego. Nierzadko bywał okrutny dla swoich służących. Był zdania, że tylko szlachta może godnie reprezentować naród. Tak naprawdę szlachta troszczyła się jedynie o swój byt i uciechy. Starania o rękę wdowy Anny Łęckiej przypominały raczej targ, a nie prawdziwe zaloty.

Przywiązanie do religijności również pozostawiało wiele do życzenia. Wprawdzie przestrzegano postów i dawano jałmużnę, jednak był to raczej przykry obowiązek. Pasek opisuje mszę świętą, w której uczestniczył, mając ręce umazane krwią nieprzyjaciela. Co więcej, autor "Pamiętników" nie był świadomy, iż negatywne w naszych oczach cechy szlachty są tak naprawdę złe. Cechowała go buta i nadmierna pewność siebie. Mimo że myślał o sobie jako o gorliwym patriocie, nie miało to pokrycia w rzeczywistości. Zarówno Pasek, jak i cała szlachta byli przepełnieni egoizmem i obojętnością na sprawy narodowe.