Nowele pozytywizmu stały się nośnikiem wielu tematów, aktualnych i wymagających natychmiastowej reakcji pisarskiej. Jedną z ważniejszych kwestii była niewątpliwie sprawa dzieci, które w dziewiętnastym wieku niejednokrotnie miały ciężki i smutny żywot, nie traktowane jako ludzie, lecz tylko małe, niepotrzebne przeszkody w życiu dorosłych. Zmienił się także pogląd pisarski, który pozwolił od czasu pozytywizmu na to by dziecko ująć, jako pełnoprawną postać, wokół której mogła się zawiązać akcja. Pozytywiści pokazali, że jego psychika nie jest tożsama z dorosła, jest w pełni autonomiczna i nieraz lepsza niż ta już dojrzała. Dziecko jest wielokrotnie bardziej narażone na cierpienie w świecie kierującym się twardymi, okrutnymi często prawami, gdyż jest ono bezbronne i zbyt słabe by im się oprzeć. Ufność dziecka, które nie zna jeszcze mechanizmów rządzących społeczeństwem tym bardziej naraża je na cierpienie i możliwość skrzywdzenia. Zagrożeniem dla małego bohatera nowel, mogą być zarówno dorośli, jak i otaczający go świat, którego jeszcze się nie nauczył się opanowywać. Momentem często pokazywany w nowelach to zetkniecie się dobrego dziecka ze złem świata, które mogło wyrażać siew okrucieństwie i głupocie dorosłych, pracy która często była wtedy wpisana w dziecięce życie, w głodzie i chorobach.

Dziecko jest tematem noweli Elizy Orzeszkowej "Dobra pani". Jest w niej ukazane jako bezbronna istota, daleka od dawnego jego pojęcia jako "małego dorosłego". Okres dziecięcy stał się w pozytywizmie odrębnym i równie ważny jak dojrzałość okresem w życiu człowieka. Pisarka pokazuje, jak może łatwo stać się ono zabawką w rękach osoby nie potrafiącej go wychowywać, jak pani Ewelina. Ta bogata wdowa "tęskniąca do wzniosłych arystokratycznych uciech, które stanowiły dotąd największy urok jej życia", okolona "obrazami swymi, Czernisią (służącą), Elfem (psem)" postanawia w imię nowoczesności zaopiekować się mała Helenką. Jednak gdy po kilku latach ta jej się po prostu przykrzy, oddaje ją do rodziny murarzy, zdejmując tym samym z siebie odpowiedzialność za nią. Ta nowela pokazuje, że nie można przez jakiś czas, przygarnąć bo jest biedne, a potem nieodpowiedzialnie porzucić, nie zapewniając mu bezpieczeństwa i opieki. Pomoc biednym dzieciom powinna być racjonalna i nie ograniczać się do powierzchowności.

Jedną z najbardziej znanych noweli z dzieckiem w roli głównej jest "Janko Muzykant" Henryka Sienkiewicza. To krótka historia małego chłopca, który w życiu nie zaznał chwili szczęścia:"Chudy był zawsze i opalony, z brzuchem wydętym, a zapadłymi policzkami; czuprynę miał konopną, białą prawie i spadającą na jasne, wytrzeszczone oczy, patrzące na świat, jakby w jakąś niezmierną dalekość wpatrzone. W zimie siadywał za piecem i popłakiwał cicho z zimna, a czasem i z głodu, gdy matula nie mieli co włożyć ani do pieca, ani do garnka". Jedyna pozytywna rzecz która posiadał to marzenie, by grać na skrzypcach. Zdradzał on bowiem nieprzeciętne uzdolnienia. Moment opisu gdy podkrada się pod dom w którym zawieszone są upragnione skrzypce, pokazuje jak wielkie w nim drzemały emocje. "Biedny, mały, skulony kształt z wolna i ostrożnie posunął się naprzód, a tymczasem słowik cichuteńko pogwizdywał: ". Jednak zostaje złapany na dotykaniu skrzypiec i osądzony przez wiejski sąd, który skazuje go na straszną karę chłosty, niezrozumiała i przez to jeszcze gorszą dla małego dziecka. Zacofanie wsi wpływa w tym przypadku i na średniowieczne chyba jeszcze pojęcie kary za przewinienie. W innej noweli - "Antek" Bolesława Prusa widzimy tytułowego bohatera, wiejskiego pochodzenia, który z kolei wykazuje dużą zdolność do rzeźbienia. Jednak żyje on wraz ze swoja rodziną w wielkiej biedzie, która nie pozwala chłopakowi się kształcić. Niczym pisklę, które gdy podrasta jest wyrzucane z gniazda rodziców, by same zaczęło życie, i Antek opuszcza rodzinny dom idą w nieznane. To opowiadanie, nie zawiera tylko jednego wątku, mamy w nim opisanych parę innych wydarzeń, które składają się na obraz ciemnoty i zacofania ówczesnej wsi, która, jak w przypadku powyżej omówionej noweli, może prowadzić do śmierci. Otóż lekarstwem na chorobę siostry Antka, Rozalki, było wedle znachorki wygrzanie jej w piecu przez trzy zdrowaśki. Niestety wyciągnięta z piekarnika dziewczynka, po prostu zginęła w okrutnych męczarniach, żywcem spalona przez nieświadoma tego rodzinę. Znamienna jest ich spokojna reakcja na ten fakt, wyrażająca się, jak w przysłowiu "Bóg dał, Bóg wziął" dużym zobojętnieniem na sprawę dziecka.

W Noweli Bolesława Prusa "Jamioł" widzimy krótką historię małej zagubionej wiejskiej dziewczynki, która wraca po pogrzebie matki nocą przez las do domu. Jest sama, zagubiona wśród niebezpieczeństw, nikt nie może jej pomóc. Tuż przed śmiercią, prawdopodobnie bowiem zamarza w lesie, widzi święcące w ciemności oczy, które dla niej są tytułowym "aniołem", choć tak naprawdę to oczy wilka, czekającego na łatwy kąsek w lesie.

W "Tadeuszu" widzimy wesołe zabawy chłopczyka na łące. Wyobraźnia i naiwność pozwalają mu nie przejmować się niebezpieczeństwami rzeczywistości. Jest on jeszcze nieskażony grzechem, wiec nie ma poczucia istnienia zła w świecie. Jest spokojny i wesoły. Tragiczne jest jednak zakończenie, tego pozornie błogiego obrazka, Tadzio wpada do jeziorka, w którym z braku pomocy, tonie.

Inny aspekt życia dziecka pokazuje nowela Sienkiewicza "Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela", w której widzimy system edukacji małego chłopca który prowadzi go do przemęczenia, a w końcu do śmierci. Chłopczyk nie może się odnaleźć w szkole w której kpią z tego że jest Polakiem i obrażają wszystkie jego uczucia patriotyczne: "W opinii niemieckich profesorów to tylko dziecko dobrze się sprawiało, które płaciło śmiechem za ich drwiny z "polskiego zacofania", języka i tradycji. Skutkiem takich pojęć etycznych Michaś, jako nie dający widoków, by mógł na przyszłość słuchać z korzyścią wykładów, a zabierający na próżno miejsce innym, został usunięty ze szkoły". Przez to uczy się po nocach w domu, niedojada i jest ciągle przemęczony przez co popada w silną gorączkę i umiera.

Wiele z nowel pozytywistycznych pokazuje jak bezbronne i niewinne jest dziecko. Wymaga ono rozważnej uwagi i zrozumienia przez dorosłych, gdyż często samo jest za słabe by sobie poradzić ze swoim życiem.