Bajka to jeden z najstarszych gatunków literatury dydaktycznej. Powstanie bajki wiązano przede wszystkim z twórczością frygijskiego niewolnika Ezopa. Zapoczątkował on rozwój tego gatunku, a jego utwory pisane prozą stały się wzorcem dla autorów późniejszych epok.

Bajką nazywamy krótką opowiastkę pisaną wierszem lub prozą, mającą najczęściej charakter alegoryczny. Bohaterami są najczęściej zwierzęta i ludzie, rzadziej natomiast występują przedmioty i rośliny. Bajka zawiera moralne pouczenie (tzw. morał) wypowiedziane wprost lub wyraźnie zasugerowane. Celem bajki jest pouczenie i ukazanie zasad właściwego postępowania. Bajka ma charakter uniwersalny, nie opowiada o konkretnych osobach czy zdarzeniach, lecz o typowych zachowaniach i sytuacjach. Najpełniejszy rozwój gatunku przypadł na okres oświecenia. Drogę oświeceniowej karierze bajki w Polsce przecierały programy nauczania w szkolnictwie Stanisława Konarskiego. Postulowały jej wykorzystanie jako instrumentu moralistyki. Oś konstrukcyjną bajki stanowi zasada kontrastu. Podział na zjawiska negatywne i pozytywne podkreśla czytelny sens kończącego ją morału. Pod względem formy wyróżniamy dwa typy bajek: narracyjną-mającą rozbudowaną fabułę i wyraźnie zarysowaną akcję, a także epigramatyczną-zwięzłą i zwartą, pozbawioną elementów rozbudowanej opowieści. Do podstawowych cech gatunku zalicza się alegoryczność, akcję i prawdę wyrażoną w postaci nauki moralnej.

Jednym z czołowych bajkopisarzy epoki oświecenia jest Ignacy Krasicki. Wybitny poeta, publicysta i powieściopisarz zauważał u ludzi, panujący w owych czasach upadek moralności i obyczajów. Nie mógł pozostać obojętny, toteż wytoczył głupocie i kłamstwu walkę. Moralne pouczenie postanowił ubrać w formę dowcipnych bajek, w których wyśmiewał niewłaściwe ludzkie zachowania. Opinia krytycznoliteracka przyznała I. Krasickiemu miano najwybitniejszego bajkopisarza polskiego XVIII wieku. Jest on autorem dwóch znakomitych zbiorków- ,,Bajek i przypowieści oraz ,,Bajek nowych", z których pochodzą popularne do dziś wiersze.

Bajka pt. "Ptaszki w klatce", to utwór o naturalnym dla każdej żywej istoty pragnieniu wolności. Utwór ma formę dialogu między starym i młodym czyżykiem. Pierwszy z ptaków żali się na okrucieństwa niewoli, zaskakując swymi lamentami młodego czyżyka. Drugi zaś, który wykluł się już w zamknięciu, nie odczuwa tego bólu, twierdzi, że " ma (...) lepsze w klatce niż w polu wygody". Młody czyżyk zupełnie nie rozumie istoty wolności. Kojarzy mu się ona jedynie z utratą pewnych luksusów, bezpieczeństwa, czyli tzw. małej stabilizacji. Morał bajki wynika z wypowiedzi starego czyżyka: wolność jest ważniejsza od wygód. Stary rozumie poglądy młodego, którego usprawiedliwiają narodziny w niewoli: " Tyś w niej zrodzon (...) przeto ci wybaczę, Jam był wolny, dziś w klatce- i dlatego płaczę". Bajka uświadamia czytelnikowi , że wolność jest niezrównanie ważniejsza niż doraźne wygody, jakie można uzyskać w niewoli.

Kolejną znaną bajką I. Krasickiego jest "Jagnię i wilcy". Utwór rozpoczyna się od sentencjonalnie wyrażonego morału: ,,Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie". W utworze zostały skonfrontowane dwie postawy: agresywnej siły oraz bezbronnej słabości. Tytułowe jagnię zostaje zjedzone w lesie przez wilki. Jagnię kojarzy się z niewinnością i słabością, wilk zaś z siłą i okrucieństwem. Poeta posłużył się tu alegorią, pod postaciami zwierząt ukrywają się ludzie. Morał wynikający z bajki jest oczywisty: prawo dyktuje silniejszy. To pozornie chłodne stwierdzenie odnosi się do ,,wilczych" praw panujących nie tylko wśród zwierząt, ale przede wszystkim w ludzkiej społeczności.

Jedną z najbardziej popularnych bajek I. Krasickiego jest ,,Kulawy i ślepy". Jej fabuła ma żartobliwy charakter. Oto ,,niósł ślepy kulawego, dobrze im się działo". Niewidomy, dzierżący na swoich plecach kulawego, musi iść wedle jego wskazań, co mu wcale nie jest w smak. Sprawia więc sobie kij i nie słucha zaleceń kompana. Kiedy kulawy krzyczy, aby kierował się w lewo, uparty niewidomy idzie prosto, w efekcie czego obaj wpadają do wody. W końcu ślepy ,,przestrzeżony, gdy nie mijał dołu", wpadł tam, razem z kulawym i ,,zginęli pospołu". Ostatni dystych bajki to moralne pouczenie wygłoszone przez narratora: ,,I ten winien, co kijem bezpieczeństwo mierzył, I ten, co bezpieczeństwo głupiemu powierzył." Narrator, który wygłasza ten sentencjonalnie ujęty morał wyraźnie pokazuje, że wina leży po obydwu stronach.

"Kruk i lis" to bajka typowo narracyjna, już w dwóch pierwszych wersach zawiera pouczenie, które brzmi: " Bywa często zwiedzionym, Kto lubi być chwalonym". Do kruka trzymającego w pysku ogromny kawał sera przychodzi lis i zaczyna go zachwalać. Mile zaskoczony pochlebstwami kruk "pysk rozdziawił" a wtedy "Ser wypadł, lis go porwał i kruka zostawił". Miłość własna łasego na pochwały kruka wystawia go na dudka. Kruk i lis to postacie alegoryczne. Lis jest uosobieniem przebiegłości i sprytu, natomiast kruk to znak pychy i próżności pozbawionej cienia samokrytycyzmu.. Bajka pokazuje, że łatwowierność może stać się przyczyną wielu szkód i nieszczęść.

Zgodnie z tym, co głosiły idee oświecenia Krasicki cenił mądrość i uczoność a przeciwstawiał im zgubną głupotę. W swoich bajkach tworzył pouczającą fabułę i uzyskiwał zamierzony cel-uczył poprzez zabawę.

Kolejną z barwnych postaci epoki oświecenia jest bajkopisarz Stanisław Trembecki.

Poeta nazywany najwybitniejszym "lafontenistą" XVIII wieku rozpoczął swoją twórczość ,,w guście" francuskiego bajkopisarza. Trembecki pozostawił po sobie skromny ilościowo dorobek, który bardzo wiele znaczy w dziejach bajki polski.

Bajka pt. "Myszka, kot i kogut" jest doskonałą ilustracją talentu poetyckiego Trembeckiego. Utrzymana w stylu bajki Lafontaine'a ujmuje zarówno znakomitym dialogiem, jak i zgrabną puentą. Treść utworu wypełnia w znacznej mierze monolog małej myszki. Opowiada ona swojej matce o spotkaniu z groźnie wyglądającym kogutem i pozornie łagodnym kotem. Mała nie znająca życia myszka, chciała podejść do swojego wroga-puszystego kota. Nie zdawała sobie sprawy z tego, jakie grozi jej niebezpieczeństwo. Matka przestrzega córkę, że niewinnie wyglądający kotek jest ich największym wrogiem. Bajkę kończy morał, sformułowany bardzo dobitnie i niosący treści do dziś aktualne: "Nie sądź nikogo po minie, bo się w sądzeniu poszkapisz". Puenta jest ostrzeżeniem przed ocenianiem innych ludzi wedle pozorów i po wyglądzie zewnętrznym. Taka ocena bywa bowiem złudna i może stać się przyczyną wielu nieszczęść, kłopotów i przykrości.

Kolejna bajka St. Trembeckiego pt. "Lis kusy" przedstawia historię starego lisa, który odznacza się "podwójną chytrością". Pewnego dnia ledwie uchodzi z życiem ale zostaje oszpecony-traci puszysty ogon. Pozbawiony kity kusy pechowiec chce zwalczyć "przesądy" , przemawia więc do swoich braci i nawołuje ich do pozbycia się niewygodnego ogona. Lis usiłuje przekonać zebranych, że jedynie wzgląd na tradycję każe im zachować tę wątpliwą "ozdobę". Wystąpienie lisa to parodia języka często wyśmiewanych wówczas protagonistów nowoczesności w obyczajach, fircyków czy dam modnych. W ten sposób Trembecki dyskretnie uaktywnił ezopowy temat, włączając się do wielkiej dyskusji w sprawie tradycji i "modnych obyczajów". Przyczynkiem bajkopisarza do zasadniczego sporu jest dowcipny morał: "Lisy więc noszą ogony, jak nosiły z dawien dawna". W formule tej szczegół staje się żartobliwym uogólnieniem, przypomina nazbyt gorliwym reformatorom, że nie wszystko w dziejach podlega zmianom.

Stanisław Trembecki doprowadził do perfekcji ten typ bajki, który określa się mianem La Fontaine'a. W literaturze oświecenia nie miał kontynuatorów. Potrafił, jak nikt dotąd w poezji polskiej, wydobyć te walory uprawianego gatunku, które pozwalały mówić o pryncypiach moralnych taktownie, ale też z dużym poczuciem humoru.

Ważne ogniwo w ewolucji polskiej bajki typu lafontenowskiego stanowi dorobek Adama Naruszewicza. Cechą wyróżniającą jego poetykę jest zbliżenie bajki do satyry. Bajka Naruszewicza "Kot stary" ukazuje losy dwóch nie lubiących się zwierząt domowych: kota i myszy. Dramat rozgrywa się pod szafą w nocy, kiedy kot ma normalną porę polowania, a mysz wychodzi na żer. Istotny fakt konfrontacji drapieżnika z ofiarą jest wyeksponowany z iście naruszewiczowskim temperamentem. Autor podkreśla wielkość starego Matusa i zaznacza "małość" biednej myszki. Dialog prowadzony między bohaterami stanowi antytezę siły i słabości, a także wyraża sprzeczność między racją moralną i prawem biologicznym drapieżnika. Osaczona przez kota myszka bezskutecznie prosi o litość swego oprawcę. Dość nieoczekiwanie zostaje wprowadzona nauka moralna o konflikcie dwóch pokoleń: "Ot to; że się młody kłania, prosi, trudzi, a stare go dziadzisko próżno tylko łudzi". Myszka staje się reprezentantką młodego pokolenia, a nieubłagany Matus przedstawicielem starych. W bajce "Wyprawa na wojnę" chwali się personalną politykę "mądrego monarchy", który umie właściwie ocenić indywidualne zdolności i umiejętności poddanych. Król wszystkich zwierząt-lew, zwołuje wojenną naradę podczas której przydziela swoim poddanym odpowiednie zadania. W bajce tej chodzi naturalnie o Stanisława Augusta atakowanego przez możnowładców za wysuwanie na stanowiska szlacheckich szaraków.

Końcowy czterowiersz podnosi powagę uogólniającej wypowiedzi o personalnej polityce "mądrego monarchy". Dobry i rozsądny władca znając przymioty wszystkich obywateli, każdemu znajduje jakieś zajęcie. "Ten się bije, ten pisze, ten orze, ten gada, a żaden darmo przecie z nich chleba nie zjada". Dzięki mądrej polityce władcy, obywatele stają się aktywnymi uczestnikami dokonujących się w państwie przeobrażeń. W bajkach Naruszewicza, będących wynikiem nietrwałych i raczej ubocznych zainteresowań tego pisarza, tradycyjna tematyka została przystosowana do spraw aktualnych w Polsce na początku lat siedemdziesiątych.

W epoce oświecenia bajce przypadła rola jednego z najważniejszych gatunków literatury. Retorzy wprowadzili bajkę do szkoły, cenili bowiem wysoko jej walor moralizatorski, przydatność w dydaktyce i oddziaływanie wychowawcze. Najprostszym sposobem przystosowania utworu do funkcji dydaktycznej było dodawanie do już istniejącej fabuły tzw. morału, który miał uogólniać sugerowane w niej nauki w myśl nauczycielskich intencji. Morały w wymienionych przeze mnie bajkach mają najczęściej charakter praktycznego pouczenia, w formie zdań orzekających i wynikają z sytuacji lub fabuły bajki. Aforyzmy te są krótkim bezosobowym podsumowaniem zawartości, przybierają postać rady lub zalecenia, czasem przestrogi, nigdy natomiast nie przybierają formy nakazu. Dzieje się tak dlatego, że założeniem instrumentalnego charakteru bajki jest nauczanie przez perswazję, odwoływanie się do intelektu lub do wyobraźni. Nauki moralne mówią o prawidłowościach zaobserwowanych w stosunkach między ludźmi. Wskazują również dyrektywy postępowania w trudnych sytuacjach i przestrzegają przed skutkami nierozważnego działania.

PRYNCYPIALNOŚĆ

bezkompromisowość, bezwzględna i konsekwentna wierność przyjętym zasadom