Kobieta stała się w epokach poromantycznych nowym bohaterem literackim. W romantyzmie jej rola sprowadzała się do pasywnej postaci- przedmiotu fabuły, która była przyczyną, celem działań i aktywności mężczyzny- kochanka, męża itd. Kobieta był istotą niezwykłą, metafizyczną, boską lub anielską, czasem także przyjmowała wygląd upiornej zjawy. Pozytywizm, a po nim także Młoda Polska, Dwudziestolecie Międzywojenne i następne epoki sprowadziły kobietę na ziemie, włączyły w sprawy społeczne, w życie społeczeństwa i narodu, czyniąc z niej równoprawną postać literacką. Rolę taką otrzymuje kobieta przede wszystkim w prozie- gdzie kobiety zdobywają sobie również swoje pole jako twórcy (Konopnicka, Zapolska, Orzeszkowa, Nałkowska ), poezja nadal zdominowana jest przez mężczyzn. W Młodej Polsce najciekawsze postaci kobiece znajdują się m.in. w powieści W. Reymonta Chłopi. Jest to o tyle ciekawe ujęcie, że kobieta w środowisku wiejskim najczęściej miała jeszcze niższy status niż w miejskim, z drugiej jednak strony taka sytuacja powodowała, że bohaterki świata chłopskiego musiały charakteryzować się o wiele większą siłą, o wiele żywszym charakterem niż kobiety salonów- miałkie, słabe "lalki" opisywane w powieści Bolesława Prusa. Reymont w swojej chłopskiej epopei przedstawia dwie kobiety o różnych typach charakteru, różnych atutach i słabościach, o różnych priorytetach. Jagna i Hanka- rywalki o miłość Antka Boryny znajdują się w odmiennych sytuacjach, podejmują odmienne decyzje. Największą siłą Jagny jest jej ciało- jest uosobieniem pierwotnych, biologicznych popędów, pożądania, jakie wzbudza u mężczyzn i pozycję, jaką sobie dzięki niemu zdobywa. Jagna zostaje żoną najbogatszego gospodarza we wsi, jednak jednocześnie zostaje w ten sposób macochą swojego kochanka, a ostatecznie- za przedkładanie własnego pożądania nad prawa rządzące społecznością- zostaje wygnana ze wsi. Hanka od początku ponosi klęski- nie jest ani piękna, ani pewna siebie, jej niską samoocenę pogłębia jeszcze niemal jawny romans jej męża Antka z urodziwą Jagną. Hanka przechodzi jednak przemianę i pod wpływem trudności (kłótnia Antka z ojcem, aresztowanie Antka po potyczce w lesie), konieczności zapewnienia bytu sobie i swoim dzieciom staje się kobietą silną, zdeterminowaną, zdecydowaną podjąć walkę o swoją rodzinę. Przez cały czas, mimo podejmowanych starań i wysiłków była lekceważona zarówno przez teścia- Macieja Borynę, którego gospodarstwem się zajmowała, jak i przez własnego męża, który nie kochał jej, nie pożądał, znajdując ujście dla swych uczuć w pięknej i namiętnej Jagnie. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy Hanka musi oddać pozycję gospodyni u Borynów nowej żonie Macieja- Jagnie. Hanka cierpi w milczeniu, nie potrafi jeszcze wówczas walczyć o swoje prawa, swoją godność i należne jej miłość i szacunek męża. Z czasem przestaje oglądać się na Antka, a skupia się na dzieciach, na walce o ich byt (po kłótni Antka z ojcem o Jagienkę i pozycję w gospodarstwie Maciej wyrzuca całą rodzinę Antka z domu). Po przemianie duchowej wymuszonej przez ciężkie okoliczności, biedę i samotność (Antek znalazł się w więzieniu) Hanka odkrywa w sobie siłę do walki o byt, hardość ducha, determinację. Docenia to Maciej, który samotną Hankę z dziećmi przyjmuje z powrotem do domu, a z czasem powierza opiekę nad całą gospodarką. Hanka stara się zapewnić sobie władzę w gospodarstwie teścia, wie, że to jedyna droga do zapewnienia sobie i swojej rodzinie bytu. Prowadzi ciągłe walki o władzę z Jagną. Jest bardzo dumna, ale znosi wszelkie upokorzenia na drodze do osiągnięcia celu. Nienawidzi żony Macieja obarczając ją odpowiedzialnością za obojętność męża, o wyrzucenie jej i dzieci z domu Boryny, o utratę własnej pozycji w roli żony i gospodyni. Hanka jest jednak osobą wierzącą, która potrafi, mimo wszystko wybaczać i stanąć w obronie Jagny, na którą naskakuje reszta wsi. Hanka staje się prawdziwą silną bohaterką, przerosła swojego męża, poznawszy na własnej skórze biedę wyrobiła w sobie jednak więcej pokory i życzliwości wobec ludzi.

Inaczej wygląda życie Jagny. Została wychowana w bogatym domu, rozpieszczana przez matkę, która widziała wartość Jagny w pięknie jej ciała niż w przymiotach ducha. W gospodarstwie wszystko robili synowie pracując ponad siły, Jagna miała nic nie robić i ładnie wyglądać dla przyszłego, bogatego adoratora. Jagna lubiła być adorowana przez mężczyzn, czasem ulegając ich i swojej żądzy, bywała częstym obiektem plotek. Matka zawsze stawała jednak w jej obronie. Jagna nie zaznała nigdy trudu pracy, czuła się lepsza od reszty kobiet- zniszczonych pracą i troskami. Świadoma swojej urody z premedytacją podsycała nienawiść zazdrosnych żon i córek. Jagna- odmiennie od pragmatycznej Hanki mającej na uwadze majątek, pieniądze i byt rodziny, dziewczyna nigdy nie musiała martwić się o pieniądze, dlatego nie stanowiły dla niej większej wartości. Jagna żyła w świecie uczuć, instynktu i żądzy, chciała pozostać niezależna, nawet w związku małżeńskim z mężczyzną dużo starszym, którego nie kochała, jednak którego majątek skłonił jej matkę do zgody na małżeństwo. Miłość, wolność, niezależność to najważniejsze wartości, dlatego Jagna nie sprawdza się jako posłuszna żona i gospodyni. Nie obchodzi jej gospodarstwo, do pracy się nie nadaje, po jej głowie snują się marzenia o wielkiej miłości, którą mógłby być Antek Boryna. Swoim wyglądem, zachowaniem, zmysłowością i niechęcią do pracy budzi w mieszkańcach Lipiec (zwłaszcza w zazdrosnych kobietach) niechęć, a później nienawiść, która doprowadza do wygnania dziewczyny z wioski. Jagna nie potrafiła przystosować się do życia na wsi, nigdy w nim naprawdę nie uczestniczyła, imponowały jej inne wartości- mądrość, wrażliwość. Dlatego miłość do Antka- chłopa, który chętnie korzystał z jej wdzięków, jednak nadrzędną wartością okazało się dla niego gospodarstwo ojca, okazuje się rozczarowaniem, dlatego swoim uczuciem- tym razem bardziej psychicznym niż fizycznym obdarza zupełnie innego od reszty mężczyzn Jasia. Jagna z wielu względów może być uznana za tragiczną postać kobiecą polskiej literatury. Niezrozumiana, nie mogąca wejść w życie wiejskie i rządzące nim zasady, niepokorna, wolna przegrywa z wartościami wyznawanymi przez gromadę, a za swoją odmienność musi ponieść najwyższą karę.