Neron to cezar Rzymu, pan życia i śmierci swoich poddanych. Władzę objął stosunkowo wcześnie. Był synem Agryppiny. Adoptowany przez cesarza Klaudiusza, został cezarem, mimo że władza należała się prawowitemu synowi Klaudiusza, Germanikowi. Neron skutecznie wyeliminował jednak rywala, zabijając go z pomocą matki. Natomiast ona sama również zginęła z jego ręki, stąd w powieści pojawia się w odniesieniu do Nerona określenie "matkobójca".

Neron właściwie nikogo nie kocha, nie potrafi tego, otacza się zausznikami i pochlebcami, którzy wciąż mówią mu, jakim jest wspaniałym władcą, artystą, poetą, śpiewakiem itp. Takich hołdów Neron potrzebuje co dnia, o każdej porze, gdyż to człowiek pełen kompleksów i bardzo próżny.

Opis wyglądu Nerona

Tą próżność widać nawet w jego wyglądzie. Jest odstręczający, bo Neron jest chorobliwie otyły, o nalanej twarzy, małych oczkach, płomienisto rudej brodzie. Nosi zwykle jaskrawe szaty, by zwracać na siebie uwagę, ma skłonność do sztucznych, przesadnych gestów, które zwykłemu człowiekowi mogłyby się wydać śmieszne, ale dla zauszników władcy są oznaką jego artystycznej natury. Sienkiewicz określa twarz Nerona jako "twarz komedianta", bo rzeczywiście przypomina ona martwą maskę. Na twarzy władcy nie widać żadnych uczuć, bo prawdopodobnie nie jest on do nich już zdolny.

Charakterystyka charakteru Nerona

Wśród swoich poddanych Neron budzi postrach, ponieważ jest nieobliczalny i trudno odgadnąć, co może mu wpaść do głowy, jaki rozkaz może za chwilę paść z jego ust. Jego najbliżsi potrafią go spełnić bez wahania, bo są, jak Tygellin, podobnie okrutni jak sam cezar. Jedynie Petroniusz potrafi okiełznać szaleństwo Nerona mądrymi i błyskotliwymi uwagami i tak pokierować jego postępowaniem i tokiem myślenia, by przestał być niebezpieczny. Ale to są jedynie momenty, bo Neron pragnie okrucieństwa, ma upodobanie do tego, by gnębić innych ludzi i dlatego w końcu okrutny cezar wydaje rozkaz podpalenia Rzymu. Nie liczy się z tym, że naraża swoich poddanych na tragedię - chce zobaczyć płonące miasto, by napisać nowe dzieło, przewyższające kunsztem artystycznym "Eneidę" Wergiliusza, w której ten opisał pożar Troi. Nie wiadomo, czy w takiej sytuacji traktować Nerona jak rozkapryszone dziecko, czy też jak szkodliwego szaleńca. Gdyby otaczali go mądrzy ludzie, prawi i uczciwi Rzymianie z czasów Eneasza, to zapewne zrzucili by go z tronu. Ale niestety, w czasach Nerona żyją już tylko ludzie mali i tchórzliwi, dlatego może on bez przeszkód realizować swoje szaleńcze projekty.

Neron co chwilę zmienia zdanie. Wydaje się, jakby zapominał o tym, co wcześniej mówił. Prawie nigdy nie dotrzymuje swoich obietnic, chyba że są to obietnice pozbawienia kogoś życia, lub zrobienia komuś na złość. Neron to wielki tchórz, a na dodatek kłamca. Zawsze postępuje tak, jak mu wygodnie, nie ma za grosz poczucia sprawiedliwości ani honoru. Nie znosił krytyki, terroryzował wszystkich.

Przestępstwa Nerona wobec chrześcijan

Ale najgorszym z przestępstw Nerona było wielkie prześladowanie, jakiego dopuścił się wobec chrześcijan. Niewinnych ludzi skazał na okrutną mękę i śmierć. Zrobił to ze zwyczajnego tchórzostwa. Nie chciał wtedy słuchać nawet Petroniusza, choć ten był zwykle dla niego autorytetem. Kiedy Petroniusz, ryzykując własnym życiem, próbował go przekonać, by nikogo nie obwiniał, bo jako cezar miał prawo postąpić tak, jak to uważał za stosowne, Neron zwyczajnie stchórzył. Podchwycili to Tygellin i Chilon Chilonides i sprytnie namówili władcę, by skierował całą winę za pożar Rzymu na Bogu ducha winnych chrześcijan. Tak się też stało. Wtedy ujawniły się najgorsze wady Nerona: zamiłowanie do krwawych widowisk, świadczące o chorobliwym okrucieństwie, wynaturzeniu, sadyzmie. Neron odkrył wreszcie swoje prawdziwe oblicze.

Przerazili się wtedy nawet ludzie z jego najbliższego otoczenia. Cezar wymyślał coraz bardziej okrutne tortury. Rzymianie szybko się zorientowali, że nie ma już wątpliwości co do szaleństwa ich władcy. Prawdę głośno wypowiedział Chilon, nie mogąc znieść męki chrześcijan, ani własnego poczucia winy. Wykrzyczał nie tylko, że Neron jest matkobójcą, ale także, że to on jest odpowiedzialny za pożar Rzymu. Zapłacił za to śmiercią, ale cezar był przerażony.

Ocena postaci Nerona na podstawie Quo Vadis

Za całe zło, które spowodował, spotkała go kara - zbuntowało się przeciwko niemu wojsko. Neron został zmuszony do popełnienia samobójstwa. Do końca miał nadzieję, że zostanie uratowany, jego tchórzostwo sięgnęło w tych chwilach zenitu. Do końca też powtarzał: "Jakiż artysta ginie!", jakby wierzył, że sztuka w jakiś sposób go uratuje. Był głupi i naiwny, a co najważniejsze niewłaściwie oceniał siebie.

Moim zdaniem Neron to jednoznacznie negatywna postać. Budzi wstręt i przerażenie. Warto jednak pamiętać, że choć to postać autentyczna, w powieści Sienkiewicz nadał jej wiele fikcyjnych cech. Nie można mówić o prawdziwym Neronie - cezarze z perspektywy tej powieści, bo popełnilibyśmy wiele błędów.