30.I.

Zawarte zostaje porozumienie dotyczące wolnych sobót oraz wiadomości o "Solidarności" w Polskim Radiu i Telewizji. W Szczecinie pojawia się nowy tygodnik cenzurowany - "Jedność" (nakład - 100 tysięcy egz.).

11.II.

Zmiana na stanowisku premiera - funkcję tę obejmuje gen. Wojciech Jaruzelski. Wygłasza w sejmie expose, w którym apeluje o zaniechanie protestów przez kolejne 90 dni

12.II.

Utworzone zostaje Tymczasowe Prezydium Krajowej Komisji Porozumiewawczej. W jego skład wchodzą: przewodniczący Lech Wałęsa, Zbigniew Bujak, Andrzej Gwiazda, Ryszard Kalinowski, Jan Rulewski, Tadeusz Jedynak, Stanisław Wądołowski, Andrzej Słowik. Funkcję sekretarza objął Andrzej Celiński, a obowiązki rzecznika prasowego Karol Modzelewski.

8-9.III.

W Poznaniu odbywa się zjazd, na którym do życia powołana zostaje NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych. Funkcję przewodniczącego obejmuje Jan Kułaj.

17.III.

Swoją działalność rozpoczyna "Sieć" Organizacji Zakładowych NSZZ "Solidarność", skupiająca "S" z największych zakładów pracy.

19.III.

Ma miejsce sesja Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy, na której obecni są również przedstawiciele "S", zaproszeni po to by reprezentować interesy strajkujących wówczas rolników. Wobec odebrania prawa głosu przedstawicielom "S" dochodzi do ich protestu. Cała delegacja "S" zostaje usunięta przez milicję siłą, a trzej przedstawiciele zostają pobici (Mariusz Łabentowicz, Jan Rulewski, Michał Bartoszcze).

30.III.

Zostaje podpisane porozumienie warszawskie, co oznacza odwołanie strajku generalnego i zgodę władz na utworzenie związku rolników. Jako warunek zawarcia tego porozumienia postawiono ujawnienie i ukaranie winnych bydgoskiej prowokacji. Jednak nie dotrzymano terminów wyjaśnienia tej sprawy, a Prokuratura Generalna umorzyła w tej sprawie śledztwo. Dzień później zebrała się pierwsza tura Krajowego Zjazdu Delegatów "S".

1.IV.

KKP stwierdza, że uważa porozumienie warszawskie za wstępne. Porozumienie to znalazło się w ogniu krytyki wyrażanej przez wielu członków "S". Nie podobał się sposób, w jaki pracowała grupa negocjacyjna (uznano go za autokratyczny) i fakt, że główną rolę odgrywali w niej eksperci. Karol Modzelewski rezygnuje ze stanowiska rzecznika prasowego, a Andrzej Celiński zostaje odwołany ze stanowiska sekretarza KKP.

W okresie od zawarcia porozumienia warszawskiego do XII.1981 r. toczą się negocjacje między "S" a rządem, ale wiele razy dochodzi do ich przerwania. Tematyka tych rozmów skupia się na kwestiach praworządności, reform gospodarczych i świadczeń socjalnych, dostępu "S" do mediów. Ich celem było rozwiązanie spraw spornych. Rozmowy zakończyły się jednak fiaskiem.

3.IV.

Pojawia się tygodnik "Solidarność" (nakład pierwszego egzemplarza - 500 tysięcy).

3.V.

Trwają uroczyste oficjalne (pierwszy raz) obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja

10.IV.

KKP na nowego rzecznika wyznacza Janusza Onyszkiewicza. Z jej inicjatywy powstaje Biuro Informacji Prasowej "Solidarność" (BIPS), którego siedziba mieści się w Gdańsku.

22.IV.

Rząd decyduje się na wprowadzenie kartek na następujące produkty: kaszę, ryż, mąkę, masło.

12.V.

NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych zostaje zarejestrowana. Jednocześnie w Bydgoszczy w siedzibie ZSL trwa strajk okupacyjny, a w Inowrocławiu głodówka.

13.V.

Zamach na życie Jana Pawła II.

9.VI.

NSZZ Rzemieślników Indywidualnych "Solidarność" zostaje zarejestrowana. Podobnie Konfederacja Autonomicznych Związków Zawodowych.

28.VI.

Odsłonięty zostaje pomnik poświęcony ofiarom z Poznania z czerwca 1956 r. W Radomiu pod pomnik Pamięci 1976 r. położony został kamień węgielny.

3.VIII.

MO blokuje warszawskie rondo, przez które przebiegała trasa przejazdu protestacyjnego MZK i innych transportowych przedsiębiorstw (kolumna stała przez 50 godzin na skrzyżowaniu Alei Jerozolimskich i ulicy Marszałkowskiej; zjechała stamtąd po dwóch godzinach strajku ostrzegawczego). Demonstrację tą zorganizował Region Mazowsze.

5-10.IX.

Trwają obrady pierwszej tury I Krajowego Zjazdu Delegatów "S". Miejscem spotkania jest hala "Olivia". Obecnych było 865 delegatów, którzy reprezentowali 9,5 mln członków "S" (najwięcej członków, bo 1,4 mln ludzi, "S" liczyła w Regionie Śląsko-Dąbrowskim). Podjęto wiele uchwał - w kwestii przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum, którego przedmiotem miały być kompetencje samorządu, ustaw dotyczących związków zawodowych; przedmiotem obrad były też wybory do rad narodowych oraz samorządy na wyższych uczelniach. Poza tym opracowano i uchwalono "Posłanie do ludzi pracy Europy Wschodniej" i "List do Polonii całego świata". Jednocześnie w mediach trwa nagonka na "S", którą oskarża się o dążenie do przejęcia pełni władzy w kraju.

26.IX. - 7.X.

Trwają obrady drugiej tury Krajowego Zjazdu Delegatów "S", podczas których przeprowadzone zostają wybory kierownictwa. W wyniku wyborów obowiązki przewodniczącego obejmuje Lech Wałęsa. Na zjeździe przyjęty zostaje program, z którego najbardziej znany jest rozdział o tytule "Samorządna Rzeczpospolita".

3.XII.

Na posiedzeniu Prezydium KK "Solidarności" oraz przewodniczących zarządów poszczególnych regionów, które odbywa się w Radomiu pada stwierdzenie, iż: "rozmowy o porozumieniu narodowym wykorzystane zostały przez stronę rządową jako parawan osłaniający przygotowania do ataku na Związek". Zebrani zapowiedzieli, że jeśli Sejm uchwali dla rządu nadzwyczajne pełnomocnictwa, "S" rozpocznie strajk protestacyjny (planowany na 24 godziny), a jeśli pełnomocnictwa te wprowadzone zostaną w życie "S" doprowadzi do strajku powszechnego. Zjazd postawił również władzom warunki, które określił jako minimalne i od ich spełnienia uzależnił zawarcie porozumienia (demokratyczny wybór rad narodowych, przyjęcie ustawy dotyczącej związków zawodowych, zaniechanie represji, powołanie Społecznej Rady Gospodarki Narodowej oraz zapewnienie dostępu do mediów).

11.XII. - 12. XII.

Podczas obrad KK w Stoczni Gdańskiej potwierdzona zostaje decyzja podjęta w Radomiu, zgodnie, z którą odpowiedzią "S" na wprowadzenie przez władze stanu wojennego będzie strajk generalny.

12/13.XII.

Władzę przejmuje Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego. Niemal wszyscy członkowie KK znajdujący się wówczas w Gdańsku zostają aresztowani. Na terenie całego kraju najbardziej aktywni działacze "S" oraz innych organizacji niezależnych są internowani (liczba ich sięga tysięcy).

13.XII.

Rada Państwa podpisuje uchwałę, pozwalającą na wprowadzenie stanu wojennego. Jest ona sprzeczna z konstytucją. Zawieszona zostaje działalność stowarzyszeń i organizacji, związków zawodowych, wprowadza się zakaz manifestacji i zgromadzeń, akcji protestacyjnych i strajków. Społeczeństwu narzucona zostaje godzina milicyjna (22-6). Całkowicie wyłączono telefony. Władze zabraniały obywatelom opuszczania swego miejsca zamieszkania na czas dłuższy niż 48 godzin. W wielu zakładach pracy oraz we wszystkich kopalniach przeprowadzono militaryzację. Zaostrzono kary, sądy wojskowe zyskały nowe uprawnienia, wprowadzono doraźny tryb. Władze uciekły się również do wprowadzenia nowych rodzajów wykroczeń i przestępstw. W wielu zakładach oraz na uczelniach wyższych zaczęto organizować strajki.

14.XII.

Trwa strajk w największych kopalniach, fabrykach, stoczniach, portach, hutach i bardzo wielu małych zakładach. W Porcie Gdańskim z inicjatywy członków Prezydium KK powstaje Krajowy Komitet Strajkowy, a jego kierownictwo obejmuje Mirosław Krupiński, pełniący obowiązki wiceprzewodniczącego KK "S". Ogłoszony zostaje strajk generalny. Łączność między poszczególnymi ośrodkami niemal nie funkcjonowała. Regionalne Komitety Strajkowe funkcjonowały tylko w Świdniku, Gdańsku (na czele z Bogdanem Borusewiczem) oraz Wrocławiu (na czele z Władysławem Frasyniukiem). W Łodzi doszło z inicjatywy Jerzego Kropiwnickiego i Andrzeja Słowika do demonstracji przed wejściem do siedziby Zarządu Regionu. Zostali oni aresztowani i dostali wyroki 4,5 lat więzienia.

14/15.XII.

Władze rozpoczynają pacyfikowanie dużych zakładów. Użyto w tym celu czołgów, które rozbijały bramy i ogrodzenia, wojska, które otaczało teren zakładu oraz ZOMO, które wchodziło do wnętrza. Zastraszonych robotników wyprowadzano z terenów zakładów. Z największą siłą władze zaatakowały Śląsk.

16.XII.

Dochodzi do pacyfikacji kopalni "Wujek" w trakcie, której śmierć ponosi dziewięciu górników.

16/17.XII.

Dochodzi do pacyfikacji strajku w gdańskiej stoczni (miano nie pracować do początku stycznia). Aresztowany zostaje wówczas Mirosław Krupiński.

28.XII.

W kopalni "Piast" kończy się ostatni w kraju strajk okupacyjny (trwał 14 dni).