WPROWADZENIE.

Znane powszechnie przysłowie uczy, że wszystkie drogi prowadza do Rzymu. Rzym był stolicą Cesarstwa Rzymskiego, przez wiele lat miastem, gdzie krzyżowały się wpływy Wschodu i Zachodu, można było usłyszeć różne języki, zobaczyć przeróżne kultury i mieszkańców z różnych części ówczesnego świata. W Rzymie narodziła się cywilizacja europejska, dlatego nazywa się go czasami drugą obok Greckich Aten kolebką cywilizacji Śródziemnomorskiej, a nawet europejskiej. Rzymianie mieli wspaniałych poprzedników - Greków, z których czerpali całymi garściami, opierając się na wypracowanej przez nich sztuce i kulturze. Rzymianie również zajmowali się kultywowaniem wartości związanych z kulturą, ale w większości woleli zajmować się polityką i zarządzaniem państwa. Architektura stolicy cesarstwa uderza nas swoją użytecznością i monumentalnością, zwiedzając Rzym zobaczymy przede wszystkim amfiteatry, bazyliki i termy.

Historia Rzymu jest naprawdę wyjątkowa, dlatego, że nawet po upadku imperium rzymskiego miasto nadal pozostał jednym z najważniejszych punktów na mapie ówczesnego świata. Była to wciąż stolica kulturalna oraz centrum religii chrześcijańskiej, jako, że właśnie tam rezydowali następca św. Piotra, czyli kolejni papieże. Właśnie z osobami papieży - mecenasów sztuki wiążę się ogromny rozwój kulturalny miasta w czasach odrodzenia i baroku. Na zamówienie papieży w Rzymie pracowali nad swoimi kolejnymi arcydziełami tacy wspaniali artyści jak Donato Bramante, Rafael czy Michał Anioł, którzy pozostawili po sobie wzbudzające po dziś dzień zachwyt turystów i mieszkańców obrazy, rzeźby i budowle. Najbardziej reprezentacyjne i słynne na cały świat, a przy tym powszechnie kojarzone z potęgą papiestwa są Bazylika św. Piotra i zespół Pałaców Watykańskich.

Rzym do dzisiaj jest jedną z najchętniej odwiedzanych stolic europejskich. Żeby opisać jego zabytki trzeba by zapisać wiele stron, podobnie jest z historią, ale postaram się tutaj podać jakiś choćby jej skrócony zarys, zaczynając od czasów największej świetności, czyli antyku.

HISTORIA STAROŻYTNEGO RZYMU

OKRES ARCHAICZNY

Teren, gdzie leży miasto Rzym był zamieszkały od XVI w. p. n. e., czyli od czasów epoki brązu. Pierwsze znane nam plemię z tego obszaru to Latynowie, których obecność na tym obszarze datuje się od początków epoki żelaza, czyli od mniej więcej X - IX w. p. n. e., bo tak stare są odkryte tam osady plemienne. Latynowie zajmowali równinę Lacjum rozciągająca się pomiędzy Tybrem, Morzem Tyrreńskim a środkowymi Apeninami. Już w połowie następnego stulecia (VIII w. p. n. e. ) na omawianym przez nas terenie zaczęły się formować pierwsze miasta - państwa, ponieważ ludzie dążąc do zapewnienia sobie bezpieczeństwa koncentrowali się w miejscach, które były na tyle solidnie umocnione, że gwarantowały im względne bezpieczeństwo. Właśnie jedna z takich osad dała początek Rzymowi. Osadnicy postanowili po prostu założyć swoje miasto na wzniesieniu, które jak podają źródła nazywa się Paltynem, jest to jedno ze słynnych siedmiu wzgórz. Założone przez siebie miasto nazwali Roma. Tradycyjnie podaje się, że Rzym został założony mniej więcej pomiędzy 753 a 747 albo 728 r. p. n. e., co zostało zresztą dodatkowo potwierdzone przez odkrycia archeologiczne, jakie dokonano na Palatynie. Znaleziono tam mur, którego powstanie określa się właśnie na lata pomiędzy 730 - 720 r. p. n. e. Niedługo później założona przez Latynów osada połączyła się z innymi osadami, które także znajdowały się na wzgórzach, a mianowicie Kapitolem i Kwirynałem. Mieszkańcami tego ostatniego byli Sabinowie, którzy przywędrowali na te tereny z Apeninów. Obydwa te zdarzenia, czyli powołanie do życia Rzymu i zjednoczenie się obydwóch ludów, czyli Rzymian i Sabinów, stanowi treść dwóch mitów dotyczących właśnie genezy miasta. Głównym bohaterem mitów jest Romulus, czyli inaczej Rzymianin. Trudno dokładnie stwierdzić czy ten, który uchodzi za pierwszego króla Rzymu to postać historyczna czy raczej wyłącznie legendarny bohater. Ważne wydarzenia w okresie archaicznym miasta miały miejsce w VII w. p. n. e., kiedy to doszło do podboju przez Rzymian terenów położonych na lewym brzegu Tybru i zajęcia salin znajdujących się u ujścia tejże rzeki. W konsekwencji tego czyny, mieszkańcy Rzymu stali się monopolistami w zakresie handlu solą i równocześnie największym miastem latyńskim. Kolejne ważne wydarzenie miało miejsce w 625 r. p. n. e., kiedy to zdecydowano o zasypaniu bagnistej doliny istniejącej między dwoma wzgórzami: Kapitolem i Palatynem, która w poprzednich wiekach spełniała rolę naturalnej granicy oddzielającej od siebie Rzymian i Sabinów. Dzięki zasypaniu doliny rzecznej i jej osuszeniu, powstał nowy dużych rozmiarów teren, gdzie zbudowano Forum Romanum, które w niedługim czasie zyskało miano centrum o charakterze politycznym, religijnym, a nawet ekonomicznym, stając się żywym sercem starożytnego Rzymu. W dalszych wiekach Rzym coraz lepiej się rozwijał. Na przykład w VI w.p.n.e. rządzony przez dynastię Tarkwiniuszy podbił dużą część sąsiadujących z nim miast - państw, stając się przez to jeszcze większym i jeszcze bogatszym miastem, które dzięki kontaktom zewnętrznym czerpało z bogatego dorobku Etrusków i Greków. Mniej więcej w 530 r.p.n.e. teren miasta wzrósł kilka razy, ponieważ włączono do niego tereny leżące na wschodzie i południu: Wiminał, Eskwilin, Caelius i Awentyn. O świetności miasta może świadczyć chociażby wielkość fortyfikacji, które ciągnęły się na długości powyżej 7 km, zajmując powierzchnię 426 ha, warto dodać, że fortyfikacje w tym kształcie wystarczyły miastu na kolejne pół wieku. Poza tym dynastii Tarkwiniuszów zawdzięczamy budowę świątyni na Kapitolu poświęconej najważniejszemu bogowi rzymskiemu Jowiszowi. Świątynia Jowisza była największym nie zbudowanym przez Greków sanktuarium w Italii w omawianym okresie.

Jeżeli chodzi o społeczeństwo ówczesnego Rzymu, to składało się z rodów królewskich i pozostających w zależności od nich klientów, którzy uprawiali należącą do nich ziemię. Obowiązywał podział na 30 kurii, do jednej kurii wchodzili zarówno członkowie królewskiego rodu, jak i ich klienci, co pozwoliło tym ostatnim wejść do społeczności obywateli. Na czele wspólnoty stał król, którego powoływała na to stanowisko kuria lub starszyzna rodowa. Wśród członków starszyzny król szukał kandydatów do swej rady, czyli senatu. Osoba króla była tak ważna, ponieważ obok funkcji politycznych, pełniła również funkcje kapłańskie, szczególnego znaczenia nabierała możliwość zwracania się o radę do samego Jowisza w sprawach związanych ze wspólnotą obywatelską. Wraz z rozwojem miasta powstawały też nowe grupy społeczne, a wśród nich rzemieślnicy i kupcy, których nie dotyczyły wspomniane wcześniej relacje klient - możny opiekun. Poza tego typu zależnościami byli również zamożni rolnicy, którzy w związku z indywidualnymi nadaniami ziemi, jakie uzyskali od władców, mogli ją swobodnie uprawiać, a ich jedynym obowiązkiem było pełnienie służby wojskowej. Społeczeństwo dzieliło się według poziomu zamożności, czyli na classis. Do classis należeli wszyscy, których stać było na ekwipunek ciężkozbrojnych żołnierzy. Ci obywatele podzieleni byli na centurie, czyli po sto osób. Tak doszło do wytworzenia bezpośredniego związku między armią a podziałem społeczeństwa.

WCZESNA REPUBLIKA (509 - 396 p. n. e.)

Na przełom 509 i 508 roku datuje się upadek monarchii jako ustroju panującego w Rzymie. Powodem upadku tego systemu był najazd największego władcy w historii Etrusków, czyli Larsa Porsenny. Zamiast dotychczasowego króla zaczęli rządzić dwaj naczelnicy, czyli konsulowi, których władza była równorzędna, zgromadzenie centurialne wybierało ich na okres jednego roku. Wraz z upadkiem monarchii doszło do utracenia kontroli nad ludem Latynów, którzy zdecydowali się zawiązać własny związek o zdecydowanie antyrzymskim charakterze. Jednak już w 493 r. p. n. e. doszło do zawarcia układu sojuszniczego pomiędzy obydwoma stronami, a to z powodu powtarzających się najazdów ludów zamieszkujących Apeniny, które zawładnęły południowym Lacjum i podchodziły aż w pobliże Rzymu. Sojusz gwarantował równouprawnienie obydwóch stron, co dało Latynom możliwość powstrzymania najazdów, a po pewnym czasie nawet rozpoczęcia procesu powolnego odzyskiwania straconych wcześniej terenów. Tak powstawały kolejne kolonie, które stopniowo włączano do Związku Latyńskiego. Z drugiej strony pomoc udzielona Rzymowi ze strony Latyńczyków, przydała się znacząco w oblężeniu a w końcu nawet zdobyciu miasta zamieszkanego prze Etrusków, noszącego nazwę Weje. Zmiana ustroju przyczyniła się do osłabienia wewnętrznego Rzymu. V w. p. n. e. nie zapisał się najlepiej w historii tego miasta: stracono część obszaru, mieszkańców nękały najazdy nieprzyjacielskich wojsk, realne było widmo głodu, a kryzys widoczny również w zaprzestaniu tworzenia monumentalnych, wspaniałych budynków, jak to było do tej pory. Większość nieporozumień wiązała się z posiadaniem monopolu władzy przez arystokrację rodową, która zasiadała w senacie, co wyraźnie umniejszyło znaczenie osób, które były poza układami rodowo - klientalnymi. Arystokracja wyraźnie nadużywała posiadaną przez siebie władzę, dlatego ci Rzymianie, którzy byli niezadowoleni z panujących stosunków, postanowili opuścić swoje rodzinne miasto i zorganizować się jako plebs, wybierając na swych przywódców trybunów plebejskich, początkowo dwóch, potem aż dziesięciu. Zadaniem trybunów było nieść pomoc członkom rządzonej przez nich społeczności w przypadku władczych decyzji konsulów. Podstawowym sposobem walki i wyrażania swojego niezadowolenia z istniejącego porządku, był strajk wojskowych, czyli uchylanie się od pełnienia służby wojskowej. Ponieważ Rzym ciągle znajdował się w stanie zagrożenia, to nawet czasowa niedyspozycja armii, mogła mieć ogromne, negatywne konsekwencje dla wszystkich mieszkańców Rzymu.

Po pewnym czasie grupa plebejuszy przekształciła się w klasę patrycjuszy. Patrycjusze przyznawali sobie prawo do prowadzenia auspicjów, a ponieważ auspicje były w oczywisty sposób powiązane z imperium, dawało im podstawę do uzyskania monopolu na władzę. Nie udało się natomiast uczynić z tej grupy społecznej endogamicznej kasty, co próbowano uzyskać zakazując zawierania małżeństw między różniącymi się stanami, nie powiodło się również zniszczenie organizacji plebejskiej. To ostatnie nie doszło do skutku za sprawą wydania najstarszego zbioru rzymskiego prawa, noszącego nazwę Prawa Dwunastu Tablic, które powstało w latach 451 - 450 r. p. n. e. Prawo to legalizowało istnienie urzędu trybuna i funkcjonowanie zgromadzeń plebejskich oraz podejmowanych przez nich uchwał, które miały związek z plebsem. Z drugiej strony patrycjuszom udało się nie tylko zachować monopol władzy, ale także umocnić własne szeregi przez poszerzenie swojego dostępu do urzędów, przykładowo od drugiej połowy V w. p. n. e. zamiast dwóch konsulów, urząd zastąpiono kolegiami o większej liczbie członków. Zdecydowano, że w przypadku zaistnienia sytuacji kryzysowych będzie wybierany dyktator, czyli urzędnik, któremu przysługują szczególne kompetencje, nadawane mu na maksymalny okres półrocznej kadencji, czyli do czasu, kiedy ma wykonać powierzone mu zadanie. Władza posiadana przez patrycjuszy uległa jeszcze umocnieniu z końcem piątego, stulecia przed naszą erą, w związku z poprawą położenia polityczno - gospodarczego i zjawiskiem emigracji części ludności do nowo powstających kolonii, które tworzyli Latynowie.

ŚREDNIA REPUBLIKA(396-133 p.n.e.).

Po tym jak mieszkańcom Rzymu udało podporządkować sobie należące niegdyś do Etrusków miasto Weje, terytorium, jakie im podlegały powiększyło się prawie dwukrotnie etruskiego stało się jedną z najważniejszych potęg ówczesnej Italii. Nie trwało to jednak długo, ponieważ w 390 roku na Rzym najechali Galowie, którzy zatrzymali się tam aż na siedem miesięcy, opuściwszy je dopiero po wypłaceniu im ogromnego okupu. Po tej klęsce doszło ponadto do zerwania sojuszu z Latynami. Rzym chciał za wszelką cenę wrócić do swojej dawnej pozycji i potęgi. Wybudowano nowe imponujące mury obronne, a nowo podbite tereny podzielono wśród dorosłych obywateli płci męskiej, którzy zostali w ten sposób zobowiązani do pełnienia służby wojskowej. W ten sposób wzrósł potencjał wojskowy państwa, ale z drugiej strony, po przeprowadzeniu reformy uwłaszczeniowej, zaczęło brakować osób, które chciałyby pracować na roli będącej w posiadaniu patrycjuszy. Wobec tego, szukając rozwiązania tej niekorzystnej sytuacji wprowadzono ustawę mówiącą, że za posiadanie długów można popaść w niewolę, czyli, że dłużnicy musieli przymusowo pracować na roli. To z kolei wywołało radykalizację relacji między poszczególnymi członkami społeczeństwa, przy równoczesnym wzroście liczby plebejuszy, od czasu, gdy trybuni poczęli bronić, tych, którzy popadali w długi. W 367 roku rozwiązano wreszcie zaognioną sytuację, przywracając konsulat, a równocześnie dopuszczając do władzy plebejuszy, do których zaliczali się w tym okresie już wszyscy Rzymianie, z wyłączeniem grupy patrycjuszy. Ostatecznie walka między poszczególnymi stanami zakończyła się wydaniem serii ustaw, które ukazały się w latach 339 - 287 r. p. n. e. Ustawy te przyznały uchwałom podejmowanym przez zgromadzenia plebejskie taką samą moc, jak miały ustawy. Te same ustawy decydowały o zniesieniu niewoli za długi i pozwoliły plebejuszom sprawować najważniejsze funkcje kapłańskie. Podstawowym bodźcem konsolidacji wewnętrznej były prowadzone przez Rzym podboje. W 338 roku Rzymianie podbili ostatecznie mieszkańców Lacjum i Kampanii, czyli najważniejszych i najbogatszych części Półwyspu Apenińskiego. Zaanektowanie tych terytoriów sprawiło, że Rzym wyrósł na najważniejsze miasto w Italii. Równocześnie powoli zaczął się także wykształcać system, w którym wykorzystywano podboje do rozwiązywania palących kwestii wewnętrznych, podboje zaczęły pełnić rodzaj wentyla bezpieczeństwa. Z podbitych ziem, wybierano te najlepsze, anektowano je i rozdzielano pomiędzy dotychczasowych obywateli, a ci, którzy w wyniku niekorzystnego dla nich podziału czuli się niesprawiedliwie potraktowani, mieli dodatkową motywację, do tego by kontynuować dalsze podboje. Po serii wojen trwających w latach 327 - 272, które toczono z Samnitami pochodzących z południowych Apeninów i Galami znad Adriatyku, a potem również z greckim Tarentem umożliwiła Rzymowi podporządkowanie całego Półwyspu Apenińskiego. Ostatecznie Republika podporządkowała sobie bezpośrednio 30% półwyspu, a pozostałej części terytorium przyznano prawa odpowiadające statusowi sprzymierzeńców, czyli pozwolono im na autonomiczne rządy wewnętrzne, zakazując równocześnie utrzymywania stosunków z pozostałymi krajami. W ten sposób Rzym wyrósł na największą potęgę, jeżeli chodzi o możliwości militarne w ówczesnym świecie starożytnym. Trwający wówczas ogromny przyrost demograficzny związany podbojami, czyli pozyskaniem nowych terenów osadniczych i nadawanie podbitej ludności obywatelstwa rzymskiego, pozwolił na stworzenie ogromnie liczebnej armii. Republika miała znaczącą przewagę militarną nad innymi sąsiadującymi z nią państwami.

Republika miała szansę udowodnić i wykorzystać swoją przewagę w wojnach toczonych z Kartaginą. Kartagina była bardzo dużą kolonią fenicką, położoną w Afryce Pn. Zmagania te przeszły do historii jako wojny punickie. W I wojnie punickiej, która miała miejsce w latach 264 - 241 r. p. n. e. Rzymowi udało się mimo znaczących strat, zdobyć przewagę na morzu i odebrać Kartaginie Sycylię, która jak się wkrótce okazało zyskała status prowincji rzymskiej, pierwszej położonej poza Półwyspem Apenińskim, której obowiązkiem było płacenie daniny, a na jej czele postawiono namiestnika, który miał sprawować tam władzę. II wojna punicka (218 - 201 r. p. n. e.) Rzymowi groziło poważne niebezpieczeństwo ze strony najsłynniejszego chyba starożytnego wodza, czyli Hannibala. Mimo wszystko, głównie dzięki dużym możliwościom rekrutowania do wojska coraz to nowych żołnierzy, Rzymianom udało się nie tylko pokonać Hannibala i ponownie podporządkować sobie nie tylko Italię, ale również tereny obecnej Hiszpanii, znajdujące się dotąd w strefie wpływów Kartaginy. W końcu Hannibal został całkowicie pokonany. Jednak na tym nie skończyły się podboje Rzymian. W kolejnych latach udało im się także podbić tereny położone w zachodniej części basenu Morza Śródziemnego, a potem Nizinę Padańską aż do Alp. W kolejnym etapie celem Rzymian było narzucenie swojego zwierzchnictwa ludności mieszkającej na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Utworzono kilka nowych prowincji: Macedonię, Azję i Afrykę (na terenie dzisiejszej Tunezji). Najwięcej problemów sprawił natomiast podbój Hiszpanii, ale i ten cel udało im się w końcu osiągnąć ostatecznie w 133 r. p. n. e.

W wyniku wszystkich tych wojen ukształtowała się nowa arystokracja, czyli wielcy posiadacze ziemscy. Część ziemi, zdobytej w trakcie podbojów nie została rozdzielona i zyskała status ziemi publicznej, którą mogli przejąć ludzie o odpowiednich dochodach, którzy mieli także wystarczającą liczbę siły roboczej, pochodzącej przede wszystkim spośród niewolników pojmanych w czasie najazdów. Co prawda wyznaczono od razu pewien limit dotyczący areału ziemi publicznej, który można było zająć, nieustannie go przekraczano. Ci, którzy posiadali tak wielkie majątki ziemskie należeli do 18 centurii, które wspólnie składały się na arystokrację, z senatorską elitą. Jeszcze większe zmiany w strukturze społeczno - ekonomicznej przyszły wraz z podbojem Niziny Padańskiej, który miał miejsce w II w. p. n. e. . Dzięki podbojowi możliwa stała się zakrojona na szeroką skalę akcja kolonizacyjna, obejmująca w sumie 100 000 Rzymian i ich sojuszników, zamieszkujących przede wszystkim mieszkańców południowej Italii, która najbardziej ucierpiała w czasie II wojny punickiej. Na objętych kolonizacją terenach tworzono duże posiadłości zajmujące się przede wszystkim pasterstwem i uprawą zbóż na szeroką skalę, a oprócz nich także średnie majątki, gdzie uprawiano przede wszystkim oliwki i winogrona. We wszystkich tych gospodarstwach zatrudniani byli przede wszystkim niewolnicy, pochodzący z prowincji, a więc stanowiący tanią siłę roboczą. Z drugiej strony do wzrostu gospodarczego przyczyniły się również daniny i kontrybucje, a także łupy wojenne pozyskane w związku z wojnami. Równocześnie coraz mniej było małych gospodarstw, ponieważ okazywały się nierentowne dla swoich właścicieli, którzy woleli się przenieść do nowopowstających prowincji lub Rzymu, gdzie brali udział w zakrojonych na szeroką skalę robotach publicznych, które były nieodzowne przy ciągle rozwijającym się mieście, albo sprzedawali swoje głosy bogatym obywatelom, którzy realizowali w ten sposób zamierzone przez siebie cele.

UPADEK REPUBLIKI (133 - 30 R. p. n. e.)

Coraz mniejsza liczba obywateli pogłębiała problem rekrutacji i stworzenia odpowiedniej liczby wojska. Próby reformy podjął się Tyberiusz Grakchus, a potem jego brat Gajusz Grakchus, ale przedstawione przez nich propozycje zmian spotkały się ze zdecydowanym protestem ze strony arystokracji senatorskiej i ekwickiej. Stało się tak, dlatego, że podstawowym założeniem reformy było odebranie bezprawnie zabranej ziemi publicznej (zagarnęła ją właśnie arystokracja) i oddanie jej bezrolnym dotąd chłopom, by tam założyli nowe gospodarstwa. Niestety kryzys stale się pogłębiał: nie było porozumienia wśród członków warstwy rządzącej, ludy podbite przez Rzymian coraz wyraźniej domagały się równouprawnienia z Rzymianami, a jakby tego wszystkiego było jeszcze mało, na imperium najechały plemiona barbarzyńskie, czyli Cymbrowie i Teutonowie (113 - 101). Aby poradzić sobie z najazdem barbarzyńców, władza została oddana w ręce jednego człowieka Caiusa Mariusa, który miał zaprowadzić porządek. Caius Marius był zaciętym wrogiem arystokracji. W czasie sprawowanych przez niego rządów zreformowano wojsko opierając rekrutację na zaciągu ochotniczym bez oglądania się na cenzus majątkowy. Jednak jak się wkrótce okazało to, co miało przynieść poprawę odniosło wręcz odwrotny skutek! Uboga ludność wstępująca w szeregi armii, nieposiadająca roli, żądała, aby po zakończeniu obowiązkowego okresu służby, dostawali ziemię w ramach wynagrodzenia. Żołnierze byli coraz bardziej związani ze swoim wodzem, uważali, że mogą liczyć na niego w każdej sytuacji - w sumie stanowią tak wielką siłę, iż aby osiągnąć zamierzone przez siebie cele mogą nawet zwrócić się przeciwko obowiązującemu porządkowi. Ostatecznie wobec sprzecznych dążeń i postulatów ze strony proletariuszy i żołnierz, doszło w końcu do wojny domowej.

Konflikt o charakterze wojny domowej zaczął się od wojny z italskimi sprzymierzeńcami w 90 r. p. n. e. Powodem było nie otrzymanie przez tych ostatnich obywatelstwa rzymskiego, dlatego postanowili się o nie upomnieć w zbrojnym powstaniu. I wojnę domową (88 - 81 r.p.n.e.) zwyciężył Sulla. Po tym jak zdecydował się abdykować, arystokracji senatorskiej nie udało się odzyskać kontroli nad państwem, ponieważ żeby zażegnać kryzys uciekano się do oddawania stosunkowo dużej władzy w ręce jednostek, które miały kontrolę nad armią, poszczególnymi prowincjami lub nawet całym państwem. W wyniku takiego postępowania, wojownicze, ambitne jednostki wróciły do dawnych tradycji imperium i zaczęły serię podbojów. Pompejusz zajął tereny położone na Wschodzie aż do Eufratu, a Cezar podporządkował sobie Galię. Aby podboje były możliwe wodzowie utrzymywali ogromne armie o niemal prywatnym charakterze, które opłacali ze zdobyczy wojennych. W końcu doszło nawet do porozumienia między trzema najważniejszymi wodzami: Pompejuszem Wielkim, Krassusem i Cezarem, co dało im praktycznie całkowitą kontrolę nad państwem. W latach 49 - 45 r. p. n.e. miała miejsce II wojna domowa, która rozegrała się między Cezarem a Pompejuszem, ponieważ każdy z nich chciał osiągnąć jedynowładztwo. Cezar, który okazał się zwycięzcą, dążył do całkowitej przebudowy państwa, ale podjęte przez niego reformy nie zostały doprowadzone szczęśliwie do końca, ponieważ zginął w wyniku spisku. W ten sposób doszło do III wojny domowej (44 - 36 r. p. n. e.), w której o władzę walczyli między sobą adoptowany syn Cezara i obrońcy republiki. Ostatecznie po ostatniej wielkiej bitwie stoczonej pod Akcjum między Oktawianem a Antoniuszem, ten drugi został pokonany i popełnił samobójstwo, a zwycięski Oktawian został jedynowładcą (30 r. p. n. e.).

WCZESNE CESARSTWO (30 r. p. n. e. - 284 r. n. e.)

Władza Oktawiana opierała się w głównej mierze na tym, że był głównym dowódcą armii - dowodzona przez armia była dla niego źródłem władzy. Oktawian przekształcił armię z dotychczasowego pospolitego ruszenia w armię złożoną z zawodowych żołnierzy. Dlatego Oktawian przyjął tytuł imperatora, który wkrótce przekształcił w imię i stanowił składnik jego oficjalnej tytulatury, a także jego następców. Oprócz tego Oktawian miał jeszcze jeden przydomek o honorowym charakterze - Augustus, stąd wszyscy znamy go jako Oktawiana Augusta. Należy zauważyć, że sposób organizacji wewnętrznej, biorąc pod uwagę fakt, iż państwo Oktawiana Augusta było monarchią absolutną, był dość nietypowy. Działo się tak, ponieważ najważniejsze stanowiska w państwie zajmowali członkowie senatu, którzy byli wybierani a potem awansowali prawie zupełnie niezależnie od cesarza. Przytoczone przeze mnie fakty oraz faktyczny zanik innych instytucji typowych dla republiki, zaowocowały niezwykłym prestiżem senatu, jakiego nigdy wcześniej, ani nigdy później nie dane mu było zaznać. W ten sam sposób wykształciła się grupa senatorów, czyli ludzie świetnie wykształconych z doświadczeniem, oddanych swemu państwu. Poza tym senat legitymizował władzę w przypadku sytuacji kryzysowych. Jeszcze jednym, bardzo istotnym zadaniem senatu było wybieranie nowego cesarza, w przypadku, gdy nie było naturalnego lub adoptowanego cesarskiego następcy. Owy cesarz pochodził spośród senatorów, ten, na który uzyskał największe poparcie, mógł być równocześnie pewny, że zdobędzie automatycznie akceptację armii. Dzięki takiemu systemowi tylko dwukrotnie wystąpiło zjawisko uzurpacji, po raz pierwszy w latach 69 - 70, a potem jeszcze raz 193 - 197. Istniejącą wówczas formę rządów nazywano pryncypałem, ponieważ cesarz nazywał siebie princepsem - pierwszym senatorem, na znak, że ściśle współpracuje z senatem.

W czasie panowania Oktawiana Augusta po raz ostatni w historii cesarstwa mieliśmy do czynienia z podbojami na tak dużą skalę. Granice imperium zostały przesunięte z Renu, Dunaju i Eufratu, na teren Brytanii, Dacji i północnej Mezopotamii. Armia rzymska zyskała jeszcze jeden obowiązek - odtąd jako wojsko graniczne, musiała strzec "pokoju rzymskiego" (łac. pax Romana). Pax Romana, czyli zasada rezygnacji z podbijania kolejnych terenów, przy równoczesnym pilnowaniu tego, co już udało się zaanektować, wkrótce wyrosła na najważniejszą zasadę, którą rządziło się cesarstwo za czasów Oktawiana. W utrzymaniu pokoju pomagały także lokalne elity z podbitych przez Rzymian ziem. Dodatkowo w zachodniej części imperium miała miejsce postępująca romanizacja - mieszkańcy tamtych terenów stopniowo coraz więcej czerpali z bogatego dorobku rzymskiej kultury: przejmowali język, ideologię, kulturę i formy życia zbiorowego. W drugiej części cesarstwa zdominowanej przez język i kulturę Greków, i stojącej na wyższym poziomie rozwoju, asymilacja przebiegała znacznie wolniej, chociaż ostatecznie i tam Grecy przyjęli identyfikację z cesarstwem. Dwa najważniejsze narzędzia romanizacji to zakładanie kolonii, które pozwalało równocześnie rozwiązać także problem braku zajęcia dla weteranów wojskowych, którzy na przykład z racji wieku nie byli zdolni do dalszej służby wojskowej, a także proletariuszy italskich. Po pewnym czasie kolonizację zredukowano do prowincji położonych blisko granicy i opierała się przede wszystkim na weteranach. Oprócz kolonizacji romanizacji służyło także powszechne przyznawanie obywatelstwa rzymskiego mieszkańcom różnych części imperium. Ostatecznie w 212 roku podjęto decyzję o nadaniu obywatelstwa wszystkim wolnym mieszkańcom cesarstwa, którzy go do tej pory jeszcze nie posiadali, było to tak zwane constitutio Antoniana. Niwelowaniu różnic między Italią a prowincjami służyło także zastąpienie podziału wśród mieszkańców imperium z Rzymian i nie - Rzymian czy wolnych i niewolników, na szlachetnych (zaliczono do nich oprócz przedstawicieli wolnych zawodów, służących w wojsku i lokalnych notabli, także arystokrację senatorską i ekwicką) i nieszlachetnych (w skład tej grupy weszli wszyscy pozostali).

Historia dwóch pierwszych wieków pryncypatu to najlepsze czasy cesarstwa, czas, kiedy cieszyło się stabilizacją wewnętrzną, wspaniale się rozwijało i cieszyło stosunkowo dużą przewagą militarną nad swoimi sąsiadami. Kryzys zaczął się wraz z wielką zarazą, która przyszła ze Wschodu w 166 i przyczyniła się do śmierci wielkiej liczby żołnierzy, co nie omieszkali wykorzystać barbarzyńcy, którzy nie zawahali się zająć prowincje naddunajskie. Ostatecznie, tym razem udało się odeprzeć atak barbarzyńców, ale i tak, jako spuścizna po zarazie pozostały ogromne straty w ludności, z czym związane były z kolei kłopoty z uzyskaniem odpowiedniej liczby żołnierzy. Do tego doszły jeszcze problemy finansowe cesarstwa - od początku panowania dynastii Sewerów (193 - 235) zaczął się stopniowy spadek wartości monety. Ten sposób doszło do dezorganizacji gospodarki. Spadło znaczenie senatu, rosła rola armii, ale coraz słabsza była w niej dyscyplina, dlatego równocześnie mnożyły się uzurpacje i rosło zagrożenie zewnętrzne. Kryzys zaczął się na dobre od zamordowania ostatniego cesarza wybranego przez senat - Gordiana III, który zginął w 244 roku. Wydawało się, że ta katastrofalna sytuacja może zakończyć się nawet upadkiem imperium. Porządek zaprowadzili na nowo dopiero cesarze rekrutujący się spośród żołnierzy, którzy kierowali imperium w latach 268 - 284. Udało im się, co prawda zwyciężyć nieprzyjaciół z zewnętrz, ale nie potrafili wypracować sobie systemu następstwa władzy, który skutecznie uwolniłby kraj od walk o władzę i uzurpacjom.

Kryzys, jaki wystąpił w latach 244 - 284 oznaczał koniec klasycznej cywilizacji antycznej. Doszło nawet do tego, że na niektórych obszarach imperium kultura miejska i gospodarka miejska uległy zanikowi, a całość życia zaczęła skupiać się wokół wielkich i bogatych domów, należących do bogatych posiadaczy ziemskich. Coraz słabsze były również relacje zachodzące pomiędzy regionami a prowincjami. Powoli rozprzestrzeniało się chrześcijaństwo. Rosnąca popularność chrześcijaństwa miała związek zarówno z ostatnimi klęskami wojennymi i panującym przejściowo chaosem, jak też próbą nawiązania bardziej osobistego kontaktu z bóstwem.

PÓŻNE CESARSTWO (284 - 476 r. n. e. )

Uzurpacjom kres położył dopiero cesarz Dioklecjan, panujący w latach 284 - 305, wspaniały reformator, porównywany dzięki swym dokonaniom do Oktawiana Augusta. Reformy przeprowadzone przez Dioklecjana dotyczyły wojska - podniesiono liczbę żołnierzy do 500 tysięcy, poza tym poddano je reorganizacji. Dzięki temu na kolejne 100 lat Rzym zagwarantował sobie supremację nad miastami. Aby utrzymać tak liczną armię, należało usprawnić system fiskalny, który gwarantowałby większą ściągalność podatków. Od tej pory nad zbieraniem podatków czuwały trzy stopnie administracji: po pierwsze były to prowincje (więcej niż 100), po drugie diecezje (mniej więcej 15), a po trzecie prefektury (w liczbie czterech). Liczba prefektur była jednakowa jak liczba armii, które również były cztery: reńska, górnodunajska, dolnodunajska i wschodnia. Aby zagwarantować sobie stałe, regularne wpływy z podatków, próbowano wymusić na obywatelach mniejszą mobilność i większe przywiązanie do stałego miejsca zamieszkania, wprowadzając tak zwane przypisanie do cenzusu wolnej ludności, oznaczające w praktyce przekazywanie sobie w spadku nie tylko majątku, ale także statusu społecznego i zawodu, które biorąc pod uwagę kolonów równało się z przypisaniem ich do ziemi. Doszło do tego, że cesarze zdecydowali się opuścić Rzym, po to, by być bliżej granic imperium, a tym samym strzegących ich wojsk, a stolicę zostawili senatowi. Nie była to jednak jedyna zmiana, jeżeli chodzi o urząd cesarza. Władcy Imperium korzystając z ceremoniału wytworzonego przez perski dwór, zaczęli brać z niego przykład, czyniąc siebie boskimi namiestnikami. Po tym, jak zrozumiano, że imparium jest zbyt rozległe, by rządził nim jeden człowiek, wprowadzono system współrządów, który przetrwał aż do momentu ostatecznego podziału cesarstwa w 395 roku, na dwie osobne części: wschodnią i zachodnią. Co prawda wcześniej cesarz Dioklecjan wprowadził system tetrarchii, w którym funkcjonowali obok siebie dwaj pełniący władzę zwierzchnią augustowie i dwaj cenzorowie o mniejszych kompetencjach, ale układ ten upadł niedługo po śmierci swego pomysłodawcy.

Jeszcze poważniejsze reformy wcielił w życie Konstantyn I Wielki, który zasiadał na tronie cesarstwa w latach 306 - 337. Najważniejsze, jak mi się wydaje było wprowadzenie w imperium religii chrześcijańskiej, jako religii państwowej. Konsekwencją tego decyzji, było pełne schrystianizowanie cesarstwa w ciągu życia trzech kolejnych pokoleń. Cesarz ten położył mocne podwaliny pod powstającą w ciągu kilku następnych wieków cywilizację chrześcijańską. Dwie inne podjęte przez niego decyzje, czyli barbaryzacja wojska i ufundowanie Konstantynopola, miały jak się wkrótce okazało decydujący wpływ na losy całego imperium. Od czasów kierowania Cesarstwem Rzymskim przez tego władcę, coraz bardziej zwiększała się liczba barbarzyńców, którzy służyli w armii, ale jeszcze przez jakiś czas nie miało to wpływu na jej ogólną kondycję i poziom lojalności, jaki reprezentowali żołnierze. Sytuacja uległa diametralnej zmianie po tym, jak do Europy zawitali Hunowie w 375 roku. Był to równocześnie początek wielkiej wędrówki ludów. Pierwszą dotkliwą klęskę rzymska armia poniosła w bitwie pod Adrianopolem w 378 roku, zwycięzcami okazali się Goci oraz inne ludy barbarzyńskie, uciekające przed Hunami. Jak się po pewnym czasie okazało był to początek końca świetności rzymskiej armii, która już w następnym pokoleniu przemieniła się w zespół drużyn germańskich czy sarmackich, jakie walczyły pod dowództwem swoich wodzów, tylko tytularnie noszących nazwę oficerów rzymskich.

Doszło do tego, że żołnierze stopniowo zrezygnowali z rzymskiego sposobu szkolenia i wyposażenia w broń, coraz bardziej była także prymitywna stosowana przez nich taktyka. W końcu armia nie walczyła pewnie nawet z innymi barbarzyńcami. W końcu w 406 roku ludy barbarzyńskie opanowały terytorium należące do zachodniego imperium. W 410 pod naporem Gotów musiał ustąpić Rzym. W kolejnych latach, barbarzyńcy zajmowali ziemie należące do imperium już nie tylko przejściowo, ale na stałe, likwidując nawet funkcjonujący tam dotychczas rzymski system administracyjny, co cieszyło ludność zamieszkującą te terytoria, ponieważ równało się to ze złagodzeniem uścisku skarbowego. Rzym próbował się jeszcze ciągle bronić na przykład podejmując próbę wzajemnego skłócenia ze sobą ludów barbarzyńskich. Najlepszy był w tym naczelny wódz stojący na czele wojsk związanych z zachodnią częścią cesarstwa, o imieniu Aecjusz (430 - 454), którego nazywano również ostatnią tarczą Rzymu. Kiedy zabrakło Aecjusza, władza cesarza obejmowała już tylko Italię, a taka sytuacja trwała do 476 roku, kiedy to król stojący na czele plemienia Germanów, który był równocześnie naczelnym wodzem, wydał decyzję o detronizacji cesarza zachodniego cesarstwa. Druga część cesarstwa zachowała cesarza, głownie, dlatego, że Konstantynopol ciągle pozostawał niezdobyty, ale również z powodu tego, że posiadał inne ważne ośrodki, rozsiane w różnych miejscach na terenie Anatolii, Syrii i Egiptu, które ciągle były niedostępne dla Germanów i Sarmatów. Dzięki temu udało się nawet przywrócić do istnienia armię rzymską zbliżoną swym wyszkoleniem i wyposażeniem do poprzedniej o ile to było możliwe, co na nowo dało cesarstwu wschodniemu możliwość podejmowania swobodnych akcji. Poza tym, ponieważ Konstantynopol miał być z założenia Drugim Rzymem, to pełnił rolę nie tylko następnej siedziby cesarskiej, ale przede wszystkim ważnego centrum kulturalnego, które oddziaływało swym zasięgiem na inne prowincje.

NAJWAŻNIEJSZE DATY W HISTORII ÓWCZESNEGO ŚWIATA:

Około 2000 r. p. n. e. powstał zapisany na glinianych tabliczkach epos, którego głównym bohaterem był Gilgamesz

ok. 1369 - 1352 p.n.e. lata panowania faraona Amenhotepa IV Echnatona w Egipcie

ok. 1352 - 1343 p. n. e. na tronie Egiptu zasiada następca Amenhotepa, Tutenchamon

XI w. p. n. e. w Izraelu rządzą kolejno królowie Saul i Dawid

756 r. p. n. e. założenie Rzymu

722 r. p. n. e. Asyryjczycy napadają na Królestwo Izraela i niszczą go

587 r. p. n. e. podbój Królestwa Judy przez mieszkańców Babilonii

539 r. p. n. e. Babilon zostaje podbity przez wojowniczych Persów, a Żydom udaje się odbudować Jerozolimę

539 - 142 r. p. n. e. naród żydowski znajduje się kolejno pod rządami Persów, Egipcjan i Seleucydów

168 - 142 r. p. n. e. powstanie żydowskie skierowanie przeciwko Seleucydom

142 - 63 r. p. n. e. lata kiedy naród żydowski cieszy się niepodległością

37 - 4 r. p. n. e. na tronie zasiada król Herod, który został mianowany przez rzymski senat

FORUM ROMANUM:

Forum Romanum, czyli inaczej Koloseum to największy starożytny amfiteatr. Zbudowano go w latach 70 - 82, z inicjatywy rzymskich cesarzy z dynastii Flawiuszy. Jest to ogromnych rozmiarów budowla, w kształcie elipsy. Długość Koloseum wynosi 188 i 156 metrów, obwód to aż 524 metry, a wysokość ścian ma 48, 5 metra. Na widowni mogło zasiąść aż 50 tysięcy widzów. Widownia dzieliła się na cztery galerie komunikacyjne, a także arenę wyposażoną w system znajdujących się w podziemiu korytarzy. W Froum Roamanum miały miejsce głównie walki gladiatorów. Od XVIII wieku miejsce to otoczono specjalną opieką, ponieważ wiąże się bezpośrednio męczeńska śmierć licznych chrześcijan. Używana przeze mnie tutaj wymiennie nazwa Koloseum do terminu Forum Romanum, powstała dopiero w epoce średniowiecza. Termin ten wziął się od posągu Nerona [z greckiego kolos], który stał w pobliżu amfiteatru.

Zmiany, jakie dotknęły w ciągu wieków Koloseum, są wynikiem nie tylko dewastacji popełnionej przez ludzi, ale również niszczącej mocy matki natury. W ciągu kolejnych wieków ludzie wykorzystywali amfiteatr jako źródło materiału budowlanego, kradnąc stamtąd marmur oraz inne drogocenne dekoracje, po to, by służyły jako ozdoby należących do nich domów.

Widownia podzielona był na sektory, które przeznaczone były dla poszczególnych grup społecznych. Najniżej położony sektor, skąd była najlepsza widoczność zawsze należał do cesarza i westalek. W tych znajdujących się najwyżej miał prawo zasiadać prosty lud. Ponieważ współcześnie arena nie posiada podłogi, to odsłonięty został system zbudowanych pod powierzchnią gruntu korytarzy. W korytarzach tych mieściły się sale zajmowane przez gladiatorów przed wyjściem na arenę, ale także klatki, w których zamykano dzikie zwierzęta, biorące udział w widowiskach, poza tym były tam również maszyny odpowiedzialne za efekty specjalne w czasie przedstawień.

Niedaleko Forum Romanum możemy zobaczyć również Łuk Konstantyna, który zachwyca swoimi monumentalnymi rozmiarami. Łuk powstał w 312 roku z inicjatywy ludu i senatu, jako pamiątka zwycięskiej bitwy stoczonej przez cesarza Konstantyna z Maksencjuszem na Ponte Milvio. Funkcję ozdób pełnią na nim reliefy i medaliony. Zabytek zwraca uwagę turystów również swoim doskonałym stanem, mimo tego, że powstał wiele wieków temu. Jak podaje tradycja przed łukiem mieściła się fontanna - Meta Sudans, która powstała z inicjatywy Tytusa. Tradycja podaje, że zaspokajała pragnienie zmęczonych walką gladiatorów.

Łuk zdobią medaliony i reliefy pochodzące z czasów wcześniejszych. Zabytek jest doskonale zachowany. Przed Łukiem Konstantyna znajdowała się Meta Sudans, kolista fontanna zbudowana przez Tytusa pod koniec I wieku. Tradycja chce, by przy tej fontannie myli się i gasili pragnienie gladiatorzy po walce.