W 1569 r. doszło do zawarcia unii między Polską a Litwą. W jej wyniku powstało w Europie środkowej wielkie państwoRzeczpospolita Obojga Narodów. W ustroju Rzeczypospolitej władza spoczywała w rękach stanu szlacheckiego. Po unii polsko-litewskiej zmienił się dotychczasowy skład narodowościowy państwa polskiego. Wspólne polsko-litewskie państwo posiadało wielonarodową strukturę, a mniejszości narodowe stanowiły bardzo dużą cześć ogółu mieszkańców Rzeczypospolitej. Poza Polakami i Litwinami zamieszkiwały ją bowiem następujące grupy etniczne - Rusini oraz grupy napływowe, czyli Żydzi, Niemcy, Ormianie, Tatarzy, Wołosi, Holendrzy, Szkoci, Francuzi. Aż do upadku Rzeczypospolitej wszystkie te narodowości brały udział w jej życiu i kształtowały jego oblicze.

Należy jednak rozróżnić grupy napływowe od tych grup etnicznych, które od początku zamieszkiwały ziemie państwa polsko-litewskiego, jakie powstało w wyniku unii Polski i Litwy. Do tych ostatnich należeli poza Polakami, oczywiście Litwini oraz Rusini.

LitwiniRusini stanowili dwie największe i najważniejsze narodowości Rzeczpospolitej. Zamieszkiwali oni około połowy terytorium państwa. Obie grupy nie zamykały się jednak na wpływy polskie i ulegały procesowi polonizacji. Przybrał on szczególne natężenie w XVII w. Litewska i ruska ludność przejmowała polski język, tradycję oraz religię (katolicyzm). Najszybciej proces polonizacji postępował na Litwie, a wyraźnie wolniej tam, gdzie zamieszkiwali Rusini, czyli na Ukrainie. Ludność ruska wyznawała bowiem prawosławie i kultywowała odmienne tradycje. W społeczeństwie ruskim niemal nie wykształciła warstwa szlachecka, przedstawicieli ruskiej szlachty było bardzo niewielu. Przeważającą cześć społeczeństwa ruskiego stanowili pańszczyźniani chłopi. Ta struktura społeczna, a szczególnie brak warstw wyższych była kolejną przyczyną niskiego w porównaniu ze społecznością litewską, stopnia polonizacji Rusinów. Na Ukrainie było bardzo dużo latyfundiów, ale ich właścicielami byli magnaci, którzy wywodzili się z polskiej średniej szlachty. Oni w czasie kolonizacji terenów Ukrainy, osiedlili się tam i założyli wielkie majątki ziemskie, dorabiając się nieraz ogromnych fortun. Panowanie polskiej magnaterii oznaczało dla ruskiej ludności Ukrainy ucisk i wyzysk. Konsekwencją tej polityki było ukształtowanie się Kozaczyzny, którą utworzyli głównie chłopi - zbiegowie z latyfundiów, różni ludzie szukający przygód, a nawet kryminaliści. Kozacy podkreślali swą odrębną tożsamość oraz ruskie pochodzenie; występowali w obronie prawosławia. Magnateria dążyła do podporządkowania Kozaków systemowi pańszczyźnianemu, ale Kozacy stawiali zacięty opór. Kozaczyzna stała się dla szlachty poważnym problemem. Kiedy okazało się, że poddanie ludności kozackiej całkowitej kontroli państwa jest wręcz niemożliwe, zdecydowano się na stworzenie tzw. rejestru kozackiego. Kozacy, którzy znaleźli się w tym rejestrze tworzyli płatne oddziały wojskowe, którym państwo wypłacało żołd. Rejestr jednak nie uspokoił sytuacji na Ukrainie, gdzie nadal wobec ludności ruskiej stosowano ucisk i lekceważono prawa ludności kozackiej. Była to jedna z przyczyn wielu powstań kozackich.1648 r. wybuchło największe z nich, a na jego czele stanął Chmielnicki. Powstanie to pokazało niemoc Rzeczypospolitej i stało się zapowiedzią upadku państwa. Było ono konsekwencją wieloletniego lekceważenia problemu kozackiego przez polską szlachtę i magnaterię. Próbą ocalenia spoistości państwa był projekt unii z 1658 r., przedstawiony w Hadziaczu. Przewidywał on, że ludność ruska stanie się równa ludności polskiej i litewskiej. Unia ta nie została ratyfikowana przez sejm. Niektórzy historycy sądzą, iż był to jeden z największych błędów sejmu.

Przyczyny napływu obcych grup etnicznych na ziemie Rzeczypospolitej były rozmaite.

Do największych grup napływowych należeli Żydzi. Zamieszkiwali oni głównie miasta. Trudnili się między innymi prowadzeniem karczm, których zresztą byli właścicielami. To ich zajęcie na stałe weszło do polskiej kultury. Około połowy XVII w. Żydzi cieszyli się monopolem w tej dziedzinie. Ludność żydowska pozostawiła po sobie wiele synagog, rozsianych po całym państwie (np. Lesko). W synagogach Żydzi zbierali się nie tylko na modlitwy i nabożeństwa, ale również na dyskusje. Były one miejscami, w których spotykała się żydowska społeczność.

W miastach mieszkało również wiele Niemców. Ta grupa narodowościowa zamieszkiwała przede wszystkim Prusy Królewskie oraz lenna należące do Rzeczpospolitej. Bardzo duży odsetek ludności niemieckiej posiadał Gdańsk - największe miasto w Polsce. Niemcy zajmowali się głównie rzemiosłem (ludwisarstwo, murarka). Była to ludność zamożna i posiadająca wysoką pozycję społeczną.

Obok tych dwóch dużych grup napływowych ziemie Rzeczypospolitej zamieszkiwały również mniejsze grupy narodowościowe pochodzące z Europy Zachodniej. Byli wśród nich Holendrzy, Szkoci, Włosi, Francuzi. Kiedy w XVI w. gospodarka folwarczno-pańszczyźniana przeżywała okres rozkwitu w Rzeczypospolitej, na ziemie polskie przybywała ludność z zachodniej części Europy. Wraz z rozwojem gospodarczym doszło w Rzeczypospolitej do ukształtowania się z bogatszych warstw szlachty nowej warstwy społecznej - magnaterii. Powstały wielkie majątki i dwory magnackie, na które sprowadzano żołnierzy i artystów pochodzących ze Szkoci lub Włoch. Postępował tak między innymi Janusz Radziwiłł, który w swych zaciężnych wojskach zatrudniał Szkotów (mieli oni tworzyć nawet parę regimentów). Cała rodzina Radziwiłłów była zresztą bardzo zafascynowana kulturą zachodnią. Architekci włoscy są twórcami największych dzieł barkowej architektury w Polsce, takich jak zamek Krzyżtopór oraz zamek w Krasiczynie. Obcy przybysze mieli poza tym udział w rozwoju polskiej sztuki wojennej. W skład polskiej armii wchodził nawet tzw. cudzoziemski autorament. Nie można jeszcze pominąć faktu, iż wielu zachodnich cudzoziemców przybyło do Polski jako część świty małżonek polskich królów. Polska szlachta chętnie przyjmowała cudzoziemców, wykazując się przy tym słynną polską gościnnością.

Wielonarodowa struktura Rzeczypospolitej miała swoje pozytywne, jak i negatywne konsekwencje. Te pierwsze są wyraźne szczególnie na polu kultury. Obecność obcych artystów w Polsce pozostawiała na naszych ziemiach wiele wspaniałych budowli i zabytków. Na terytorium Rzeczypospolitej przenikały się różne kultury, religie i języki. To bogactwo kultur i narodów współżyjących ze sobą w jednych granicach było czymś niespotykanym w XVII-wiecznej Europie. Podobną, wielonarodową strukturę będzie mieć monarchia habsburska w XIX w. Obok katolicyzmu, znajdziemy w Rzeczypospolitej wyznawców religii prawosławnej, różnych odłamów protestantyzmu (luteran, kalwinistów, arian), judaizmu oraz islamu. W XVII w. w wyniku przenikania się wschodnich i zachodnich wzorców kulturowych narodził się sarmatyzm.

Stosunki miedzy różnymi narodowościami układały się różnie. Współistnienie wszystkich tych grup było szkołą tolerancji, ale jednocześnie nie udało się uniknąć konfliktów i spięć pomiędzy nimi. Jednym z takich konfliktów były powstania Kozaków. W dziedzinie stosunków religijnych w XVI w. panowała tolerancja, która w następnym stuleciu ustąpiła jednak nietolerancji. Wzrosło wówczas znaczenie katolicyzmu, na co wpływ miało wiele wojen z innowiercami - Rosją, Turcją i Szwecją. W drugiej połowie XVII w. nasiliły się konflikty na tle narodowościowym, które miały stać się jedną z przyczyn katastrofy Rzeczypospolitej. Konflikty te były konsekwencją nie rozwiązanych problemów i błędów, jakie popełniono w polityce wewnętrznej.