Rozwój demograficzny można podzielić na pięć zasadniczych faz. Pierwsza z nich charakteryzuje się nieznacznym przyrostem liczby ludności. Kolejną charakterystyczną cechą jest utrzymujący się stale na sporym poziomie współczynnik zgonów oraz urodzeń. Przyczyną takiego stanu jest między innymi brak kontroli nad liczbą urodzeń. Kolejna przyczyny to wysokie zapotrzebowanie na dzieci jako siłę roboczą, liczne konflikty, wojny oraz epidemie, tradycje wielodzietnej rodziny, kiepska opieka medyczna oraz nienajlepsze warunki higieny, a także niedożywianie oraz zjawisko głodu. W społeczeństwie takim dominują przede wszystkim dzieci oraz młodzi ludzie. Doskonałymi przykładami takich społeczeństw są plemiona zamieszkujące dorzecze Amazonki oraz Afrykę. W praktyce faza ta wygląda następująco. Pewna osoba ma piątkę dzieci. Osoba ta potrzebuje ich, aby pomagały mu w utrzymywaniu gospodarstwa, a także w większości prac polowych. Przed około pięcioma laty wioskę tej osoby nawiedziła epidemia ospy. Spowodowała ona śmierć znacznej ilości osób, również trójki dzieci tej osoby. Osobie tej zależy aby pozostałe dzieci uniknęły tej choroby, by w przyszłości mogły się nią opiekować.

Kolejną fazę charakteryzuje przede wszystkim występowanie zjawisko nazywanego eksplozją demograficzną. Jest to bardzo gwałtowny przyrost całkowitej ilości ludności. Charakterystyczne dla tej fazy jest również stale malejący współczynnik zgonów. Przyczynami takiego stanu są między innymi rozwój w dziedzinie medycyny, a także ograniczenie w dużym stopniu problemów związanych z głodem. Kolejną przyczyną jest również poprawa warunków sanitarnych. W takim społeczeństwie można zaobserwować relatywnie wysoki poziom współczynnika urodzeń. Świetnymi przykładami takich społeczeństw są między innymi Niger, Afganistan, czy Angola. Praktyczny wygląd tej fazy jest następujący. Posiadam piątkę dzieci. Dzięki niedawnemu wprowadzeniu szczepień, są one ochronione przed różnymi zakaźnymi chorobami. Pamiętam jak moja babcia opowiadała mi, że dwóch jej braci zmarło w młodym wieku z powodu duru brzusznego. W chwili obecnej nie stanowi to już tak wielkiego zagrożenia jako że mamy dostęp do pitnej wody.

Dla fazy trzeciej charakterystyczne jest to, iż w dalszym ciągu maleniu ulega wartość współczynnika zgonów. Co więcej obserwuje się tutaj także umiarkowany, powolny wzrost ogólnej liczby mieszkańców. Przyczynami takiego stanu rzeczy są: kontrola ilości urodzeń, a także znacznie mniejsze niż w przypadku fazy pierwszej czy drugiej zapotrzebowanie tych społeczeństw na pracę dzieci. Kolejne przyczyny to między innymi coraz częstsze podejmowanie pracy zawodowej przez kobiety, a także upadek popularnego w poprzednich fazach modelu wielodzietnej rodziny. Przykładami takich krajów są między innymi Indie, Wietnam oraz Brazylia. W praktyce wygląda to następująco. Mam dwójkę dzieci. Moja żona przede wszystkim zajmuje się wychowaniem obu. Niedawno przenieśliśmy się do miasta. Znalazłem tutaj pracę. Montuję komputery w jednej z fabryk. Moje dzieci prawie w ogóle nie chorują. Zawdzięczamy to dobrej, fachowej, lekarskiej opiece. Moja żona planuje podjąć pracę jak tylko dzieci podrosną. Sądzę, iż nie będzie miała problemów z jej znalezieniem. Jak na razie nie planuję kolejnych dzieci.

Kolejna, czwarta już, faza charakteryzuje się bardzo nieznacznym wzrostem liczby ludności (niekiedy pozostaje on bez większych zmian). Inna cechą tej fazy jest zjawisko polegające na obniżaniu się współczynnika urodzeń do wartości, którą aktualnie ma współczynnik zgonów. Doskonałym przykładem takiego społeczeństwa jest nasz kraj, Polska. Praktyczny wygląd tej fazy jest następujący. Jak na razie nie postanowiłem mieć dzieci. Większość czasu poświęcam na moją pracę zawodową. Spełnienie zawodowe jest dla mnie bardzo ważne. Zależy mi na dobrej karierze. Istnieje możliwość, iż za parę lat pomyślę o założeniu rodziny. Wiąże się z tym jednak spora odpowiedzialność. Jeśli chodzi o moich rodziców to pomimo, iż skończyli sześćdziesiąt lat, wciąż są wyjątkowo aktywni. Bardzo dużo podróżują.

Ostatnia, piąta faza, charakteryzuje się znacznym spadkiem liczby ludności. Jej drugą ważną cechą jest zjawisko polegające na dalszym spadku współczynnika urodzeń, którego wartość z czasem staje się niższa niż wartość jaką ma współczynnik zgonów. Jest jedna zasadnicza przyczyna takiego stanu rzeczy. Jest nią fakt, iż maleje liczba ludzi, którzy decydują się posiadać dziecko. Krajami w których można zaobserwować fazę piątą są Szwajcaria, Włochy oraz Niemcy. W praktyce wygląda to mniej więcej tak. Mam jedna córkę. Ma ona już czterdzieści lat jednak wciąż pozostaje niezamężna. Niezmiernie żałuję, iż wciąż nie doczekałem się wnuków. Moja córka nie planuje jednak zakładać rodziny ani urodzić dzieci. Nasz kraj cierpi na brak ludzi młodych, którzy mogli by podejmować pracę. Coraz więcej zatrudnianych jest przybyszów spoza naszego kraju.

Skupmy się teraz na innym ważnym zagadnieniu poniekąd związanym z demografią, a mianowicie na geografii ekonomicznej. Jest to dział geografii, który bada zjawiska i procesy społeczno-ekonomiczne występujące w przestrzeni geograficznej. Jest nauką na pograniczu ekonomii (czyli nauki o gospodarce, wytwarzaniu, podziale itd.) a geografii (czyli nauce o Ziemi, zasobach, przyrodzie itd.).

Wyróżnia się trzy kierunki geografii ekonomicznej. Pierwszy to kierunek regionalny - teren dla badań statystycznych, np. liczba ludności, zasoby naturalne itp. na wybranym terenie, np. miasto, wieś, województwo. Drugi to kierunek ekologiczny, pod tym względem bada się związki pomiędzy człowiekiem, gospodarką, a środowiskiem. Trzeci to kierunek przestrzenny - bada zjawiska i procesy zachodzące przestrzennie. Oprócz tego geografię ekonomiczną można podzielić na dyscypliny. W ten sposób wyróżniamy geografię usług, geografię komunikacji, geografię przemysłu, geografię ludności oraz osadnictwa, geografię rolnictwa, geografię kultury, a także geografię religii. Wyróżniamy trzy zasadnicze metody przedstawiania danych wykorzystywane w geografii ekonomicznej. Pierwszym z nich jest kartogram. Polega na przedstawianiu danych przy pomocy różnych odcieni kolorów. Druga metoda to kardiogram czyli przedstawianie danych na różnych diagramach, czy wykresach. Ostatni sposób to tak zwana metoda kropkowa. Polega ona na przedstawianiu danych przy pomocy różnej wielkości kropek.

Aby określić wielkość zmian w liczbie ludności należy posłużyć się kilkoma współczynnikami. Są to współczynniki urodzeń oraz zgonów, a także saldo migracji. Pomocny może być również współczynnik przyrostu naturalnego, który jest niczym innym jak różnicą pomiędzy współczynnikiem urodzeń i zgonów. Należy również zaznaczyć, iż współczynnik ten może być zarówno dodatni jak i ujemny.