Złodziejka książek - streszczenie krótkie
Narratorem powieści jest Śmierć, która opowiada historię Liesel Meminger, niemieckiej dziewczynki dorastającej w czasie II wojny światowej. Akcja rozpoczyna się w 1937 roku. W pociągu jadącym do Monachium umiera młodszy brat Liesel, a ich matka, prześladowana przez nazistów, oddaje dziewczynkę do rodziny zastępczej w miasteczku Molching. Podczas pogrzebu brata Liesel zauważa, że grabarz upuszcza książkę, i kradnie ją. To jej pierwsza książka, zatytułowana Podręcznik grabarza.
Nowymi opiekunami Liesel zostają Hans i Rosa Hubermannowie, którzy mieszkają przy ulicy Himmelstrasse. Hans to spokojny, dobry człowiek, malarz i akordeonista. Rosa jest surowa i porywcza, lecz w głębi serca troskliwa. Liesel przeżywa trudne początki, nękają ją koszmary o bracie, a nauka sprawia jej problemy. Hans zaczyna uczyć ją czytać, używając książki zabranej z pogrzebu. Wspólne lekcje w piwnicy stają się początkiem głębokiej więzi między dziewczynką a jej przybranym ojcem.
Liesel zaprzyjaźnia się z Rudym Steinerem, chłopcem z sąsiedztwa. Rudy jest jej najlepszym przyjacielem, a ich relacja wypełniona jest lojalnością, zabawą i czułością. Mimo wojny oboje próbują zachować dzieciństwo i odrobinę radości.
Podczas palenia książek w dniu urodzin Hitlera Liesel obserwuje płomienie pożerające słowa i historie. Ten widok budzi w niej bunt przeciw niszczeniu literatury. Po zakończeniu uroczystości wyciąga z pogorzeliska książkę, którą później nazywa Ramiona śmierci. Zostaje zauważona przez Ilsę Hermann, żonę burmistrza. Wkrótce dziewczynka trafia do jej domu i odkrywa ogromną bibliotekę. To tam zaczyna się jej fascynacja światem książek.
Kiedy Rosa traci posadę u Hermannów, Liesel, nie mogąc pogodzić się z utratą dostępu do książek, zaczyna je potajemnie zabierać. Jej kradzieże nie wynikają z chciwości, lecz z potrzeby czytania i obcowania ze słowem. Tak rodzi się tytułowa „złodziejka książek”.
W domu Hubermannów pojawia się Max Vandenburg, młody Żyd, którego rodzina Hansa znała przed wojną. Hans ukrywa go w piwnicy, ponieważ czuje dług wdzięczności wobec jego ojca, który uratował mu życie podczas I wojny światowej. Między Liesel i Maxem rodzi się głęboka przyjaźń. Max pisze dla niej opowieści i uczy ją, że słowa mogą dawać siłę i nadzieję. Dla dziewczynki Max staje się kimś bardzo ważnym, a jego los otwiera jej oczy na okrucieństwo wojny i prześladowania.
Z biegiem czasu wojna coraz mocniej dotyka Molchingu. W mieście pojawiają się kolumny żydowskich więźniów pędzonych do obozów. Hans pewnego dnia podaje chleb jednemu z nich, za co zostaje publicznie upokorzony i wkrótce powołany do wojska. Max, czując, że zagraża rodzinie, opuszcza dom Hubermannów. Liesel przez długi czas nie ma o nim żadnych wieści.
Podczas nalotów bombowych mieszkańcy schodzą do piwnic. W jednej z takich chwil Liesel czyta na głos książki, by uspokoić i pocieszyć sąsiadów. Jej słowa stają się dla ludzi źródłem nadziei. Pewnego dnia Liesel widzi, jak przez miasto przechodzi kolumna więźniów i rozpoznaje wśród nich Maxa. Próbuje do niego podejść, ale zostaje odepchnięta przez żołnierzy.
W nocy, gdy Liesel pracuje w piwnicy nad swoim zeszytem zatytułowanym „Złodziejka książek”, Molching zostaje zbombardowane. Wszyscy mieszkańcy ulicy Himmelstrasse giną we śnie. Liesel udaje się przeżyć, ponieważ w momencie ataku przebywa w piwnicy. Wśród ofiar są Hans, Rosa i Rudy. Zrozpaczona dziewczynka całuje martwego Rudego i po raz pierwszy spełnia jego marzenie. Śmierć zabiera dusze zmarłych i znajduje manuskrypt Liesel, który zachowuje.
Po wojnie Liesel zostaje przygarnięta przez Ilsę Hermann, a niedługo później spotyka Maxa, który przeżył obóz koncentracyjny. Ich spotkanie jest krótkie, ale przepełnione wzruszeniem. Liesel dorasta, emigruje do Australii i dożywa sędziwego wieku. Gdy umiera, Śmierć czyta jej książkę.
