Moim zdaniem narkomania jest bardzo niebezpiecznym i szkodliwym nałogiem, od którego uzależnia się coraz więcej młodych ludzi. Niszczy ona życie wielu narkomanom, choć są tacy, którym się to podoba i żyją z tym od lat. Ludzie zażywają narkotyki z błahych powodów: czy to jakieś problemy rodzinne, w szkole, kłótnie, niepanowanie nad swoimi emocjami, chęć spróbowania, dla zabawy albo z ciekawości. Na spożywanie narkotyków nie ma uzasadnienia. Człowiek sam wybiera czy będzie brał, czy się tego strzegł. Gdy ktoś już weźmie jedną dawkę, to nie umie przestać i trudno mu potem z tego nałogu wyjść. To tylko i wyłącznie wina „ćpuna”. Człowiek sam wybiera i staje się odpowiedzialny za to co robi i jakie podejmuje decyzje. Ogółem mówiąc, młodzież nie rozumie konsekwencji brania narkotyków, stają się przez to agresywni, egoistyczni, są nieustępliwi, nie mają poczucia rzeczywistości i są pozbawieni uczuć. „Narkomania to zło i szybsza droga do nieba”.