Eucharystia należy do najważniejszych sakramentów w Kościele katolickim. Kościół żyje właśnie dzięki niej. Jest to prawda wyrażająca nie tylko samo doświadczenie i życie wiarą , ale przede wszystkim zawiera sens oraz tajemnicę Kościoła. To dzięki stałemu i ciągłemu urzeczywistnianiu się Boga przez Eucharystię Kościół wciąż na nowo cieszy się tym darem. W sakramencie Eucharystii, w momencie przeistoczenia się Ciała Jezusa Chrystusa w chleb oraz wino Kościół zostaje szczególnie ożywiany przez obecność samego Boga. Już od czasów zesłania Ducha Św. Kościół jako Nowy Lud zaczął pielgrzymować do swojej ojczyzny w niebie. Sakrament Eucharystii staje się wyznacznikiem tego pielgrzymowania, nadając mu rytm, a także wypełniając nadzieją.

Papież Jan Paweł II w ogłoszonej encyklice noszącej tytuł Ecclesia de Eucharystia podkreśla szczególną rolę Eucharystii dla człowieka, gdyż stanowi ona najważniejszą oraz niezrównaną chwilę dla życia wspólnotowego, w tym ludzkiego i chrześcijańskiego. Jest darem symbolizującym znak obecności i życia samego Jezusa we wspólnocie Kościoła. To swoistego rodzaju uczta, na którą zaprasza sam Zbawiciel. Przez nią pokazuje i wyznacza drogę, po której należy kroczyć, aby osiągnąć Królestwo Niebieskie. Eucharystia jak i komunia św. to wyraz oddania oraz zawierzenia się Bogu i Jego wiecznej miłości. Przez nią oddajemy się na służbę Jemu samemu oraz drugiemu człowiekowi. Umiejętne rozumienie tego sakramentu oraz dobre przeżywanie tej tajemnicy jaką niesie ze sobą zależy już od serca każdego człowieka, które powinno być wypełnione Bożą Miłością. Od czasu ustanowienia sakramentu Eucharystii przybierała ona różne nazwy.

Fractio panis oznaczało łamanie chleba. Później weszła nazwa Cena Domini czyli Wieczerza Pańska. Z kolei słowo Eucharystia ma pochodzenie greckie. W Polsce wymawia się to słowo jako Eucharystia, co oznacza dziękczynienie. Następnie Sacrificium, czyli Msza święta składana jako ofiara Bogu. Missa pochodzi z łaciny i oznacza Mszę. Słowo to było znane już w piątym wieku. Zasadniczo nazwa ta utrzymała się do dzisiejszego czasu.

Jezus Chrystus ustanowił sakrament Eucharystii we Wielki Czwartek, podczas Ostatniej Wieczerzy ze swoimi uczniami. Moment ten jest opisany w listach świętego Pawła, a także w Ewangeliach synoptycznych: świętego Mateusza, Marka oraz Łukasza. Ewangelista Łukasz zaznaczył, że Jezus szczególnie chciał uczestniczyć i brać udział w uczcie. Na niej również ustanowił sakrament jako znak Jego obecności, który sprawia, że człowiek głęboko może zjednoczyć się z samym Jezusem Chrystusem. Jezus przed swoim cierpieniem bardzo chciał spożyć Paschę ze swoimi uczniami. Podczas tej uczty Jezus Chrystus obmył swoim uczniom nogi oraz zostawił przykazanie miłości. Był to dowód, że Jezus nie chce ich opuścić, ale pragnie z nimi być do końca. Eucharystia stanowi pamiątkę Męki oraz Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Apostołowie dostali poplecenie, żeby ją celebrować do końca świta i powtórnego przyjścia Jezusa. Apostołowie stali się kapłanami żyjącymi w Nowym Przymierzu. Synoptycy oraz święty Paweł przekazał w swoich treściach opis ustanowienia tego sakramentu. Z lei święty Jan przytoczył słowa wypowiedziane przez Jezusa podczas pobytu w Synagodze. Tam Chrystus określił się jako chleb życia. Pascha była dopełnienie tego, o czym mówił w Kafarnaum. On pragnął dać uczniom własne Ciało oraz Krew. W dzień Paschy Chrystus wydał polecenie Piotrowi oraz Janowi, aby przygotowali Paschę. Apostołowie posłuszni nakazom swojego Mistrza uczynili tak jak im powiedział. Kiedy nadszedł czas spożywania Paschy zasiadł przy stole wraz z Apostołami. A gdy jedli, Jezus wziął chleb, odmówił modlitwę uwielbienia, połamał i dał uczniom, mówiąc: " Bierzcie i jedzcie. To jest ciało moje". Następnie wziął kielich i powiedział: " Pijcie z niego wszyscy. To jest, bowiem moja krew przymierza, która za wielu jest wylewana na odpuszczenie grzechów. Mt ( 26, 26 - 29).Celebracja przez Jezusa Chrystusa ostatniej wieczerzy wraz z Apostołami stała się ostateczny dopełnieniem żydowskiej Paschy. Moment przejścia Chrystusa do swojego Ojca w trakcie śmierci oraz zmartwychwstania Kościół celebruje jako pamiątkę. Jest to uprzedzenie Uczty ostatecznej tej, która ma się odbyć w Królestwie Niebieskim. Prośba Chrystusa, aby powtarzać tylko Jego gesty oraz słowa dopóki On nie przyjdzie nie odnosi się tylko do wspominania tego, co nakazał. Jest to przede wszystkim odnośnik liturgicznej celebracji dokonywanej poprzez uczniów Chrystusa oraz ich następców. Od zarania Kościół temu poleceniu był wierny. Pierwsi chrześcijanie trwali wspólnie na modlitwie w świątyni, jednocześnie łamiąc chleb, z wielką radością oraz prostotą serca. Do dzisiaj Kościół strzeże tego obowiązku celebrując Eucharystię. Stanowi ona podstawową strukturę w Kościele. To centrum życia każdego katolika.

Msza na przestrzeni wieków

Św. Justyn był męczennikiem żyjącym w II w. Przekazał nam on świadectwo fundamentalnej struktury, jaką posiadała, w ówczesnym czasie celebrowana Eucharystia. Struktura z tamtego czasu zachowała praktycznie taką samą formę. Święty Justyn męczennik ok. 155 roku pisze do pogańskiego cesarza Antoniusa Piusa, wyjaśniając, to, czym żyją i co czynią wspólnoty chrześcijańskie. Dzień Słońca to czas, w którym chrześcijanie z miast oraz ze wsi zbierają się na specjalnym miejscu, aby tam wspólnie czytać Pisma Apostołów i proroków. Czas nie jest ściśle określony. Po skończeniu czytań przez lektora głos przejmuje przewodniczący, który zachęca do przestrzegania usłyszanych nauk, a niekiedy i napomina. Po wysłuchaniu przewodniczącego następuje wspólna modlitwa za siebie samych, a także tych, których obecnie nie ma. W modlitwie tej prosi się o łaskę i siły do pełnienia dobrych uczynków oraz przestrzegania przykazań. Nie zapomina się również o modlitwie za osiągnięcie wiecznego zbawienia. Po tych modlitwach następuje przekazanie sobie pokoju poprzez pocałunek. W tym czasie bracia do tego wyznaczeni przynoszą samemu przewodniczącemu chleb oraz kielich, w którym znajduje się woda wraz z winem. Następnie przewodniczący przyjmuje te dary wielbiąc za nie Ojca poprzez Syna oraz Ducha Św. Tutaj również dziękuje Bogu za dary otrzymane od Niego przez wiernych. Po zakończeniu modlitw przez przewodniczącego wierni kończą odpowiadając Amen. Następnie diakoni rozdają zgromadzonym Eucharystię w postaci chleba, a także wino wraz z wodą.

LITURGIA W CZASACH ŚREDNIOWIECZNYCH

W czasach średniowiecznych znacznie urósł autorytet papiestwa. Sama liturgia sprawiana rzymska dotarła do państwa francuskiego. Ówczesny władca Karol Wielki nakazał liturgie rozpowszechniać na terenie całego kraju. Liturgia ta pochłonęła większość elementów z liturgii gallikańskiej. Przede wszystkim uczuciowość. W ten sposób powstała nowa liturgia oraz zupełnie inny rodzaj pobożności. W niej bardziej akcentuje się grzeszność człowieka. Tutaj liturgię sprowadzono do czasu, w którym nade wszystko należy żałować za swoje grzechy, a także uzmysłowić sobie swoją małość ( głównie XI wiek). To właśnie z tamtego okresu jest Akt skruchy wraz z modlitwą noszącą nazwę Salve Regina. Ogranicza się również przyjmowanie Komunii Św., a Mszę Św. wyjaśnia się na sposób alegorii. To okres, w którym liturgia została silnie klerykalizowana. Jej uczestnicy sprowadzeni są do funkcji widza. Zredukowane zostały godności liturgiczne. Nie wykonuje się również aklamacji. W okresie tym dużą popularnością cieszą się tzw. Msze Wotywne, które celebrowane są bez ludu. Interweniują w to synody, które chcą zaniechać takich tendencji. Wkrótce pojawiają się zalecenia, aby przy Mszy Św. był tylko jeden ministrant. Zostaje wprowadzona, tzw. stypendia mszalna oraz następuje podawanie Komunii Św. tylko pod jedną postacią. Zachód Europy preferuje i używa podczas sprawowania Eucharystii chleba, który nie jest kwaszony. Po zakończeniu Mszy Św. chleb zanosi się również chorym. W VII w. w państwie francuskim zaczynają pojawiać się ograny. Z kolei X w. organy stają się zjawiskiem powszechnym. Dużej ewolucji został poddany sakrament pokuty. Jest to czas, gdzie pojawia się dużo pokut mających wymiar publiczny. Wielki Post oraz Adwent jest czasem, w którym zabrania się wyprawianie zabaw. To okres pojawienia się stylu bizantyjskiego. Jednak w krajach zachodnich nie został on przyjęty. Budowanie Kościołów zasadza się na planie mającym kształt koła. Do niego przylegają kaplice. Lombardia staje się zaczątkiem stylu romańskiego. Tutaj Kościoły z kolei budowane są na planie w kształcie kwadratu. Posiadają one potężne mury obronne oraz niewielkie okna.. To czas rozwoju poezji oraz wchodzenia sekwencji liturgicznych. Wschód szczyci się liturgią bizantyjską, z kolei zachód przyjął liturgię rzymską połączoną wraz gallikańską. Jest to również okres sporu o tzw. inwestyturę. Wynikiem tego sporu staje się idea głoszenia pierwszeństwa ducha nad człowieka ciałem. Ideę to symbolizuje tiara, czyli papieska korona. Kościół staje się bardziej materialny. Reakcją na to zjawisko było powstawanie licznych zakonów mających wymiar żebraczy. Zakony te, też wprowadzają swoją odrębność w liturgii oraz w stroju.

Kartuzi, czyli zakon o charakterze kontemplacyjnym, preferował prostotę zlewającą się z ubóstwem. Podczas

Premostateci, to również zakon kontemplacyjny, w którym liturgia stała się podstawą. Komunia Święta rozdawana pod postacią chleba i wina.

Cystersi zmniejszyli liczbę śpiewanych hymnów. Wprowadzenie prostoty w stylu zdobienia, a także w szatach oraz wystroju Kościoła. Komunia Święta przyjmowana pod postacią i wina, w pozycji klęczącej, ale raz w ciągu jednego miesiąca. Pojawia się również kult Najświętszej Maryi Panny, mający charakter czułego liryzmu. Z kolei liturgie papieskie napawa przepych. Z ksiąg powstaje jedna księga, tzw. brewiarz.

W liturgii rzymskiej nie zostały wydzielone poszczególne części Mszy Św. Napływ herezji zaakcentował obecność Chrystusa w tabernakulum. Natomiast Komunię rozdaje się bardzo rzadko. Z kolei teologia doprowadziła do stwierdzeń absurdalnych, w których twierdzono, że poprzez patrzenie można ją zastąpić. W ciągu XII wieku zostały przebudowane główne ołtarze, a na nich umieszczono relikwie osób świętych. Coraz więcej miejscowości chce mieć duża ilość relikwii. Zostają one ustawione piętrowo, przez co zostaje odwrócony ołtarz główny do samej ściany również z celebransem. Późne średniowiecze przynosi Kościołowi większe zubożenie. Co raz częściej liturgię sprawuje się prywatnie. Liczne księgi scala się w jedną. W tym czasie pojawiło się również nabożeństwo mające na celu szerzenie kultu do Jezusa ukrzyżowanego. Czas w średniowieczu jest również nazywany czasem religijnego dramatu. Odbywają się liczne pielgrzymki do miejsc świętych. Wzrasta cały czas liczba świąt. W epoce tej wystąpiły zarówno elementy negatywne jak i pozytywne. Okres ten jednak odznaczył się rozkwitem miłości chrześcijańskiej, a także pobożnością. Właśnie tak sprawowaną liturgię napotkał Sobór Trydencki. To on doprowadził do jej ujednolicenia oraz włożył ją w siatkę prawa.

MSZA ŚWIĘTA W RYCIE TRYDENCKIM

Kościół rzymskokatolicki w okresie Soboru Trydenckiego wprowadził porządek do mszy, który obowiązywał, aż do czasów Soboru Watykańskiego II. Najpierw następowała tzw. aspersja przy której śpiewano antyfonę. Celebrans w tym czasie dokonywał pokropienia wszystkich uczestniczących wiernych. A następnie po tym obrzędzie ubierał ornat. Msza Święta zaczynała się od modlitwy, która odmawiana była już przy stopniach ołtarza. Wtedy to kapłan oraz ministranci klęczący wraz z nim i wspólnie z diakonem oraz subdiakonem modlili się fragmentami 43 psalmu. Tutaj również odmawiano spowiedź powszechną. Po jej odmówieniu kapłan udawał się w stronę ołtarza. Zakończenie modlitwy Aufer a nobil, było znakiem rozpoczęcia próśb wypowiadanych po grecku Kyrie eleison. Była ona śpiewana trzykrotnie. Po niej następował hymn Gloria in excelsis Deo. Następnie śpiewano albo odczytywano Lekcję, do której należą czytania pochodzące z pism apostolskich. W następnej kolejności graduał oraz fragment Ewangelii. Zaraz po Ewangelii mówiona jest mówiona jest homilia albo kazanie. W trakcie Credo, czyli odmawianego wyznania wiary wierni są zobowiązani do przyklęknięcia podczas słów mówiących o wcieleniu Jezusa Chrystusa. W dalszej kolejności następuje ofiarowanie, podczas niego kapłan zanosi prośby do Boga Ojca, aby On przyjął ofiary, które są wynagrodzeniem naszych grzechów. Kapłan wykonując jeszcze raz czynność, w której woda zostaje dolana do wina oraz prosi Boga, aby On przyjął złożone na ołtarzu ofiary. Modlitwa Veni Sanctificator zawiera w sobie prośbę pobłogosławienia ofiar i skierowana jest ona do Ducha Św. Następnie kapłan modli się fragmentami psalmu 26 prosząc Trójcę Świętą, aby przyjęła złożone ofiary. Kolejno dialog Sursum corda, czyli w górę serca. Po ofiarowaniu następuje prefacja będąca modlitwą dziękczynną. Jest ona zawsze dopasowywana pod charakter odbywającej się uroczystości. Kończy ją, Sanctus, czyli święty. Jest to hymn, który śpiewają Bogu chóry anielskie. Za zakończeniu hymnu odbywa się najistotniejsza jej część, tzw. kanon. Odmawia się go ściszonym głosem. Kanon ten zaczyna się od odmawiania 3 wspomnień. Pierwsze z nich dotyczy całego Kościoła. Drugie jego przyjaciół oraz parafian. Ostatnie dotyczy Wszystkich Świętych. Po nich kapłan prosi samego Boga, aby przyjął ofiarę, po tym odbywa się konsekracja chleba, który dzięki mocy sakramentu przemieniony zostaje w Ciało Jezusa Chrystusa. Po konsekracji chleba następuje konsekracja wina. Z mocą sakramentu wino zostaje zmienione w Krew Jezusa Chrystusa. Przy niej kapłan wypowiada odpowiednie słowa. Słowa te wypowiadana kapłan szeptem. Podczas konsekracji chleba oraz wina kapłan za każdym razem przyklęka. Po czym następuje ponowne podniesienie chleba lub kielicha z krwią i przy tym ponowne uklęknięcie. W wyniku dokonanej konsekracji kapłan przypomina o męce Pańskiej z nawiązaniem ofiar, które składał Abel, Abraham oraz Melchizedek. Następnie prosi, aby Anioł Pański zaniósł ofiarę do samego nieba. Kolejno wspomina się dusze będące w czyśćcu także grzeszników oraz całe stworzenie. Małe podniesienie oraz doksologia stanowią o zakończeniu kanonu. Kapłan sam odmawiał Ojcze Nasz, a po jej odmówieniu następowały 3 kolejne modlitwy, które poprzedzały komunię kapłana. Kolejno śpiewane jest Baranku Boży. Zaraz po nim kapłan unosi komunikant do góry, mówiąc, że to jest Baranek Boży, po czym ustawia się procesja wiernych do komunii. Przyjmowano ją klęcząc. Msza Święta kończyła się błogosławieństwem. Po nich celebrans odczytywał tak zwaną Ostatnią Ewangelię. To fragment Ewangelii świętego Jana opisujący wcielenie się Słowa Bożego. Rezultatem Soboru Watykańskiego II stał zreformowany mszał. Liturgia mszy św. oraz jej różnice widać w: zwróceniu się kapłana do ludu. Wcześniej kapłan stał zwrócony do strony wschodniej. Język łaciński w liturgii zastąpiono językami narodowymi. Wprowadzono nowe modlitwy, które odmawiano głośno. Również skrócono ryty pokutne. Zrezygnowano z modlitw przy stopniach ołtarza. Powszechna spowiedź została skrócona i jest odmawiana przez kapłana oraz wiernych. Zmieniano modlitwy odmawiane podczas ofiarowania. Dzisiaj stosuje się modlitwy będące wzorcem żydowskich modlitw odmawianych podczas paschy. Od czasów Soboru Watykańskiego II wprowadzono również dodatkowe czytanie pochodzące ze ST i modlitwę powszechną. Dzisiaj coraz częściej spotyka się przyjmowanie Komunii św. w pozycji stojącej. Wprowadzenie Katechizmu Kościoła Katolickiego ukazało dobrze strukturę całej Liturgii Eucharystycznej. Do pierwszej części należy liturgia słowa mająca czytania biblijne, psalm pomiędzy dwoma czytaniami oraz Ewangelię. Następnie wyznanie wiary oraz modlitwa powszechna. Z kolei drugą część stanowi liturgia eucharystyczna. Składająca się z przyniesionych darów ofiarnych w tym również modlitwy eucharystycznej oraz obrzędów komunii świętej. Liturgia Eucharystii ma swoją podstawową strukturę, która zachowała się do dzisiaj.

Liturgia rozwija się w dwóch podstawowych częściach stanowiących żywotną jedność. Należą do nich:

  • gromadzenie się na niej uczestników, czytana jest tutaj liturgia słowa wraz z czytaniami oraz homilią jak również odmawiana jest modlitwa powszechna
  • liturgia eucharystyczna prymat tutaj widzie chleb oraz wino podlegające konsekracji

Liturgia słowa oraz liturgia eucharystyczna to jeden akt spełnianego kultu. Stół eucharystyczny to równocześnie stół Słowa Bożego oraz Ciała Pana.

Przed rozpoczęciem liturgii słowa odbywają się tzw. obrzędy wstępne, podczas, których następuje wejście kapłana podczas śpiewu. Następnie pozdrowienie zgromadzonych wiernych, później dowolne słowo kapłana, po którym następuje akt pokuty oraz hymn Chwała na wysokości Bogu. Po nim modlitwa, która zwana jest kolektą lub oracją. Liturgia Mszy Św. zakończona jest pozdrowieniem zgromadzonych wiernych oraz ich błogosławieństwem, po którym następuje rozesłanie. Każda Mszę Św. powinna być przeżywana czystym oraz przepełnianym miłością sercem. Ma być ono otwarte dla Boga oraz innego człowieka. Eucharystię można określić sakramentem obecności Jezusa Chrystusa. Jezus dał siebie pod postaciami chleba oraz wina. Przez to stał się obecny sam Zbawiciel człowieka, Jezus Chrystus. Obecny jest On zgodnie z nauką Kościoła: prawdziwie jak również rzeczywiście oraz substancjalnie. Obecność Jezusa Chrystusa w sakramencie Eucharystii jest realna. Kościół powszechny posługuje się symbolami, które przypominają Chrystusa. Można tutaj zaliczyć: obrazy różnego rodzaju ikony, w tym też figury oraz krzyż. Te wizerunki Jezusa Chrystusa nie powodują Jego realnej obecności. W Eucharystii Jezus jest obecny rzeczywiście. Wizerunki Jezusa Chrystusa są symbolami oraz znakami, które mówią o Nim a także o wydarzeniach pochodzących z Jego życia. Eucharystii nie należy rozumieć i odczytywać jako symbolu. Określenia, które używane Kościół to: prawdziwa obecność jak i rzeczywista oraz substancjalna. One to podkreślają właśnie realność obecności Zbawiciela. Chleb oraz wino konsekrowane to nie tylko symbol przypominający Chrystusa, ale przede wszystkim zasłona, która zakrywa naszego Zbawiciela. Jest On obecny w absolutnie i rzeczywisty sposób. Chrystus jest również obecny substancjalnie. Jego obecność to postacie eucharystyczne. Konsekrowana hostia oraz wino nie są już hostią ani też winem. Stają się one Ciałem oraz Krwią Jezusa Chrystusa. Tę prawdę przypomina określenie: obecności substancjalnej Jezusa Chrystusa. Istnieją, więc widoczne postacie chleba oraz wina. Jednak pod znakami ukrywa się obecność Chrystusa, Boga oraz człowieka zmartwychwstałego. Jego obecność widoczna jest pod dwiema postaciami chleba i wina. W Eucharystii spotyka się działanie samego Zbawiciela jak również skutki Jego działalności. W Eucharystii obecność Jezusa Chrystusa jest szczególna. Jezus Chrystus występuję w różnych formach w Kościele. Jednak Jego obecność w sakramencie Eucharystii jest szczególnie wyjątkowa. W tym sakramencie Jezus Chrystus jako Bóg, człowiek, sam substancjalnie pośród nas uobecnia się. Obecność Chrystusa w Eucharystii jest substancjalna, w wyniku, czego uobecnia się tutaj Jezus Chrystus jako Bóg oraz człowiek. Konsekracja staje się momentem przemiany chleba oraz wina. Kapłan właśnie w imieniu Jezusa Chrystusa oraz w zjednoczeniu się z Nim wypowiada słowa. Po wypowiedzeniu słów chleb wraz z winem przeistaczają się w Ciało oraz Krew Chrystusa. Chleb, którego używa się do celebrowania Sakramentu Eucharystii należy zrobić na zakwasie pszennym. Natomiast wino powinno być winogronowe.

Obecność samego Jezusa Chrystusa w sakramencie Eucharystii ma wymiar stały. Jezus w sakramentach uobecnia się poprzez swoje działanie. Urzeczywistnia się podczas sprawowania jednego z sakramentów. W sakramencie chrztu świętego podczas polewania wodą osoby oraz wypowiadania sformułowań sakramentalnych. W sakramencie pokuty w trakcie słów rozgrzeszających wypowiadanych przez kapłana. Z kolei w sakramencie Eucharystii Jezus jest obecny ciągle, również po dokonanej konsekracji oraz zakończeniu Mszy Świętej. W ten sposób Najświętszy Sakrament jest w tabernakulum. Jest również zanoszony jako wiatyk chorym. Zmartwychwstały Jezus Chrystus jest wśród nas. Sobór Watykański II uważa, że społeczności chrześcijańskiej nie można powołać ani też wytworzyć bez korzenia oraz fundamentu, jakim jest sakrament Eucharystii. Ona staje się zalążkiem wychowania w duchu całej wspólnoty, dlatego jest ona szczególnym sakramentem. Jezus Chrystus jest tutaj stale oraz prawdziwie obecny. Tutaj należy go również adorować. Eucharystia jest sakramentem, który stanowi pokarm przyjmowany w postaci Komunii świętej. Ona też uobecnia zbawczą i męczeńską ofiarę Jezusa dokonana na krzyżu.

EUCHARYSTIA JEST SAKRAMENTEM JEDNOŚCI

Chleb oraz wino uobecniają Jezusa jako człowieka i Boga. Przyjmowanie Komunii świętej zbliża człowieka do Jego Zbawiciela. To przez nią następuje zjednoczenie Boga oraz człowieka, który poprzez ten sakrament otrzymuje potrzebne łaski. Komunia święta sprawia, że następuje zjednoczenie się również z Kościołem.

Eucharystia jest także sakramentem jedności, gdyż przyjmując Komunię świętą człowiek ściśle jednoczy się z samym Jezusem Chrystusem, który sam zaznaczył, że spożywanie Jego Ciała oraz Krwi jest warunkiem trwania człowieka w Nim i odwrotnie Jezusa w człowieku. Komunia święta dokonuje zjednoczenia się przyjmującego nią z Kościołem. To sakrament, który buduje jedność w Kościele. Podczas chrztu świętego zostaliśmy już zespoleni z Ciałem. Z kolei przez Komunię Świętą przybliżamy się do Boga jeszcze bardziej. Tutaj następuje pogłębienie tej bliskości. Święty Paweł mówi o kielichu błogosławieństwa będącego udziałem Krwi Jezusa Chrystusa, również łamiąc chleb bierzemy udział w Ciele Jezusa Chrystusa. Jeden chleb, dlatego liczni członkowie Kościoła stanowią jedno Ciało. Łamiemy ten sam chleb. Przyjmowanie Komunii Świętej umożliwia nam łączność już ze zbawionymi, którzy oglądają Boga, a także duszami będącymi w czyśćcu. Komunia święta stanowi wyraz zjednoczenia się z Jezusem Chrystusem. Prowadzi do budowania wspólnoty kościelnej. Pomaga także zmarłym przechodzić w czyśćcu oczyszczenie.

Sakrament Eucharystii stanowi pokarm dla ludzkiej duszy. Chleb codzienny sprawia, że może żyć nasze ciało. Z kolei chleb eucharystyczny daje życie w Bogu, którego zadatek dostaliśmy podczas sakramentu chrztu świętego. To właśnie spotkanie się z Jezusem Chrystusem w trakcie Komunii świętej sprawia, że nasza dusza może wciąż na nowo rozkwitać. Chrystus powiedział, że kto będzie Jego spożywać, będzie i żyć w Nim. Brak pożywienia dla organizmu ludzkiego powoduje jego osłabienie, a konsekwencji śmierć. Tak samo jest z Ciałem Jezusa Chrystusa. Jego niepożywnie osłabia, a także zabija życie Boże w człowieku. Jezus wyraźnie zaznaczył, że jeżeli Jego Ciała nie będzie się spożywać oraz pić Jego zbawczej Krwi, człowiek również nie będzie miał życia. Przez zjednoczenie w Komunii świętej Jezus Chrystus gruntuje wiarę oraz rozpala miłość. Częste przystępowanie do Uczty Pańskiej jest zapewnieniem tej jedności.

Eucharystia stanowi zaczątek zmartwychwstania ciała. Jezus Chrystus powiedział, że spożywanie zarówno Jego Ciała oraz Krwi daje życie wieczne i wskrzeszenie podczas dnia ostatecznego. Komunia święta jednoczy nas z Jezusem Chrystusem, który zmartwychwstał oraz również, który na końcu świata wskrzesi nasze ciała z mocą Ducha Św. Przez zmartwychwstanie ciała stanie się możliwe pełne uczestnictwo w chwale Chrystusa a także w Jego zmartwychwstaniu.

Jakie są przeszkody w przyjmowaniu Komunii Świętej? Przyjmowanie Komunii świętej polega na wierze spotkanie się z Jezusem Chrystusem. Należy mieć w sobie także łaskę uświęcającą. Spożywać Ciało Jezusa Chrystusa może człowiek, który jest ochrzczony i nie ma grzechu śmiertelnego. Jeżeli mamy pewność, że właśnie nasza dusza jest udręczona tym grzechem, to należy najpierw pojednać się z Bogiem z bliźnim w sakramencie pokuty i pojednania. Są jednak okoliczności, w których Kościół zezwala na przyjęcie Komunii świętej nawet w stanie śmiertelnego grzechu. Tutaj człowiek musi szczerze żałować za swoje grzechy. Może mieć to miejsce podczas ważnych sytuacji życiowych, gdy nie ma możliwości przystąpienia do spowiedzi świętej, a wyspowiadanie się byłoby trudne. Do okoliczności wyjątkowych możemy uznać pogrzeb kogoś bliskiego. W tym przypadku należy szczerze żałować. Żal powinien wypływać z człowieka poprzez jego miłość do samego Boga. Żal ten musi być połączony z pragnieniem przystąpienia do spowiedzi świętej w krótkim czasie. Takie podejście do tej kwestii umożliwia przystąpienie i przyjęcie Komunii świętej i nie czyni jej świętokradzką. Jeżeli w rachunku sumienia nie potrafimy określić czy popełniony grzech jest grzechem ciężkim, wówczas możemy przyjąć Komunię świętą. Szczery żal za swoje grzechy oraz wszystkie przewinienia należy wzbudzić przed przystąpieniem do sakramentu Eucharystii. I jeżeli jest to możliwe to wynagrodzić Bogu oraz ludziom wyrządzoną krzywdę. Tutaj pomocna może być modlitwa czy też udzielenie pomocy. Przyjmowanie Komunii świętej powinno odbywać w wielkiej pokorze oraz własnej niegodności, bo jest to zbliżenie się i stanie w obecności największej Świętości. Nasze serce powinno być również przepełnione radością a także wdzięcznością, która ma wypływać z przekonania, że nasze grzechy nie stały się powodem do wzgardzenia Jezusa Chrystusa nami. Jezus nigdy nie gardził grzesznikami, wręcz przeciwnie zasiadał wspólnie z nimi do stołu podczas swojego życia na ziemi. Przyjmowanie Komunii Świętej nie powinno stać się dla człowieka rutyną. Nie można również traktować tak ważnego spotkania z samym Bogiem jak niemiłego spełnianego z przymusu obowiązku. Tylko miłość do Jezusa Chrystusa, a także Jego głębokie pragnienie jest prawdziwym motywem spotkania i zjednoczenia w Jego miłości.

Co to jest Komunia święta duchowa?

Miłość oraz wiara to podstawa zjednoczenia z samym Jezusem Chrystusem. Ma ona miejsce już w swej duchowej jedności inaczej komunii z Bogiem. Komunia to jedność, wspólnota. Pogłębienie wiary oraz miłości jednocześnie umacnia jedność z Jezusem. Może ona być pogłębiona np. przez modlitwę. Duchowe zjednoczenie się z Jezusem Chrystusem oraz z Kościołem, które jest Mistycznym Ciałem pogłębione zostaje w trakcie przyjęcia Komunii świętej. Są sytuacje, w których trudno jest przyjąć substancjalnie Ciało Jezusa. Natomiast pragnienie człowieka Boga może przyczynić się, aby zgłębić duchową jedność. Nie jest wskazana rezygnacja przyjmowania Jezusa Chrystusa pod postacią chleba, jeżeli nie zaistniały ku temu jakieś przeszkody.

EUCHARYSTIA?

Eucharystia jest dziękczynieniem. Eucharistein oznacza dosłownie słowo dziękuję. To dziękczynienie składane przez Jezusa Ojcu. Jako stworzenia bierzemy udział właśnie w dziękczynieniu Jezusa, gdyż Ojciec poprzez stworzenie nas ciągle odnawia ofiarę swojego Syna. Eucharystia jest tajemnicą, którą dzisiejszy człowiek chciałby posiąść i mieć ją pod kontrolą, a nawet i ją rozumieć. Życie człowieka jest wielką tajemnicą. Więc akceptacja tej tajemnicy mówi o mądrości wewnętrznej danej osoby. Sakrament ten zawiera w sobie olbrzymi kontrast. Z jednej strony jest tom kruchy chleb. Natomiast z drugiej Bóg Wszechmocny, który dał się dla człowieka zamknąć. Eucharystia stanowi Tajemnicę, która przekracza możliwe granice poznania jej poprzez zmysły. Eucharystia jest Tajemnicą stanowiącą Osobą, a nie system skomplikowanych teorii. Szósty rozdział Ewangelii według świętego Jana mówi o niezrozumieniu przez Żydów mowy Chrystusa. Ich reakcją było odejście. Szymon Piotr na pytanie Jezusa o chęci odejścia; odpowiedział, do kogo mamy iść, bo tylko Ty posiadasz słowa dające życie wieczne. Poznanie dało Apostołom możliwość uwierzenia, że Jezus Chrystus jest Świętym Boga. Święty jest niezależny, jest oddzielony. Jedynie należy do Boga, nie da sobą w żaden sposób manipulować. Ludzie dla spełniania zachcianek i ich życzeń chcieli, aby został królem. Jezus Chrystus mentalność człowieka sprowadził na znacznie głębszy poziom, gdyż prawdziwe dobro to nie spełnianie zachcianek. Warto też wiedzieć, że Eucharystia to nie lek na niedostatki czy zachcianki. Jest szczególny czas spotkania człowieka z Bogiem wolnym i poprzez miłość oddającym życie. Przyjęcie tajemnicy o Chlebie Życia jest równe z przyjęciem Jezusa. Jezus Chrystus staje się obecny w sakramencie Eucharystii poprzez Ciało oraz Krew, również podczas Zgromadzenia liturgicznego także w osobie Kapłana. Eucharystia jest Uczta dającą pokarm. W zapowiedziach nadejścia czasów mesjańskich odnaleźć można dużo odniesień do słowa uczta. Żydzi przyszłe życie z Bogiem wyobrażali sobie poprzez ucztowanie z samym Bogiem. Jezus Chrystus obrazując ucztę chciał pokazać ponowne zawiązanie się relacji opartej na miłości Ojca do syna marnotrawnego. W Ewangeliach ucztowanie ma głęboki sens i szczególne znaczenie, gdyż ucztę stanowi Bóg. Samo spożywanie Jezusa Chrystusa nie wystarcza. To pełne Jego wchłonięcie i zasymilowanie pozwala prawdziwie przeżyć spotkanie z Nim. Można przyjmować Komunię Świętą i można nie spotkać żywego Jezusa. Dobrym określeniem jest spożywanie, gdyż ukazuje sposób jak człowiek powinien przyjąć Boga. Wchłonąć samego Jezusa Chrystusa tak jak organizm wchłania jedzenie. Jezus Chrystus używa terminów ciało oraz krew. Stanowią one w ST o składaniu Bogu należnych mu ofiar. Mięso ze zwierzyny palono albo też spożywano. Ofiara taka składana miała charakter przebłagalny lub wynagradzający. Na ołtarzu często wylewano krew, gdyż ona przypominała Boga jako dawcy życia. Z kolei Nowy Testament ciało oraz krew ściśle łączy z egzystencją człowieka. Rozdzielenie ciała oraz krwi symbolizowało uśmiercenie także pozbawienie kogoś sił do życia, którą dawała krew. Nienawiść zabija. Z kolei potęga miłości jest ożywcza. Cała symbolika związana z ucztą, ciałem, a także i krwią daje wyraz pamięci o baranku paschalnym, którego ciało było pokarmem dającym siły na wyjście z egipskiej niewoli oraz ratunek przed sama zagładą. Przyjmowanie Jezusa Chrystusa to uświadomienie, że tak naprawdę człowiek jest głodny Boga. Spragniony życia i łaski a przede wszystkim Bożej miłości. Pragnienie oraz łaknienie należą do pierwotnych potrzeb, jakie posiada człowiek. Są one symbolem głębokich pragnień człowieka, do których należy miłość. Chlebem życia jest Osoba Jezusa Chrystusa. Dawane przez Niego Życie jest związane tylko i wyłącznie z miłością. Jezus Chrystus to Życie, a więc i Miłość. Uczta jest wspólnotą. Jezus Chrystus dając siebie wprowadził człowieka jednocześnie w życie samego Boga. Przez co daje doświadczać, na co dzień swoją miłość pełną troski o człowieka. Jezus poprzez nieprzerwaną relację ze swoim Ojcem pozwala przez to na przeżywanie podobnej relacji ucznia z Jezusem. Dobre przeżycie Eucharystii zaprowadzi człowieka do zjednoczenia i trwania w Bogu. Święty Augustyn powiadał, że natura jest tak wyposażona, że silniejszy zjada od siebie słabszego. Przyjęcie nas przez Jezusa prowadzi zjednoczenia się z Jego Świętym Ciałem. Rozdziela On życie i obdarza nim człowieka. Przyjmowanie miłości Chrystusowej czyni podobnym nas do samego Stwórcy. W wyniku, czego powstaje Kościół będący wspólnotą, do której należą osoby miłujące się na wzór samego Jezusa Chrystusa. Eucharystyczna komunia doprowadza do wzrostu życia duchowego. Uzdalnia naszą wiarę, miłość do samego Boga oraz ludzie. Obdarowuje nas darem służenia, współpracy i wspaniałymi darami Ducha Św. Życie Jezusa Chrystusa i noszenie go w sobie daje życie innym. Życie Eucharystią sprawdza się we wspólnym braterstwie. Wszelkie podziały oraz pogarda jest wykroczeniem przeciwko samej Eucharystii. Jeżeli ktoś przyjmuje Komunię Świętą i nie potrafi dawać tego daru innym, zamyka prze sobą niebo. Wiara w sakrament Eucharystii ma moc uzdrawiającą relację międzyludzkie.

Pierwszą ofiarą złożoną Bogu opisuje Biblia. Ofiarę dziękczynną złożyli Kain wraz ze swoim bratem Ablem. Dopiero później ofiara ta stała prośbą o odpuszczenie grzechów oraz oczyszczenie. Kolejne historie składania ofiar opisane są w Biblii, która wspomina Abrahama składającego Bogu ofiarę w postaci własnego syna Izaaka, który stanowi typ Jezusa Chrystusa. To swoista zapowiedź Boga o złożeniu własnej ofiary. Stać się dla kogoś pokarmem lub ucztą znaczy tyle samo, co oddalać za niego życie. Dać je swoim braciom. Jezus Chrystus tylko w sposób wolny oraz świadomy prowadzony jest przez Ducha Św. do czasu złożenia całkowitej ofiary. Słowo z języka greckiego gein w tłumaczeniu oznacza jeść, gryźć. Chrystus w bardzo wyrazisty sposób pokazał swoją mękę. Człowiek może prawdziwie nasyć się tylko dzięki darowi złożonemu przez Niego na krzyżu. Sam człowiek jest powołany, do tego, aby przyjąć ten dar i spożyć Go. Spożywanie oznacza najgłębszą oraz najintymniejszą relację zjednoczenia człowieka z Bogiem. W wyniku, czego uczeń sam jest świadomy tak wielkiego spotkania z Jezusem Chrystusem, przez co obiera ten sam kierunek drogi, jakim szedł niegdyś Jego Mistrz. Droga ta prowadzi do przemiany serca i nieodłącznie wiąże się z cierpieniem. Przez wcielenie się Jezusa Chrystusa podczas Chrztu Świętego, wzrasta On w sakramencie Eucharystii. Szczytem dojrzałości chrześcijańskiej staje się ofiarowanie siebie przez miłość. Jezus Chrystus oddaje swoje życie, aby potem móc je na nowo odzyskać. Eucharystia jest rzeczywistością w każdym codziennym życiu. Te dwie płaszczyzny powinny się przenikać. Ofiarą złożoną przez człowieka na ołtarzu jest on sam. Składa wszystko, co ma oraz wszystko, co posiada. Symbolem tej ofiary jest chleb wraz z winem, czyli owoc ludzkiej pracy. Bóg błogosławi tą pracę i poprzez konsekrację przemienia ją w samego Chrystusa. Poprzez Niego moje życie nabiera głębszego sensu i wartości zbawczej. W Eucharystii jest projektem mojego wnętrza, gdyż w niej działa, uświęca i uzdrawia. Ma On też działanie odwrotne poprzez rzeczywistość eucharystyczną można kontynuować wszystko, czym człowiek się zajmuje. Życie codzienne może stać się darem, tylko wówczas, gdy Jezus Chrystus dokona w nim przemiany. Wtedy sam Chrystus może się we mnie modlić, działać i pracować. Na tym polega sens wcielenia Chrystusa w mojej osobie. Sakrament Eucharystii doprowadza do wzrostu samego Boga we mnie. Należy, więc wszystko czynić i dbać, aby Chrystus działał i rozwijał się w człowieku. Wszystko to można czerpać z Eucharystii. Wzrost dokonuje się poprzez Komunię św., Słowo Boże a także Ducha Św. Zamyślenie podczas Mszy Św. powinno również składać się na ołtarzu, a nie oskarżać samego siebie o brak skupienia. Rzeczywistość codziennych problemów oraz ofiara związana z Eucharystią nie powinna być oddzielona. Muszą stać się jednym. Jezus Chrystus potrzebuje człowieka i jego ofiary, aby dokonać swoje urzeczywistnienia. Ofiarowanie pracy, cierpienia i wszystkiego, co jest związane z ludzkim życiem pomaga Chrystusowi na przemienianie nas. Podczas cudownego rozmnożenia chleba na pustyni, Jezus Chrystus pytał się uczniów, co posiadają. Dali mu jedynie parę chlebów i ryb, jednak to Jezusowi wystarczyło, aby dokonać ich rozmnożenia. W trakcie ofiarowania kapłan miesza wodę z winem. Każda kropla wody symbolizuje mój wkład swojego życia w życie samego Jezusa Chrystusa. Sakrament Eucharystii jest zadatkiem Życia wiecznego. Dzięki Jezusowi możemy doświadczyć w codzienności jak przedłuża się nam wieczność. Sam Jezus Chrystus dał obietnicę na życie wieczne, ponieważ każdy spożywający Jego Ciało nie umrze, ale żyć będzie. Natomiast nie obiecał możliwości uniknięcia cierpienia. On chce dać nam prawdziwe życie. Życie to dzięki łasce oraz wierze można rozpocząć już na ziemi. Łamanie chleba jest łamaniem nieśmiertelności jak i lekarstwem niepozwalającym umierać. Pozwala żyć na wieki w samym Chrystusie. W tej sytuacji śmierć nie musi być przeszkodą, jeżeli w człowieka żyje w Jezusie. Śmierć staje się przejściem przez próg, za którym jest ta sama część życia. Oddalenie się przez grzech człowieka od Boga spowodowało, że sprowadził sam na siebie śmierć przezwyciężoną przez Boga, który jest źródłem życia. Jezus jako pierwszy pokonał śmierć poprzez zmartwychwstanie. Nie poddał jej się. To również ma miejsce w Eucharystii. Przez Jezusa Chrystusa zostaje przezwyciężona śmierć i człowiek zostaje uwolniony od grzechu. Sakrament Eucharystii ma moc gładzenia grzechów powszednich, oddając chrześcijaninowi życie. Jezus Chrystus przywraca nas swojemu Ojcu. Zostaje odnowione w człowieku wszystko, co jest nieśmiertelna, buduje się życie wieczne. To właśnie Jezus gasi pragnienie Adama i pozwala człowiekowi żyć Bogiem. Działanie chleba, który jest życiem prowadzi prosto do zbawienia. Człowiek został uratowany przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Poprzez zjednoczenie w Bogu można już w życiu Boga żyć teraz nowym życiem. Jezus Chrystus nie powiedział nigdy, że umieram. Zawsze mówił, że odchodzę. W Ewangelii świętego Jana jest napisane, że Jezus Chrystus tych, co spożywali Jego Ciało oraz pili Krew wskrzesi w dniu ostatecznym. Jezus nie ma tu na myśli dnia, w którym będzie koniec świata. Bardziej chodzi mu o dzień, ostatni, gdzie dokonało się wskrzeszenie człowieka. To dzień śmierci Jezusa Chrystusa. Jego śmierć wylała Ożywiciela Ducha Świętego. Ten dzień zapisał się jako dzień odnowy stworzenia. Eucharystia daje nam wraz ze Zbawicielem Pocieszyciela Ducha Św. Życie wieczne ma już swój początek na ziemi. Chleb, który przyjmujemy podczas Eucharystii stał się pokarmem wzmacniającym nasze życie podczas ziemskiego pielgrzymowania. On przygotowuje nas do samego spotkania się z Jezusem Chrystusem i Jego Ojcem. Eucharystia jest Najświętszym Sakramentem i znakiem łaski Boga, która jest niewidzialna. W tym przypadku łaską jest Jezus Chrystus. Ta łaska daje życie wieczne. Eucharystia jest również Świętą oraz Boską Liturgią, gdyż w niej jest celebrowana z Chrystusem i przez Chrystusa Jego ofiara.

Eucharystia jest sakramentem dającym nowe życie. Owo życie zmierza ku wieczności. To ona ma umacniać człowieka w jego ziemskiej wędrówce. Trzeba brać ten kruchy chleb, bo On umacnia i czyni człowieka bardziej dobrym, bo trzeba być dobrym jak ten chleb. Sam Jezus Chrystus pragnie, byśmy narzędziami zbawienia, które On realizuje poprzez sakramenty Kościoła. To właśnie w tym sakramencie i w tych skutecznych znakach łaski odsłania się przed oczyma ludzkiej duszy Oblicze Chrystusa, miłosiernego Zbawcy i Dobrego Pasterza. Sakrament Eucharystii ukazuje w sposób czytelny wszystkim jako znak Chrystusa zawsze obecnego i działającego w swoim Kościele. Jezus Chrystus w tym sakramencie dał szczególny znak swojej obecności i tego, że bardzo zależy mu na człowieka. Kto pojmie choć cząstkę piękna Jezusa poprzez adorację Najświętszego Sakramentu ten zapłonie niezgłębioną miłością do samego Boga swojego Ojca.

Z Dzienniczka s. Faustyny Kowalskiej

O Jezu mój, z ufności ku Tobie

Wiję wieńcy tysiące i wiem,

że rozkwitną wszystkie,

i wiem, że rozkwitną wszystkie, kiedy je oświeci Boskie Słońce.

O wielki, Boski Sakramencie,

Który kryjesz mego Boga,

Jezu, bądź ze mną w każdym momencie, A serca mego nie obejmie trwoga.

Sakrament ten jest tajemnic, która umysł ludzki nie jest w stanie ogarnąć. Jednak, aby sakrament miał swą moc należy mieć wiarę. To On pokrzepia umartwione dusze, dając im więcej sił i większej mocy. Miłość płynąca z tak wielkiej ofiary jest nawoływaniem do tego, aby przyjść i nabrać nowego życia. Życia opartego na Bogu oraz ścisłym zjednoczeniu się z Nim. Ucztowanie z Jezusem Chrystusem ma wymiar eschatologiczny, daje nam zadatek życia wiecznego w niebie. Skosztujecie i zobaczcie ja dobry jest Pan, tak nawołują słowa z jednej z pieśni kościelnych, gdyż dobroć Boga przenika każdą duszę, uwalnia ją id grzechów i udręk, które nosi ze sobą. Jest to Krynica wszystkiego dobrego, bo przecież ona ma w sobie Boga Żywego. Kto Ją skosztuje śmierci się nie boi choć przy nim stoi. Eucharystia jest pokarmem wzmacniającym duszę, bez niej ona umiera ulega unicestwieniu.