13 sierpnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Leworęcznych. Wystarczy rozejrzeć się wokół, a na pewno znajdziemy wśród naszych znajomych i bliskich kogoś, komu możemy złożyć życzenia - leworęczni stanowią blisko 10% populacji. Czym jest leworęczność? Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o tym niezwykłym zjawisku, przestudiowałam kilka źródeł. Czy leworęczni naprawdę są "inni"? Przecież dogaduję się z nimi tak samo dobrze, jak z praworęczną reprezentacją moich kolegów.

Chyba nadal pokutuje pogląd, ze leworęczność nie jest zachowaniem pożądanym i należy ją eliminować. Tak zwane przestawianie dzieci leworęcznych na posługiwanie się ręką prawą jest bardzo kontrowersyjne. A przecież w starożytności leworęczność była darem bogów! Jak pisze Michael Barsley: "Jest rzeczą zastanawiającą, jak niewiele napisano do tej pory o tej mniejszości i o przesądach, których pada ona ofiarą". Czy leworęczny znaczy gorszy?

Co jest istotą leworęczności?

Leworęczność to, najprościej rzecz ujmując, odwrócona funkcjonalność prawej i lewej ręki w porównaniu do przeciętnej w populacji. Osoby leworęczne (nazywane mańkutami - wydaje się, że to określenie ma nadal zabarwienie pejoratywne), w porównaniu do praworęcznych, piszą, jedzą i wykonują inne czynności wymagające precyzyjnych ruchów manipulacyjnych przy pomocy ręki lewej.

Aby móc wyjaśnić, czym tak naprawdę jest leworęczność, należy zapoznać się z pojęciem lateralizacji. Zgodnie z definicją zamieszczoną w Encyklopedii PWN, lateralizacja to "czynnościowa asymetria ciała ludzkiego (także niektórych zwierząt), wyrażająca się większą sprawnością narządów (ręka, noga, oko) położonych po jednej (prawej lub lewej) stronie ciała; u większości ludzi [międzynarodowe badania porównawcze pokazują, że dotyczy to 90% ludzkości - przyp. red.] przeważa sprawność prawej strony, związana z dominacją lewej półkuli mózgu; niekiedy lateralizacja zaznacza się w sposób skrzyżowany, prawo-lewy (np. przewagę funkcjonalną u tego samego osobnika zyskuje prawe oko, lewa ręka i prawa noga); lateralizacja kształtuje się stopniowo w toku rozwoju osobniczego".

Tajemnica lateralizacji tkwi w organizacji anatomicznej i funkcjonalnej półkul mózgowych, połączonych między sobą krzyżowo-kontralateralnie. Oznacza to, że bodźce odbierane przez jedną połowę ciała są w większej części przetwarzane w przeciwległej półkuli i stamtąd wysyłane są impulsy nerwowe do mięśni danej połowy ciała. Jednym słowem, lewą półkula mózgu kontroluje aktywność prawej polowy ciała, prawa półkula - lewej polowy ciała. W obu półkulach zachodzą różne procesy fizjologiczne i rozwiązywane są różne zadania z różnych dziedzin: emocji, przetwarzania informacji, percepcji, zdolności manualnych, reakcji behawioralnych, pamięci. Najczęściej ustala się wzorzec dominacji jednej z półkul; gdy dominująca jest prawa półkula, jest duże prawdopodobieństwo, że będziemy leworęczni; kiedy dominuje lewa półkula, jesteśmy skazani na praworęczność.

Należy pamiętać, że ręczność jest związana z ogólnie lepszym posługiwaniem się określoną połową ciała i preferowaniem poszczególnych jego części: uszu, nóg, stóp, oczu, strun głosowych, języka, smaku, żył, skrętności i dotyku.

W tańcu i wybranych dyscyplinach sportowych, na przykład w gimnastyce i łyżwiarstwie, leworęczność często idzie w parze z lewonożnością, a dodatkowo z prawoskrętnością, czyli sprawniejszym wykonywaniem wszystkich obrotów i ewolucji w odwrotną stronę, niż w przypadku większości osób.

Jak pokazują badania, leworęczni postrzegają świat inaczej niż ich praworęczni koledzy, wykorzystują zupełnie inne schematy myślenia i bardzo często rozwijają specyficzne cechy charakteru.

Nadal w zasadzie niewiadomo jak i dlaczego dochodzi do dominacji i specjalizacji półkul. Przełom w badaniach nastąpił w 1861 roku, gdy Paul Broca, francuski lekarz, odkrył związek prawej półkuli z postrzeganiem przestrzennym, występowaniem uzdolnień twórczych, rozpoznawaniem wzorów, kształtów i zależności między nimi, a także ze sprawnością pamięci, intuicją, wyobraźnią, wrażliwością estetyczną i poczuciem humoru. W lewej półkuli Broca zidentyfikował ośrodki kontrolujące mowę, zdolność logicznego myślenia, uzdolnienia matematyczne, techniczne i naukowe.

Teoretycy roztrząsający kwestię przydatności lateralizacji twierdzą, że specjalizacyjny podział ośrodków funkcji mózgowych na dwie półkule sprzyja wykształceniu podzielnej uwagi i odciążeniu jednej z półkul. Tylko dlaczego ponad 85% z nas woli bardziej obciążyć lewą część mózgu?

Ponadto, najnowsze badania nie potwierdzają założenia, że ludzka ręczność jest zjawiskiem wyjątkowym w królestwie zwierząt, że wiąże się pośrednio z asymetrią mózgową i rozwojem mowy. Lateralizacja mózg, jak się okazuje, występuje także u ryb i u szympansów żyjących na wolności.

Rozwój lateralizacji

a) czasami dominacja jednej ręki przejawia się, gdy dziecko znajduje się w łonie matki (przemieszcza się przy jej pomocy, częściej ssie jej kciuk);

b) dwutygodniowy noworodek zdradza preferencję prawej ręki, uważnie ją obserwując; lewej zacznie przyglądać się dopiero w drugim miesiącu życia;

c) jeżeli ułożymy dziecko na brzuchu, praworęczne obróci głowę w prawo, a leworęczne albo nie zdradzi żadnej preferencji, albo popatrzy w lewo;

d) można zauważyć, w której ręce dziecko częściej trzyma zabawki - na pewno nie będzie zadowolone, gdy spróbujemy przełożyć mu grzechotkę do drugiej;

e) podczas nauki chodzenia, asymetria mózgu częściowo i tymczasowo zaciera się, ponieważ chodzenie jako czynność symetryczna wymaga podobnego zaangażowania od obu półkul; w momencie gdy chodzenie staje się czynnością automatyczną, znowu zaczynają występować przejawy dominacji stronnej;

f) praworęczność kształtuje się około 2.-3. roku życia, a leworęczność w wieku 3-4 lat; umacniana w toku rozwoju preferencja prawej ręki pojawia się w wieku 7-8 miesięcy;

g) tak jak w innych dziedzinach, tempo rozwoju ręczności jest sprawą całkowicie indywidualną; dopiero kiedy dziecko ma więcej niż 10 lat, a lateralizacja jeszcze się ustabilizowała, mówimy o zaburzeniu rozwojowym; sygnałem ostrzegawczym mogą być poważne trudności w nauce.

Skąd się bierze leworęczność?

Dotąd nie ma zgody, co do przyczyn leworęczności - istnieją trzy główne teorie, jednak żadna z nich nie została poparta wystarczającą liczbą niepodważalnych dowodów.

1) Teoria genetyczna (leworęczność rodzinna, dziedziczona z pokolenia na pokolenie) - znajduje potwierdzenie w występującej w niektórych rodzinach częściej niż w populacji leworęczności. Wg Marian Annett istnieją geny odpowiadające za prawo- i leworęczność. Gen praworęczności jest genem dominującym, natomiast gen leworęczności - recesywnym (stąd niski odsetek mańkutów w populacji). W układzie monozygotycznym, kiedy od obojga rodziców otrzymujemy dwa geny leworęczności, bądź dwa geny leworęczności, mówimy o występowaniu ręczności zdecydowanej. Układ heterozygotyczny jest znacznie bardziej złożony i skomplikowany rozwojowo. Łączą się w nim gen recesywny z dominującym. Tylko jeżeli oboje rodzice są heterozygotyczni, mogą przekazać dziecku recesywny gen leworęczności. Zdaniem Chrisa McManusa, neurologa, z perspektywy czasu można odnotować zmiany w rozkładzie genów - obecnie występuje więcej genów leworęczności niż w przeszłości (zjawisko to obserwowane jest w krajach zachodnich). Oczywiście może to być efekt pozorny, jako że dawniej leworęczni częściej byli przestawiani na posługiwanie się prawą ręką.

Prawdopodobieństwo narodzin leworęcznego dziecka w przypadku, gdy:

a) oboje rodzice leworęczni wynosi 46%;

b) oboje rodzice praworęczni wynosi 2%;

c) jeden rodzic jest leworęczny wynosi 17%.

Prawdopodobieństwo wystąpienia leworęczności jest wyższe u mężczyzn (12,6%) niż u kobiet (9,9%).

Rodzinna leworęczność rodzinna może wpłynąć na lateralizację u osób praworęcznych - ich mózg funkcjonalnie przypomina wtedy mózg osoby leworęcznej.

Faktem świadczącym na niekorzyść teorii genetyczne jest występowanie różnic w ręczności wśród bliźniąt jednojajowych (u około 20% par rodzeństw), których genotypy są identyczne.

2) Teoria organiczna, według której leworęczność to wynik powikłań ciążowych i okołoporodowych, wywołanych przez czynniki prenatalne i perinatalne takie, jak niedotlenienie, wylew, trudności w oddychaniu. Hamują one rozwój lewej półkuli (może nawet dojść do jej trwałego uszkodzenia) i sprzyjają współwystępowaniu z leworęcznością innych zaburzeń: epilepsji, niepełnosprawności intelektualnej, dysleksji, jąkania, ogólnego opóźnienia rozwoju mowy, zachowań agresywnych. Dzieci, których to dotyka nie należy przestawiać na praworęczność. Warto dodać, że wśród osób obu- i leworęcznych częściej występują powikłania okołoporodowe (u około 40%) niż wśród praworęcznych (u 22%).

3) Teoria biochemiczna (hormonalna) Normana Geschwinda uznaje leworęczność za skutek nadprodukcji testosteronu w okresie życia płodowego. Testosteron działa jako czynnik inhibuje rozwój funkcji półkuli lewej, zaś facylituje rozwój prawej (kompensacja). Dominacja prawej półkuli może oznaczać występowanie całego szeregu intrygujących zjawisk - pozytywnych (rozwinięte zdolności przestrzenne; wielu wybitnych plastyków, matematyków czy konstruktorów było mańkutami) i negatywnych (trudności w nauce, osłabiona odporność, większa podatność na migreny i alergie).

Leworęczność możemy niekiedy traktować jako efekt:

a) przestawienia,

b) treningu lewej ręki (gdy istnieje powód, dla którego dziecko albo osoba dorosła nie może używać ręki prawej),

c) uszkodzenia lewej półkuli (prawa półkula dominuje) lub jej opóźnionego rozwoju we wczesnym dzieciństwie (prawa półkula kompensuje braki, rozwijając się intensywniej).

Praworęczny optymista - leworęczny pesymista

Podsumujmy, jakie odrębne charakterystyki poznawcze przypisywane są leworęcznym, a jakie praworęcznym:

Praworęczni

Leworęczni

Lewa półkula

Prawa półkula

Myślenie analityczne, logiczno-matematyczne, językowe, linearne (w kolejności)

Myślenie syntetyczne, całościowe, wieloaspektowe, jednoczesne, nielinearne

Czas

Przestrzeń i perspektywa

Ośrodek produkcji i percepcji mowy

Wyobrażenie przestrzeni, orientacja przestrzenna

Opanowanie gramatyki i ortografii

Wyobrażenia wizualne, rozpoznawanie twarzy

Językowe rozumienie znaczeń słów, bogactwo słownika, rozumienie pojęć abstrakcyjnych

Zdolność rozpoznawania i zapamiętywania melodii, wysokości dźwięków i tembru głosu, rozpoznawanie emocji, wyrazista ekspresja, empatia

Intelekt

Intuicja

Optymizm

Pesymizm

Myślenie "linearne" czyli logiczne, od A przez B i C do D. Myślenie "nielinearne" - wielokierunkowe, wielowątkowe; możliwe jest odchodzenie od myśli przewodniej, cofanie się w procesie rozumowania. To, w jaki sposób myślimy wpływa na nasza umiejętność wypowiadania się; mowa konstruowana jest linearnie, komunikujemy kolejno słowo po słowie, zdanie po zdaniu, a nie jednorazowo złożoną całość. Ośrodki mowy zlokalizowane są w lewej półkuli - czy to oznacza, że podobnie jak zdolność abstrakcyjnego, logicznego myślenia, sprawne werbalizowanie myśli jest domeną osób praworęcznych? Jeśli nawet tak jest, leworęczni nie powinni czuć się gorsi - mają wybujałą fantazję i bardzo dobrą wyobraźnię przestrzenną. Bardzo umiejętnie orientują się w przestrzeni i kierunkach - nie potrzebują do tego mapy, w przeciwieństwie do osób praworęcznych. Leworęczni mają duże zdolności empatyczne - potrafią wczuć się w stan emocjonalny drugiej osoby tak dalece, że mogą go naśladować. Stąd opinia, że mańkuci to osoby niezwykle wrażliwe na nawet subtelne zmiany zachodzące w relacjach interpersonalnych.

Marta Bogdanowicz z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego twierdzi, że wśród leworęcznych można spotkać wiele osób utalentowanych plastycznie i muzycznie: "W prawej półkuli mózgu, dominującej u leworęcznych, znajdują się ośrodki słuchu muzycznego i uzdolnień plastycznych". Oczywiście te zdolności można wyszkolić, ale okazuje się, że bez względu na trening leworęczne dzieci rysują lepiej od praworęcznych. Dzieje się tak, ponieważ leworęczne dziecko ma w odwodzie zdolność globalnego postrzegania przestrzeni, wyczucie perspektywy, jest bardziej ekspresyjne, twórcze i lepiej rozpoznaje barwy. Mańkutami byli: Leonardo da Vinci, Michelangelo Buonarotti, Rafael Santi, Pablo Picasso. Poza tym, leworęczne dzieci nie mają sobie równych w majsterkowaniu.

Camilla Benbow, amerykańska psycholożka, prowadząc serię eksperymentów odkryła, że procent dzieci leworęcznych wybitnie uzdolnionych matematycznie jest wyższy niż odsetek "matematyków" w populacji. Matematykiem-mańkutem był Albert Einstein. Może teoria względności powstała dzięki prawopółkulowej asymetrii mózgowej, która pozwoliła Einsteinowi wyjść poza utarte schematy matematycznego rozumowania?

Inna niż u praworęcznych jest percepcja muzyki. Nawet gdy stanowi ona tło jakichś wydarzeń, leworęczny nie przejdzie obok niej obojętnie i najprawdopodobniej poza jednorazowej ekspozycji będzie w stanie powtórzyć całą melodię. Wyłapują z otoczenia praktycznie wszystkie dźwięki i błyskawicznie je zapamiętują - priorytet jest przypisany głosom ludzkim. Wśród bardziej i mniej znanych leworęcznych muzyków możemy odnaleźć: Ludwiga von Beethovena, Niccolo Paganiniego, Roberta Schumanna, Wyntona Marsalisa, Natalie Cole, Jimmy'ego Hendrixa, Paula McCartney'a, Ringo Starra, Boba Dylana, Roberta Planta, Stinga i Krzysztofa Pendereckiego.

Leworęczność sportowców często jest zaskoczeniem ich przeciwników i niewątpliwym atutem. Dyscypliny sportowe faworyzują praworęcznych jeżeli chodzi o dopasowanie do potrzeb sportowca technik treningowych. Ale w ostatecznym rozrachunku, praworęczni zawodnicy nie maja szans z leworęcznymi, chyba że ich sparingpartner był leworęczny. Czy swojemu odchyleniu od normy zawdzięczają swoje zawrotne kariery wspaniali tenisiści: Martina Navratilova, Monika Seles i Joe McEnroe.

W jakich dziedzinach naszego życia leworęczni są lepsi niż praworęczni?

Podaję za Anną Błońską:

"a) przypuszcza się, że ogólna sprawność manualna ludzi leworęcznych jest nieco wyższa niż osób praworęcznych;

b) odnoszą sukcesy w dziedzinach wymagających elastyczności, kreatywności, myślenia wielomodalnego (angażującego kilka zmysłów);

c) lepiej od osób praworęcznych wypadają w testach na myślenie dywergencyjne (polegające na szukaniu wielu rozwiązań);

d) przewyższają praworęcznych w testach badających postrzeganie wzrokowo-przestrzenne. Mają dobry refleks, wyczucie odległości (a więc i poprawniej oceniają głębię), widzenie trójwymiarowe (np. na podstawie rzutów obiektów) nie sprawia im trudności, podobnie jak rozpoznawanie złożonych figur geometrycznym;

e) wśród wybitnie uzdolnionych matematycznie dzieci procent leworęcznych jest wyższy niż w populacji".

Leworęczność przeszkodą?

Jak zwykle, oprócz zalet musza wystąpić i wady. Na początek proponuję tak banalną (jeżeli już się ją opanuje) czynność, jaką dla praworęcznego jest pisanie.

Jakkolwiek osoba leworęczna nie ułoży ręki w której trzyma długopis, zawsze zasłoni nią sobie to, co już napisała. Pomijając fakt, że niektóre typowe długopisy i wszystkie pióra nie są przystosowane do uchwytu leworęcznego. Dlatego mańkuci pisząc przyjmują bardzo skomplikowane pozy, które nie mają wiele wspólnego z komfortem - nienaturalne ułożenie dłoni powoduje napięcie mięśni w całej ręce, barku i karku.

Nauka pisania też nie jest taka prosta - wzrok leworęcznego intuicyjnie biegnie w prawą stroną, co może kończyć się pomijaniem wyrazów lub przestawianiem sylab i liter. I tak zamiast "prawo" mamy "prewo", zamiast "lewo" mamy "lawo; z wyrażenia "statystyczny urząd rządowy" wychodzi "urządyczny rząd statystowy", a ze zwykłej "serwetki" powstaje "wersetka".

Takie trudności wywołują u leworęcznych dzieci niechęć do nauki głośnego czytania i powodują wolne czytanie na głos; dzieci leworęczne nie mają jednak problemu z rozumieniem znaczenia czytanych wyrazów i całych tekstów. Leworęczność, czyli postrzeganie holistyczne "ponad podziałami", wiąże się też z problemami w opanowaniu zasad interpunkcji. Przecinek, czyli nienaturalna dla leworęcznego przerwa jest niepotrzebna.

Percepcja rzeczywistości przebiega u leworęcznych inaczej niż u większości ludzi i wymaga większych nakładów siły i uwagi; leworęczni nie lubią się spieszyć - wielu z praworęcznych mogłoby się tej sztuki niespieszenia nauczyć.

Kto może być praworęczny?

Badania Charlotte Faurie i Michela Raymonda, francuskich antropologów, którzy przeanalizowali paleolityczne malowidła zachowane w jaskiniach południowej Francji i Hiszpanii, wykazały, że procent leworęcznych w populacji pozostaje bez zmian od mniej więcej 30 tysięcy lat. Oznacza to, że ewolucja nie ma zamiaru się ich pozbywać - jak dotąd, przynajmniej.

Istnieje także przypuszczenie, że starożytny człowiek był mańkutem. Bowiem rozwinięte cywilizacje antyczne - m. in. egipska i chińska, posługiwały się pismem zapisywanym poziomo bądź w kolumnach od prawej do lewej strony (podobnie jest dzisiaj w języku arabskim). Zdecydowanie jest to zapis preferujący leworęczność.

W wyniku zmian kulturowych, zachodzących głównie w Europie i tendencji do uniwersalizacji, powszechnie przestrzeganą zasadą stała się praworęczność - symbol prawości. Wraz z wkroczeniem w wieki średnie skończył się okres ochronny na leworęcznych - od tej pory mańkuci musieli się ukrywać, nie przyznawać do swojej odmienności, gdyż ta była "zła" i przestawiać na prawą dłoń. W Japonii leworęczność żony była podstawą do rozwodu. Leworęczne kobiety palono na stosach jako czarownice paktujące z diabłem. W hitlerowskiej III Rzeszy dowodzono związku między leworęcznością a homoseksualizmem. A w USA do lat siedemdziesiątych XX wieku leworęczni musieli się rejestrować. I nagle okazywało się, że ich… nie ma? Mogło się wydawać, że wyginęli, niczym dinozaury.

Badania pokazują, że nawracanie osób leworęcznych na prawo- osłabia ich ogólne zdolności manualne. Dlatego też coraz rzadziej przeprowadzane są takie treningi. Całe szczęście takie techniki, jak przywiązywanie lewej ręki do ciała, czy krzesła, bandażowanie lewej dłoni, ubieranie rękawiczek, czy zakładanie gipsu odchodzą do lamusa. Wart wspomnieć, jakie są najczęstsze skutki przymusowej praworęczności: zaburzenia pamięci i uwagi, dysleksja, dysgrafia, zaburzenia mowy, kompleks niższości, niepewność, nieśmiałość, reaktancja, moczenie nocne, zaburzenia osobowości.

Więc jak to jest?

Życie leworęcznych staje się coraz łatwiejsze, dzięki produkcji specjalnie wyprofilowanych narzędzi i przyborów osobistych oraz uniwersalnemu zagospodarowaniu przestrzeni publicznej.

Powinniśmy zacząć świadomie korzystać z potencjału ich niezwykłej kreatywności, który (nie tak, jak u praworęcznych) nie jest dezaktywowany w sytuacji stresu. Co do przesądów - leworęczność na pewno nie wpływa negatywnie na ogólna sprawność intelektualną. Co więcej, leworęczność zapewnia lepszą ochronę przed skutkami udarów i innych uszkodzeń mózgu - jest gwarancją szybszej i pełniejszej rekonwalescencji oraz międzypółkulowej kompensacji niektórych deficytów.

Na koniec głos z lewej strony.

Piotr Bikont, reżyser i publicysta, razem z przyjacielem Robertem Makłowiczem wydaje książki kulinarne, mańkut: "Moim marzeniem jest spotkać kiedyś kelnera płci dowolnej, który zauważyłby moje kalectwo i wyciągnął jakieś wnioski. Żeby zobaczywszy, jak sięgam lewą ręką po serwetkę, szklankę czy widelec, łyżkę do zupy położył już po lewej stronie, przestawił kieliszek, surówkę, pieczywo. Ale nie zdarzyło mi się to nigdy, nawet z widelczykiem do ciasta. Ale tak w ogóle, to da się jakoś przeżyć".