Ludzki charakter jest rzeczą niezwykle skomplikowaną. Na kształt i właściwości poszczególnych osobowości składają się takie czynniki jak: geny, środowisko kulturowe czy system edukacji. W tej złożonej mozaice będącej jestestwem człowieka, często rzeczy z pozoru błahe urastają do olbrzymich rozmiarów, a indywidualne cechy i zachowania bliskich osób trwale odbijają się w charakterze ludzi. Nie inaczej jest w przypadku rodziców. Od urodzenia dziecka są oni odpowiedzialni za jego wychowanie i aż do dorosłości towarzyszą mu w życiu. Stanowią oni najważniejszy czynnik wpływający na psychikę potomków. Jednakże jakie jest tak na prawdę oddziaływanie rodzicieli na bohaterów „Przedwiośnia” i „Cudzoziemki”? Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi. W zależności od osoby i sytuacji dziecko może pójść w ślady rodziców, spożytkować całą energię i siłę na urzeczywistnienie ich marzeń i ambicji, jak to zostało pokazane na przykładzie Władysława Żabczyńskiego, albo też przeciwstawić się, rodzicom i wyzwalając się spod ich wpływów szukać własnej drogi przeciwnej do ich woli jak Cezary Baryka. Przedstawione teksty pokazują właśnie taki złożony obraz misternych i zróżnicowanych relacji pomiędzy synami i ich rodzicielkami. Zaprezentowany fragment  Przedwiośnia, pochodzi  już z początku książki i ukazuje narastający konflikt pomiędzy Jadwigą Baryką, a jej synem aktywnie zaangażowanym w rewolucję bolszewicką. Wpływ relacji z matką na psychikę Cezarego jest tutaj znikomy. Syn Seweryna jest buntownikiem z krwi i kości, który nie boi się podejmować działań, mających według niego zmienić świat na lepsze, podczas gdy jego rodzicielka chce zachowania starego porządku, panującego status quo. Zupełnie odwrotną sytuację widzimy w Cudzoziemce. W fragmencie opisującym proces dorastania Władysia widzimy, iż stosunek łączący go z Różą wyraźnie odbija się na jego charakterze. Strach przed kobietami to odraza wobec matki. Nieśmiałość i lękliwość to wynik dominującego zachowania Żabczyńskiej. A chęć łamania kobiecych serc, to nic innego jak wpojona mu przez matkę brutalna gra płciowa.

               Z dwójki rodziców to ojciec był zawsze ważniejszy dla Cezarego. Autorytet i ścisła dyscyplina stanowiły klucz do kontroli nad młodzieńcem. Gdy jednak ojciec wyjechał na wojnę, wszelkie opory Baryki przed samowolą i swawolą zniknęły. Niedołężna matka nie potrafiła zapanować nad swym dzieckiem. W poczuciu bezsilności odwoływała się do  autorytetu ojca, a nawet posuwała się do łez, lecz mimo to nie skutkowało to długotrwałą poprawą. „Wyrwawszy się z ojcowskiej uździenicy, nie mógł już znieść żadnego arkanu.” W dodatku brak stanowczości osoby płodzącej sprawił, iż wszystkie fanaberie Cezarego takie jak loty aeroplanem, czy jazda motocyklem stanęły przed nim otworem. Wraz z wzrastającymi nastrojami rewolucyjnymi w Baku, przepaść w rodzinie coraz bardziej zaczęła się powiększać. Matka Baryki sprzeciwiała się jego działaniom w bojówkach komunistycznych i próbowała odwieść go od idei bolszewickich. „Matka nie chodziła na mityngi (…) Gdy była z Cezarym sam na sam próbowała oponować. Lecz wtedy popadał w gniew” Brak konsensusu w sprawach politycznych, doprowadził do burzliwych kłótni i polemik. „Nie szczędził jej uwag w słowie i odpowiednich epitetów.” Ukazuje to nikłą więź pomiędzy Baryką, a jego matką przynajmniej od strony syna. Młody rewolucjonista traktuje ją niezwykle instrumentalnie, bez należytego szacunku. „Matka stała się dla Cezarego czymś tak podatnym, powolnym, użytecznym, własnym, posłusznym, względem każdego zachcenia i odruchu.” Ten cytat ukazuje, że relacje w rodzinie zostały zupełnie zdominowane przez syna, a rola matki sprowadzona do prostego wykonywania zachcianek Cezarego. Mimo wszystkich problemów drążących ten związek matka nadal kochała i przejmowała się Baryką. Przez tą właśnie miłość stała się uległa i nie gotowa na bardziej wychowawcze działanie. Gdy  ich pieniądze zostały skonfiskowane matka zadała sobie dużo trudu, by zdobyć alimentację i zapewnić mu wyżywienie. Cezary zauważył jej trud i poświęcenie dopiero, gdy ta zapadła na zdrowiu i w końcu umarła.

               W jaki sposób wpływa to na charakter młodego Baryki? Przede wszystkim  jego swawolna relacja z matką odpowiada za impulsywność i porywczość młodzieńca. Nierozsądne działanie przy wzburzeniu, bierze się właśnie z stosunków z matką, gdzie takie zachowanie było na porządku dziennym. „Świerzbiła go ręka, żeby ją za takie (…) bzdury zdzielić potężnie.” Jednak ta negatywna cecha ma też swoją pozytywną stronę: odwagę. Dzięki swej śmiałości wyniesionej z domu wolnego od twardej ręki ojca, posiada on zdolność do czynów bohaterskich, co potem odgrywa wielką rolę w zawiązaniu przyjaźni pomiędzy nim a Hipolitem. Niestety jego bezduszność i przedmiotowe traktowanie osoby płodzącej, przekłada się potem na jego obojętność i zaślepienie, najlepiej oddane w trakcie pobytu w Nawłoci, gdzie traktuje kobiety jako zabawki, bez chęci wchodzenia w głębsze relacje. Przykład matki, oddającej wszystko dla swojego jedynaka pozwala Cezaremu na znalezienie pokładów empatii i zrozumienia dla ciężkich losów ludzi oraz rozwinięcie inteligencji emocjonalnej.

Relacja łącząca Różę z Władysławem jest zupełnie inna. Syn Żabczyńskiej od dzieciństwa przyswaja strachliwą i pokorną pozycję wobec swojej matki. Jej stosunek do dziecka zostaje przepełniony dominacją i autorytatywną miłością. „Uważała się za bóstwo syna i jako taka chciała sterować jego życiem.” Wpływ Róży na Władysia jest  ogromny. Ten słucha się jej na każdym kroku, nawet w sprawach tak osobistych jak dobór partnerki i nie potrafi wybić się na samodzielność. Jednakże oprócz ścisłej kontroli w ich stosunkach występuje jeszcze jeden ważny element. Strach. Zgorzkniałość i dokuczliwość Róży, sprawia iż Władysław zwyczajnie lęka się jej, a ciągły strach rodzi w nim traumę i fobię na całe życie. Jednak Róża zdaje się nie zauważać krzywdy, którą zadaje synowi. Szczyci się swym potomkiem wobec znajomych i jest niezwykle dumna z jego zdolności artystycznych. To on a nie jej mąż towarzyszy jej na rautach oraz wydarzeniach kulturalnych i to on akompaniuje Róży przy publice koncert Vieuxtempsa.

               Silna osobowość Róży, ma równie silny wpływ na rozwój młodego Władysława. Syn Żabczyńskiej został całkowicie zdominowany przez jej osobowość i pozbawiony stanowczości. Przez negatywny wpływ matki nie posiada dużej siły charakteru. W dodatku ciągłe życie w strachu przed osobą płodzącą doprowadziło do bardzo negatywnego skutku. Młody chłopiec posiada silny lęk, przed kobietami, do których po uprzednim utożsamieniu z postacią matki, żywi urazę. Z tego powodu stara się je w sobie rozkochiwać, by później bez cienia skruchy porzucić i uradować tym samym żądną zemsty matkę. Stosunki z matką poważnie zraziły Władysława do płci pięknej i to one sprawiły, iż jego ideałem stała się kobieta nie piękna lub tajemnicza, lecz po prostu czuła.

               Jak widać w obu powieściach matki odgrywają istotną rolę w kształtowaniu psychiki swoich dzieci. W „Przedwiośniu” Cezary pozbawiony matki o silnym charakterze i stalowej woli staje się swawolny, śmiały i odważny. Młody Baryka uczy się od swojej matki empatii, ale bezsilność Jadwigi prowadzi, do tego, iż bohater Przedwiośnia traktuje ludzi instrumentalnie i nie potrafi nawiązywać zdrowych stosunków. Z kolei u Władysia brutalne relacje z matką, prowadzą do braku pewności oraz przestrachu wobec kobiet. Zdominowany przez matkę staje się nie zdolny do asertywności i podejmowania samodzielnych decyzji. Nie ulega wątpliwości, że w obu dziełach wpływ relacji matka-syn na ukształtowanie się charakterów dzieci jest kolosalny.