Dytyramb to słowo, które wychodzi z czynnego słownika, a jest niezbędne, by umieć określić, czym są pewnego rodzaju utwory dedykowane. Słowo jednak jest coraz mniej rozpoznawalne. Być może dlatego, że coraz rzadziej pisze się tego typu utwory.

 Co to jest dytyramb?

Na początku trzeba wyjaśnić, że słowo dytyrambma dwa znaczenia - w jednym z nich już się nie pojawia, w drugim - co czas jakiś jeszcze może:

-  w starożytnej Grecji dytyrambemzwano uroczystą pieśń pochwalną ku czci Dionizosa, wykonywaną podczas obrzędów, opiewającą jego cierpienia i radości. Wykonywana była ona przez chór, najprawdopodobniej kozłów-satyrów, tańczących przy akompaniamencie aulosu, wokół ołtarza. Relacje na temat funkcjonowania tego gatunku zdaje dokładnie Arystoteles w swej Poetyce.

- do czasów współczesnych jako dytyrambrozumie się utwór o uroczystym charakterze, pisany w tonie entuzjastycznym, czasem posuniętym do przesady. Zwykle dytyramb jest odą lub pieśnią, ale nie ma ściśle przypisanej kategorii - bywa, że napisany jest w tonie niezwykle poważnym, ale zdarzyć się też może, że będzie utworem prześmiewczym, pisanym w tonie komicznym.

Dytyramb - przykłady

Najbardziej znane polskie dytyramby to:

Dytyramb dla teściowej napisany wzruszająco przez Tadeusza Różewicza, który mówi w nim: Za wszystkie głupie żarciki /przeproście teściową /Starą kobietę (...)Pokłońcie się do samej ziemi /Głupie konie rżące na dźwięk /Tego Szanownego imienia /I powiedzcie ludzkim głosem: /"Chodź matko do nas.".

- Szczególnie znany dytyramb, stworzony na cześć wiosny przez Tuwima, głosił: Biodrami śmigajcie, udami!/Niech idzie tan lubieżnych podnieceń! Nie szkodzi! /Och, sławię ja cię, tłumie, wznisłymi słowami /I ciebie, Wiosno, za to, że się zbrodniarz płodzi! - tymi i innymi słowy Julian Tuwim srodze zbulwersował czytelników nieprzyzwyczajonych do takiego obrazowania w Wiośnie. Dytyrambie.

- Jeden z ostatnio napisanych dytyrambów, autorstwa Grzegorza Turnaua, chwali życie ustami Sancho Pansy: Póki mam łapy do obłapiania, /póki mam stopy do stepowania, /póki mam gardło do gardłowania: /niech żyję ja!- woła tytułowy bohater między innymi.