Moim zdaniem rycerze średniowieczni i ich wartości są aktualne w dzisiejszych czasach, z tą różnicą, że rycerzem może być każdy, zwykły człowiek.

Ich wartości, czyli to, co jest godne podążania zależy od każdego z nas. Zależy od tego, jakie mamy serce i jakimi prawami się w życiu kierujemy. Nie każdy potrafi być waleczny, odważny i nosić lśniącą zbroję. To nie szata i uroda zdobi człowieka, lecz to, co ma w sercu. Ktoś może być pobożny i szlachetny, a ktoś inny honorowy i uczciwy. Jednak najważniejszą cechą współczesnego rycerza powinno być reagowanie na cudzą krzywdę. Dzisiaj w dobie XXI w. mamy do czynienia z wieloma akcjami humanitarnymi, jak się okazuje ich uczestnicy często pomagają innym tylko dlatego iż dostają za to wynagrodzenie i sławę. Czy taka osoba jest godna nazywać się "rycerzem"? Czy taka osoba potrafi dostrzec lepsze strony życia? Wątpię! Należy pamiętać, że ten zacny zaszczyt nosi osoba, która się tym nie szczyci i nie chwali. Jej zamiary wobec społeczeństwa są zupełnie bezinteresowne i taka osoba unika rozgłosu. Pamiętajmy, że dzisiejszy "człowiek stanu" nie musi być sprawny fizycznie, pochodzić ze szlacheckiej rodziny- może mieć siłę wewnętrzną i umysłową.

Moim zdaniem można spotkać w czasach współczesnych paru rycerzy, może są oni trochę inny, ale nie należy oceniać ich po wyglądzie, lecz po cechach charakteru, zachowaniu i osobowości. Szkoda, że nie ma więcej takich ludzi, którzy by byli ideałami. Gdyby każdy był wzorem dla każdego na świecie nie byłoby konfliktów i nieporozumień…