Problematyka patriotycznej odpowiedzialności za losy kraju była w renesansie czymś nowym. Średniowiecze skupiało się na obronie jednej, wspólnej wiary, partykularne interesy państw nie były priorytetowe. Mieszkańcy nie utożsamiali się z narodem, państwem, interesami kraju. W Renesansie sytuacja się zmieniła. Narodziła się świadomość narodowa, historia i polityka wkroczyły na nowe tory. Rozwój demokracji szlacheckiej w Polsce, coraz większe przywileje zrodziły w co światlejszych umysłach potrzebę zwrócenia uwagi również na obowiązki wobec ojczyzny wynikające z takiego ustroju.

Jednym z takich myślicieli był Andrzej Frycz Modrzewski. Swoje przemyślenia i napomnienia zawarł w traktacie "O poprawie Rzeczypospolitej". Autor dzieła wymienia pięć podstawowych aspektów działalności państwa, które wymagają szczególnej opieki i mądrych zmian: obyczaje, prawa, prowadzenie wojen, wiara i edukacja. Każdemu z tych zagadnień poświęca Modrzewski osobną księgę. W księdze poświęconej prawom obowiązujących obywateli szczególną uwagę zwraca na konieczność stworzenia sprawiedliwego i jednorodnego prawa dla wszystkich, równych obywateli Rzeczypospolitej. Wynikało to z osobnych kodeksów karnych dla szlachciców i nieszlachciców. Według Modrzewskiego zbrodnia powinna być karana tak samo, niezależnie od statusu społecznego sprawcy. Duży nacisk kładł Modrzewski na konieczność myślenia przede wszystkim o dobru ogółu mieszkańców Polski, przedkładaniu interesu państwa nad interes jednostki.

Konieczność uzdrowienia polskiej polityki i obyczajów podkreślał również w swoich pismach Piotr Skarga. Jego kazania sejmowe (Skarga był duchownym- jezuitą, forma kazania była więc dodatkowo uwarunkowana) przedstawiają Rzeczpospolitą za pomocą sugestywnej i często wykorzystywanej w mowach politycznych metafory tonącego okrętu, a także porównując ją do postaci matki- żywicielki. Synowie Rzeczpospolitej są jednak siedliskiem chorób, które trawią ciało matki i sprawiają, że niosący ich wszystkich okręt- Polska może zatonąć. To, co najbardziej dręczy umęczone ciało Rzeczypospolitej to sześć społecznych chorób, wśród których autor wymienia karygodną obojętność na sprawy ojczyzny, czyli lekceważenie jej potrzeb na rzecz pilnowania prywatnych interesów, po drugie wskazuje na wewnętrzne cechy narodu polskiego, z których najgorsze są kłótliwość i niereligijność sięgająca herezji. Wszystko to potęgowane jest przez trzecią chorobę, która trawi samo serce narodu- tron królewski, który z każdym dniem słabnie pozbawiony realnej władzy. O słabość Polski obwinia Skarga także czwartą chorobę- złe i niesprawiedliwe prawo, nierzadko lekceważone przez butnych szlachciców. Ostatnia choroba toczy cały już naród, a jest nią odwrócenie się od czystych, chrześcijańskich wartości, życie w grzechu i jawnej złości.

Historia chciała, że proroctwa upadku Polski spowodowanego słabością narodu, tronu i rozzuchwaleniem się szlachty spełniły się w najokrutniejszy sposób- osiemnastowiecznymi rozbiorami Rzeczpospolitej.

Wielkim patriotą epoki Odrodzenia był także Jan Kochanowski. W swojej twórczości bardzo często odwoływał się do odpowiedzialności, rozsądku, miłości do ojczyzny, jaką powinni odczuwać i kultywować Polacy, których Polska wydała na świat, którym dała ziemie, zaszczyty, których żywi i karmi. Jej winni są Polacy szacunek i opiekę w czasach pokoju, obronę w czasie wojny. W dorobku twórczym Kochanowskiego najbardziej wyraziste motywy patriotyczne spotykamy np. w pieśni V "O spustoszeniu Podola" (jest to lament po poległych na polu walki Polakach podczas najazdu tatarskiego. Zabite i uprowadzone dzieci i kobiety powinny, obraz klęski powinien budzić w mężnych rycerzach chęć zemsty, odwetu za krzywdy ojczyzny. Aby jednak móc kiedyś bronić ojczyznę, trzeba pomyśleć o wojsku, zabezpieczaniu kraju, o jego przyszłości. Trzeba już dziś prowadzić mądrą politykę, odpowiedzialne rządy kraju), a także w pieśni XII. Kochanowski krytykuje także poszczególne przywary Polaków w licznych pieśniach, fraszkach i drobnych utworach z czasów dworskich. Najważniejszym jednak utworem kręgu tematyki patriotycznej jest tragedia "Odprawa posłów greckich" (postać Antenora, klęska Trojan wynikająca z przedłożenia interesu osobistego Parysa nad dobro i bezpieczeństwo podległych mu ludzi). Maska historyczna opada, gdy uświadomimy sobie analogiczne ustroje Grecji i Rzeczypospolitej, warcholstwo rządzących, przekupstwo posłów ukazane w tragedii, to wszystko każe oglądać tragedię jako utwór o słabościach toczących Rzeczpospolitą, a które mogą doprowadzić do klęski równej porażce Trojan. Rzeczpospolita rządzona przez ludzi przedkładających własne interesy nad bezpieczeństwo kraju może runąć, tak jak runęły mury Ilionu. U Kochanowskiego spotykamy także elementy poezji tyrtejskiej, nawołującej do walki za ojczyznę i sławiącej tych, którzy jej obronie polegli śmiercią bohatera ("Na sokalskie mogiły").