Dwie ważne powieści polskie różnią się nie tylko poruszaną tematyką, ale także sposobem prowadzenia narracji. Warto się przyjrzeć temu zagadnieniu bliżej.

W swej powieści "Lalka" Prus wprowadził dwóch narratorów. Pierwszy z nich jest obiektywny i swą autorską narracją obejmuje wydarzenia dwóch lat. Jest narratorem wszechwiedzącym, skrupulatnie komentuje zdarzenia i je ocenia. Czasami jakby wciela się w postać Wokulskiego - jego oczami widzi Powiśle. W tych częściach powieści narracja przeważa nad dialogami.

Subiektywnym narratorem jest Rzecki, który swe wrażenia prezentuje w "Pamiętniku starego subiekta". Potrafi zaprezentować zdarzenia z kilkudziesięciu lat, gdyż powraca do wspomnień, burzy chronologię - posługuje się retrospekcją. Opisy Rzeckiego są uczuciowe, ale humorystyczne. Dzięki takiej stylizacji narracji na wypowiedź subiekt czytelnik dostaje pogłębiony portret psychologiczny bohaterów.

Żeromski w "Ludziach bezdomnych" sięgnął po formę powieści modernistycznej. Świat przedstawiony prezentuje na ogół narrator obiektywny, trzecioosobowy. Czasem jednak ten sam narrator przyjmuje punkt widzenia bohatera i zostaje wyposażony w jego odczucia i system wartości. W powieści pojawia się też nowatorski monolog wewnętrzny - w miejscu obiektywizmu widzenia świata pojawiają się emocjonalne przeżycia.

Powieść Żeromskiego zawiera także subiektywną, pierwszoosobową narrację - można ją znaleźć w pamiętniku Joasi.

Narracja "Ludzi bezdomnych" jest niezwykle drobiazgowa, skoncentrowana na szczególe. Prozatorski język czasem przypomina poetycki sposób mówienia o świecie. Psychizacja krajobrazu współgra z rozterkami wewnętrznymi bohaterów.