Karol Darwin przyszedł na świat w 1809 r. w angielskim miasteczku Shewsbury. Był potomkiem wybitnych naukowców - jego dziadek, Erazm Darwin, był znanym lekarzem i poetą, natomiast Josiah Wedgwood, dziadek ze strony matki, założył funkcjonującą do dziś fabrykę porcelany. Młody Karol wcześnie stracił matkę, a niedługo po jej śmierci wstąpił do szkoły parafialnej w rodzinnym mieście. Już wtedy zainteresował się szczególnie naukami przyrodniczymi. W 1818 r. rozpoczął naukę w szkole dr Buttlera w Shrewsbury, oto jak wspomina ją po latach w swojej autobiografii:

"Nic nie mogło gorzej wpłynąć na rozwój mojego umysłu niż szkoła doktora Butlera, ponieważ była ściśle klasyczna i poza nielicznymi wiadomościami z geografii i historii starożytnej nie uczono w niej niczego więcej."

Niechęć Darwina do szkoły nie wynikała z lenistwa, a jedynie z faktu, iż jego zainteresowania znacznie odbiegały od programu nauki w Shrewsbury. Mimo to, większość nauczycieli, a nawet jego ojciec, uważali go za chłopca o mniej niż przeciętnych zdolnościach. Darwin wspomina: "Ojciec powiedział mi raz, ku mojemu głębokiemu upokorzeniu: "Nic cię nie obchodzi poza strzelaniem, psami i łapaniem szczurów, wstyd przyniesiesz sobie i całej rodzinie"." Rzeczywiście, zainteresowania młodego Karola koncentrowały się wokół spraw związanych z naturą i przyrodą, a myślistwem w szczególności. W autobiografii przyznawał: "Myślę, że nikt nie okazał tyle zapału dla najświętszej sprawy, ile ja do strzelania ptaków." W ostatnich latach pobytu w szkole zmienił swoje zainteresowania, skłaniając się coraz bardziej w kierunku chemii. Przeprowadzał liczne doświadczenia w prowizorycznym laboratorium, zbudowanym przez jego brata w szopie na narzędzia na tyłach ogrodu. "Była to najlepsza cząstka mojej edukacji w szkole, pozwoliła mi bowiem zrozumieć znaczenie nauk doświadczalnych" - wspomina po latach.

Pierwsze próby zebrania i usystematyzowania swoich poglądów podjął Darwin w roku 1844 r. Początkowo jednak dał je do wglądu jedynie swoim przyjaciołom, jakimi byli: wybitny geolog Charles Lyell oraz botanik Joseph Dalton Hooker. Dopiero w 1858 r. dzieło Darwina wyszło drukiem. Zdecydował się on na publikację za namową swych znajomych, a także zachęcony wnioskami biologa Alfreda Wallace'a, które były w najważniejszych aspektach zbieżne z jego własnymi przemyśleniami. Obie rozprawy zostały wydane obok siebie w Journal of the Proceedings of the Linnean Society.

Pierwsze obszerniejsze dzieło Darwina, to książka wydana w 1859 r. i zatytułowana O powstawianiu gatunków. Nakreślona w niej teoria ewolucji wzbudziła niezwykłe zainteresowanie środowiska przyrodniczego. Przeważały głosy sceptyczne, większość biologów krytykowała całość poglądów Darwina, część przyjęła je z pewnymi zastrzeżeniami. Znalazła się jednak grupa osób, która podzielała zdanie wybitnego badacza, choć w skali kraju byli oni naprawdę nieliczni. Polemikom i dyskusjom nie było końca. Kontrowersyjna sprawa wyszła również poza kręgi ściśle naukowe, dając prasie brukowej temat do licznych żartów i karykatur.

Dziś wiemy, że teoria Darwina była jak najbardziej słuszna. Zmieniła znacznie oblicze nauk przyrodniczych, dając podstawy do sformułowania ostatecznych wniosków, na których opiera się współczesna biologia. Przed Darwinem bowiem rozpowszechniony był pogląd o tzw. stałości gatunków. Zauważano co prawda drobne różnice i zmiany w budowie poszczególnych osobników, na ich podstawie wyróżniano rasy i odmiany, ale twierdzono, że zmiany te są na tyle niewielkie, że mieszczą się całkowicie w ogólnym pojęciu gatunku.

Teza Darwina wywołała też wstrząs w filozofii i ogólnym postrzeganiu bytu ludzkiego. Po raz pierwszy tak wyraźnie odniesiono funkcjonowanie zasad przyrody do samego człowieka, włączając go tym samym do świata natury. Pogląd, jakoby przodkami ludzi były małpy człekokształtne, zachwiał dogmatami religijnymi i filozoficznymi, wywołał rewolucję światopoglądową na globalną skalę. Ta tzw. rewolucja darwinowska przyrównywana jest często do wstrząsu, jaki wywołało odkrycie Mikołaja Kopernika. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku nowa teoria zmieniła na zawsze oblicze świata.