Karpiński napisał te utwory głównie z myślą o czytelniku ludowym, który ma wykształcenie słabe lub nie ma w ogóle. Bóg przedstawiony jest, jako dobry i sprawiedliwy Stwórca. Pieśni te należą do dziękczynnych. W "Pieśni porannej" podmiot liryczny składa podziękowania Bogu za dary, które otrzymał, że szczęśliwie przeżył noc i napomina także o tych, którzy nie doczekali rana. prosi innych ludzi, aby zawsze chwalili Boga za to, co od niego otrzymali. "Pieśń wieczorna" jest podobna, jednak osoba mówiąca dziękuje za szczęśliwy dzień. Bóg w obu utworach jest pewnego rodzaju demiurgiem. Nie tylko jest wielki i majestatyczny, ale jednocześnie nie zapomina o ludziach, kocha ich, jest dobrotliwym i opiekuńczym ojcem. Jego działania zawsze są skierowane na wsparcie człowieka w potrzebie, ale za to ten musi nie zapominać o Stwórcy. Człowiek musi dziękować poprzez modlitwę, starać się mobilizować Boga do dalszej opieki i prosić o pomoc.

W "Pieśni o narodzeniu..." Karpiński przedstawia majestatyczność narodzin Jezusa Chrystusa na zasadzie przeciwieństwa. Przedstawia Boga, który schodzi na ziemię ze swojego Królestwa i staje się człowiekiem. Zaczyna cierpień, śmiać się, różni go od nas tylko to, jest przecież synem Boga, który poprosił go o nauczanie ludzkości. Podmiot liryczny ma kłopoty ze zrozumieniem tego kroku, dlaczego Bóg skazał Syna na takie cierpienia, zesłał go, aby stał się kruchą, zależną istotą ludzką. Jednocześnie prosi on Jezusa o wsparcie, o opiekę nad ojczyzną, nieustanną pomoc bożą także nad nim. Podmiot liryczny czyni to, ponieważ wie, ze szary człowiek nie ma takiej mocy, aby uratować świat i polepszyć sytuację w kraju.

Wiersz, pt.: "Żale Sarmaty nad grobem Zygmunta Augusta..." to elegia żałobna, która jest sposobem na wyrażenie smutku po utracie niepodległości przez Polskę. Utwór jest napisany w formie apelu do nieżyjącego króla, będącego symbolem dawnej świetności ojczyzny. Bohater- Sarmata nie łudzi się, wie, że jego ojczyzna przepadła, wie, ze bardzo ciężko będzie ją podźwignąć z upadku, chociaż w jego sercu pali się iskierka nadziei, ze będzie inaczej.

Cały dorobek twórczy Franciszka Karpińskiego stanowi przykład sentymentalnej poezji, wedle której uczucia ludzkie są najważniejsze.