W podanym fragmencie utworu Sławomira Mrożka, ojciec rodziny nie jest zainteresowany wyglądem zewnętrznym. Nie jest nawet autorytetem dla swojego syna, a jako główny członek rodziny nie sprawdza się w tej roli.

  W relacjach pomiędzy synem Arturem a jego ojcem panują pogodne i swobodne stosunki. Takie relacje występują również pomiędzy innymi członkami tej rodziny. Artur może żartować nawet z babci, jest w stanie również ukarać ją za niewłaściwe postępowanie i dawanie złego przykładu pozostałym, młodszym członkom tej rodziny. Model relacji międzypokoleniowej w tej rodzinie jest zupełnie inny niż obowiązujące normy. Wszystko jest dozwolone, nie panują tutaj żadne zasady ani wartości,  które mogłyby być odnośnią i kierunkiem zachowań ludzi tam mieszkających. W samym domu widać odzwierciedlenie tego, co panuje w relacjach pomiędzy nimi, panuje tutaj bałagan, bezład i nieporządek. Rzeczy, które dawno powinny zniknąć z domu jak np. katafalk, nadal w nim pozostają. W schemacie postępowania rodziny panuje bezład i chaos, żaden z nich nie jest w stanie się porozumieć z drugim i dojść do jednolitego porozumienia. Rodzina Borynów natomiast jest zgoła inna od tej, przestawionej w „Tangu”. Głową rodziny u Borynów jest ojciec. Ma cechy przywódcze i panuje nad wszystkim. Jest dla całej rodziny autorytetem, czego w „Tangu” nie widzimy. Pomiędzy poszczególnymi członkami rodziny widać relacje pozytywne, odnoszą się do siebie z należytym szacunkiem. Młodsze pokolenie Borynów czuje respekt i szanuje starszych.

  Pomiędzy tymi rodzinami widać ogromną różnicę we wzajemnym traktowaniu się. U Borynów syn szanuje ojca, a w „Tangu” tak nie jest. U Mrożka to syn sprawia wrażenie przywódcy rodziny. To on kreuje wartości oraz jest opiekunem należytego spokoju.