Główny bohater powieści Henryka Sienkiewicza pt. "Krzyżacy" pokochał w swoim życiu dwie kobiety: Danusię Jurandównę i Jagienkę Zychówę. Ja sam dużo większą sympatią zapałałem do panny ze Zgorzelic.

Jagienka w niczym nie ustępowała urodą Danusi, sam autor pisze o niej, iż była szczupłą szatynką o czerwonych ustach i modrych oczach "piękną jak łania". Ponadto Jagienka posiadała bardzo ciekawy charakter. Była odważna i nieustępliwa, a także skłonna do poświęceń. Dała temu dowód ratując życie Zbyszka, kiedy próbował zaatakować go niedźwiedź. Cechowała ją niezmienna życzliwość dla każdego człowieka i obce było jej wielkopańskie zachowanie - nigdy nie pokazywała, że może być od kogoś lepsza. Była cierpliwa i uparta, a jej upór opłacił się - wyszła za mąż za swojego wybranka, nie chcąc w ogóle słyszeć o starających się o jej rękę chłopcach. Umiejętność czekania i wiara w siebie były jej podstawowymi cechami. Zychówna nie poddawała się łatwo przeciwnościom losu, była prostolinijna, szczera i konsekwentna we wszystkich swoich działaniach. Nic nie mogło złamać jej postanowienia, posiadała też bardzo dużo kobiecego uroku i czaru. Bardzo korzystnie różniła się od Danusi, bo Jurandówna - choć na pewno szczerze Zbyszka kochająca - wydaje się przy niej postacią bezbarwną i papierową.

Jagienka wychowywała się na wsi, a więc jest dużo bliższa czytelnikowi niż eteryczna dwórka Danusia, potrafiła zajmować się zwierzętami i wykonywać wiele różnych prac gospodarskich, nie była jednak prostą dziewczyną - znała dobre obyczaje i potrafiła się zachować w towarzystwie. Była bardzo wierząca, odmawiała modlitwy za bliskich i sąsiadów, zachowywała się obyczajnie, nie zapominając nigdy o pozdrowieniu. Była gościnna i dobra, chodziła co niedzielę do kościoła razem ze swoim ojcem, którego bardzo kochała. Nie robiła tego wszystkiego z przymusu czy dlatego, ze taki był wówczas obyczaj - powodowała nią głęboka wiara w Boga i jego Opatrzność.

Jagienka posiadała także wiele "męskich" cech, potrafiła polować - bardzo zaskoczyła Zbyszka upolowawszy bobry, gdy poszli razem na łowy, była zaradna i gospodarna, a siłą i umiejętnościami przewyższała niejednego młodego mężczyznę. Przy tym wszystkim była też bardzo kobieca, swojemu młodszemu rodzeństwu zastępowała przedwcześnie zmarłą matkę. Chętna i zawsze gotowa do pomocy Jagienka pod nieobecność swojego ojca potrafiła sama zająć się zgorzelickim majątkiem. Jej działania cechowała wielka rozwaga, intuicja i mądrość, a swoją silną osobowością i zdecydowaną postawą potrafi ująć i zafascynować czytelnika, dlatego to właśnie Jagienkę wybrałbym na damę mojego serca.