Tom bajek zatytułowany "Bajki i przypowieści" wydano, kiedy Krasicki jeszcze żył. Dominują tu utwory niedługie - epigramatyczne, dopiero tom pt. "Bajki nowe", wydany w 1802 r., zawiera utwory, które są szerzej rozbudowane (to bajki narracyjne). Oba tomiki są doskonałym odbiciem układów i relacji międzyludzkich o uniwersalnym charakterze, ponieważ także współcześnie odnajdziemy w nich życiowe wiadomości i opisy społeczeństwa, które można odnieść i do ludzi obecnych czasów, natomiast zawarte w tych utworach pouczenia, mogą być skuteczną bronią przeciw głupocie niektórych z nas i problemom dnia codziennego.

"Wstęp do bajek" opisuje potępiający stosunek Krasickiego do istniejącego świata, gdzie żyją co prawda ludzie prawi, postępujący uczciwie i wspaniałomyślnie, lecz jest ich zbyt mało, dlatego zwykle są postaciami spotykanymi w bajkach, niż osobami mającymi pozytywny wpływ na nasz świat.

Przypowiastka pt. "Malarze", jest dowodem na to, iż próżność ludzi i ubytek krytycznej samooceny, mogą przynieść wiele sposobności do tego, aby odnosić duże korzyści przez różnego typu lawirantów. Doskonały portrecista - Piotr, z trudem zarabia swoją uczciwą pracą na skromne utrzymanie, a Jan, chociaż "mało i źle robił", wiedzie się świetnie.

"Dlaczegóż los tak różny mieli ci malarze?

Piotr malował podobne, Jan piękniejsze twarze".

Uzupełnieniem powyższego stwierdzenia jest utwór "Kruk i lis". Tylko parę fałszywych komplementów i wychwalań zalet kruka, wystarczyło, aby uwierzył on we własny, niezwykły dar muzyczny i otworzywszy dziób, upuścił porcję sera, na którą liczył podstępny lis. Szybko schwycił on upadający ser i uciekł. Jak mówi poeta: "Bywa często zwiedzionym, kto lubi być chwalonym"

"Szczur i kot", ostrzega natomiast przed zbytnią pychą, ponieważ może ona sprawić, iż zaczniemy dawać wiarę swojej nieomylności, wielkiej sile, a przez to utracić poczucie rzeczywistości oraz nie zauważyć pojawiających się wokół niebezpieczeństw. Wówczas jedna chwila wystarczy, aby utracić pozycję lub nawet własne życie. Stojący w czasie nabożeństwa na ołtarzu, zapatrzony w siebie szczur, został zdobyczą kota, w chwili, kiedy był pewien, że to "jemu kadzą", "dymem się kadzidł zbytecznych zakrztusił".

"Wół minister":

"Kiedy wół był ministrem i rządził rozsądnie,

Szły, prawda, rzeczy z wolna, ale szły porządnie".

Zniecierpliwiony brakiem atrakcji panujący, zwalnia woła z zajmowanego stanowiska i przekazuje tą funkcję małpie, a później lisowi. Prędko wychodzi na jaw, że rządy obu tych zwierząt rujnują kraj. Na szczęście roztropność zwycięża: "znowu wół był ministrem i wszystko naprawił". Utwory Krasickiego jednocześnie bawią oraz uczą. O takim ich przeznaczeniu mówi też sam Krasicki:

"Jeśli z nich zdatna nauka nie płynie

Natenczas blaskiem czczym tylko jaśnieją

I, na kształt próchna, świecą, a nie grzeją".

Bajki tego poety są wyrazem jego filozofii. Zamknął w nich własne spojrzenie na świat, na międzyludzkie relacje oraz na samą człowieczą naturę. Jego utwory można traktować, jako gorzką satyrę społeczną, ale można również w nich dostrzec zadumę nad pogmatwanym układem relacji między ludźmi, nad istotą prawdy w ludzkim istnieniu, która objawia się w problemach moralnych, politycznych i społecznych.

Pozostałe bajki:

"Dewotka" - dewotka pewna swojej wiary, okładała służącą razami, mówiąc właśnie w pacierzu: "i odpuść nam nasze winy jako my odpuszczamy" - "uchowaj Panie Boże takiej pobożności".

"Groch przy drodze" - zachłanność, skąpstwo, zbyt wielka pazerność "Jak zasadził groch przy drodze to mu zjedli. Jak potem zasadził w zbożu to zdeptali zboże i groch też zjedli".

"Pasterz i owce" - wyśmiana jest tutaj obłuda. Pasterz lamentował nie dlatego, iż stracił owcę, ale z powodu utraty mięsa.

"Jagnię i wilcy" - prawo należy do silniejszego. Dwa wilki złapały w lesie bezbronne jagnię, gdy chciały je rozszarpać, zdążyło zapytać: "jakim prawem?" i otrzymało odpowiedź: "smacznyś, słaby i lesie"

"Przyjaciele" - brak odwagi oraz egoizm. Nie znalazł się nikt, kto chciałby pomóc zającowi, kiedy był goniony przez psy, mimo, iż wcześniej wielu zapewniało go o pzryjaźni. "Wśród prawdziwych przyjaciół psy zająca zjadły".

"Ptaszki w klatce" - ma wymowę patriotyczną, uczy szacunku do wolności. "Tyś w niej zrodzon (klatce)... jam był wolny... i dlatego płaczę".

Krasicki opisał w swoich bajkach ludzi, jako istoty zagubione, na każdym kroku ulegające złu, natomiast świat, w którym żyją ci ludzie, jest szczodry dla tych wszystkich, co we własnym postępowaniu nie liczą się z żadnymi normami sprawiedliwości lub moralnymi czy etycznymi. Mimo dużej dawki humoru i pozornie lekkiego traktowania przedstawionych problemów, przedstawiony w bajkach obraz świata jest raczej smutny, zdominowany przez najgorsze cechy ludzkiego charakteru, może jedynie przygnębiać i zmusić do głębszej zadumy nad otaczającą rzeczywistością oraz nad samym sobą.