PAMIĘTNIK ADAMA 

Na początku Adam nazywa Ewę nowym stworzeniem. 

Wielki wodospad w raju Ewa nazywała Wodospadem Niagarą. 

Dziewczyna wymyśla nazwy każdej istocie, która się pojawia, używając argumentu, że to właśnie tak wygląda, zanim Adam zdoła się jej sprzeciwić. 

Ciągle za Adamem chodziła, gadała mu nad uchem. 

Wymyślanie nazw przychodzi Ewie bardzo łatwo. Ostatnio wymyśliła, że: 

  • Ogród Rajski - nazwa okolicy, w której mieszkają 
  • Park Niagara - nowa nazwa ogrodu, w którym mieszkali (dlatego, że lasy, skały i cały krajobraz nie przypominają ogrodu tylko park)
  • Pojawiła się również tabliczka z napisem: „Nie deptać trawy”.

Adam uważa, że po pojawieniu się Ewy, jego życie nie jest takie jakie było przedtem. 

Niedziela jest tzw. dniem odpoczynku. Przedtem było ich sześć. 

Ewa nie lubi, gdy Adam mówi na nią per „Ono”. Każe się nazywać „Ona” lub po prostu Ewą. 

Chłopak  chce, by Ewa jak najszybciej zniknęła z ogrodu. 

Ewa postawiła w ogrodzie znaki o treściach: 

  • „Do wiru wodnego” 
  • „Do koziej wyspy” 
  • „Do jaskini wiatrów”

Argumentując, że park stałby się przyjemnym letniskiem. 

Ewa uwielbia wszystko wyjaśniać. 

Dziewczyna dużo  razy błagała Adama, by nie przepływał wodospadu. Uważała to za niebezpieczeństwo. Uważa, że został stworzony dla jego malowniczości, lecz Adam sądzi, iż został on stworzony, by pod nim przepływać. Adam zawsze przepływał pod nim w beczce lub na balii. Ewa zaś kazała mu przepłynąć go w ubraniu z listka figowego. Czuł się bardzo skrępowany. Chciał uciec. 

We wtorek Adam uciekł na 2 dni, lecz Ewa szybko go odnalazła, przy pomocy wilka. 

Śmierć w Parku Nigara nie istniała, lecz Adam chciał by ona tam wtargnęła,gdyż pragnął by Ewa stamtąd jak najszybciej zniknęła. 

Ewa oznajmiła Adamowi, że Wąż radzi jej, aby spróbowała owocu z drzewa zakazanego, argumentując, że posiądzie wtedy wspaniałą i ogromną wiedzę. Adam jednak wiedział, że to przyniesie smierć. Nadal chce odejść. 

W środę, Adam ponownie uciekł. Jechał konno przez całą noc, w nadziei, że wydobędzie się z Parku i ukryje się w innej okolicy. Na godzinę przed wschodem słońca, gdy przejeżdżał przez kwietną równinę, na której pasło się wiele zwierząt, nagle zerwał się przerażający zgiełk. W jednej chwili równinę ogarnął szalony tumult. Każde zwierzę zaatakowało drugie zwierzę. Oznaczało to, że Ewa zjadła zakazany owoc i że smierć zstąpiła na świat. 

Parę dni później, Ewa odnalazła Adama, nazywając miejsce, w którym się ukrywał: Tonawanda. 

Gdy Adam zapytał się Ewy co oznacza jej przebranie, Ewa, drżąc i rumieniąc się, zerwała je i rzuciła na ziemię. Adam do tej pory nigdy nie widział, żeby ktoś tak drżał, a gdy zapytał się skąd jej rumieńce - Ewa odpowiedziała, że wkrótce to zrozumie. 

Gdy Ewa uszyła ubrania z zwierzęcych skór, Adam zdał sobie sprawę, że towarzystwo Ewy nie jest takie złe. Bez niej czułby się samotny. Zgodnie z rozkazem Ewy, odtąd ona zajmie się pracą, a on będzie nadzorował. 

Ewa oskarża Adama o spowodowanie nieszczęścia - zdstąpienie śmierci na świat. 

Wąż zapewniał Ewę, że zakazany owoc to nie jabłka, lecz kasztany, które są słowem przenośnym, oznaczającym zwietrzały i nieaktualny dowcip. Słysząc to Adam zbladł, gdyż nieraz wymyślał kawały, aby jakoś wypełnić sobie czas. Niektóre dowcipy mogły być zwietrzałe. Gdy je wymyślał, był przekonany, że były nowe. 

W momencie katastrofy wymyślił kawał, choć nie wypowiedział go na głos. Brzmiał on następująco: „Jak cudownie patrzeć na tę masę wody spadającą w dół. Jeszcze cudowniej byłoby zobaczyć, jak woda spada w górę”. 

Nagle cała przyroda zerwała się w pęt walki. Był to ten żart, o którym mówił Wąż, nazywając go Pierwszym Kasztanem. Powstał on, jego zdaniem, równocześnie z aktem stworzenia. Adam obwinia się, że to jego wina. 

W następnym roku Ewa złapała na północnym brzegu jeziora Erie, w odległości paru mil od ich szałasu, stworzenie, które nazwali Kainem. Ewa sądzi, że pod pewnymi względami jest podobne do nich i być może jest ich krewnym. Zdaniem Adama jest to odmienny, nowy rodzaj zwierzęcia. Być może jest to ryba, choć gdy włożył je do wody, by się o tym przekonać, poszło na dno. Wydaje mu się, że pojawienie się tego stworzenia pozbawiło Ewę rozsądnego podejścia do doświadczeń. Najwięcej o nim myśli, choć nie potrafi wytłumaczyć dlaczego. Nosi go przez pół nocy. Adam nigdy nie widział, żeby w taki sposób Ewa zachowywała się w stosunku do „ryby”. 

Adam zdaje sobie sprawę, że to stworzenie to nie ryba. Nie umie jednak zdefiniować co to jest. Gdy jest niezadowolone wydaje diabelskie dźwięki, a gdy jest w dobrym humorze, mówi „gu - gu”. Myśli, że: 

  • Nie jest ono jednym z nich, bo nie chodzi
  • Nie jest też ptakiem, bo nie lata
  • Nie jest żabą, bo nie skacze 
  • Ani wężem, gdyż nie pełza 
  • Nie jest też rybą, choć nie ma kiedy kolejny raz sprawdzić, czy tak na pewno  jest
  • Może jest gatunkiem owada 

Nazwał ją zagadkową istotą. 

Po trzech miesiącach wzrasta niepokój Adama. Stworzenie przestało leżeć i obecnie raczkuje. Uważa, że przez jego sposób poruszania się, nie należy do ich gatunku. Krótkie przednie kończyny i długie tylne nasuwają mu przypuszczenie, że choć należy do rodziny kangurów, stanowi jego szczególną odmianę - prawdziwy kangur skacze, a on tego nie robi. Nazwał go Kangaroorum Adamiensis. 

Po pięciu miesiącach Adam zdaje sobie sprawę, że to nie kangur, gdyż utrzymuje się na dwóch nogach chwytając Ewę za palec. Myśli, że jest to gatunek niedźwiedzia, na razie jednak bez ogona i nie pokryty sierścią z wyjątkiem głowy. 

Stworzenie wyprowadziło się. 

Cztery miesiące później zaczęło mówić „tata” i „mama”. Z pewnością to nowy gatunek. 

Adam udaje się na wyprawę do lasów z północy, aby odszukać kolejny okaz tego „niedźwiedzia”. 

Po trzech miesiącach Ewa schwytała kolejne stworzenie. 

Adam porównywał nowe stworzenie do jego poprzednika i stwierdził, że należą do tego samego gatunku. 

Miał zamiar wypchać jednego z nich, aby dodać je do swojej kolekcji, lecz Ewa była nieprzychylnie do tego nastawiona. 

Starsze stworzenie jest bardziej oswojone od młodszego i umie śmiać się i paplać jak papuga, czego bez wątpienia nauczył się tak często z papugą i posiadając dobrze rozwinięty dar naśladowczy. 

Nowe stworzenie jest brzydkie, ma skórę barwy siarki i surowego mięsa i pozbawioną owłosienia głowę. Ewa nazywa go Ablem. 

Po 10 latach w Parku pojawiły się także dziewczęta. 

Abel jest dobry, a Kain jest zły. (Adam uważa,że lepiej by było gdyby Kain został niedźwiedziem) 

Po wielu latach Adam dochodzi do wniosku, że pomylił się co do Ewy i że lepiej jest żyć poza Ogrodem z nią niż w Ogrodzie bez niej. 

 

PAMIĘTNIK EWY 

Zjawiła się w piątek. 

Ewa uważa się za eksperyment. 

Sądzi, że wyższość można osiągnąć tylko za cenę wiecznej czujności. 

Istotą i rdzeniem natury Ewy jest umiłowanie piękna i namiętne przywiązywanie się do niego. 

Aby sięgnąć po jedną z gwiazd Ewa: 

  • Próbowała stracić ją drągiem, lecz nie mogła ich dosięgnąć 
  • Próbowała rzucać do nich grudkami ziemi 
  • Próbowała strącić je ręką 

Utworzyła pierwszą maksymę: „Skaleczony eksperyment unika ciernia!” 

Pewnego dnia poszła za Drugim Eksperymentem (Adamem), by przekonać się czego szuka. 

Myśli,że jest on mężczyzną, choć jeszcze nigdy żadnego nie widziała. 

Ewa zaczęła za nim ciągle chodzić i go tropić. Z tego powodu Adam zaczął wchodzić na drzewo. Gdy tylko się oglądał uciekała. Ona też miała wrażenie, jakby on uciekał przed nią. 

Gdy Adam pewnego dnia zaczął łowić ryby, Ewa obrzuciła go grudkami ziemi, aby tego nie kontynuował. Wtedy Adam odezwał się. Było to dla niej niezrozumiałe. Ewa dowiadując się, że Adam potrafi mówić, jeszcze bardziej się nim zainteresowała, bo sama lubi dużo mówić. Umie mówić przez cały dzień, a nawet we śnie. 

Przez cały tydzień Ewa chodziła za Adamem jak cień, próbując zawrzeć znajomość. 

Po kilku dniach poznają się coraz lepiej, jest im ze sobą dobrze. Adam nie próbuje już jej unikać. 

Ewa zastanawia się, jak mogłaby być mu pożyteczna, by w jeszcze większym stopniu pozyskać jego względy. W tym celu nadaje nazwy zwierzętom.  

Od kilku dni Ewa ma pierwsze zmartwienie. Adam zaczął ponownie jej unikać. Odeszła więc i usiadła samotnie w miejscu, gdzie po raz pierwszy się zobaczyli. W miejscu tym każda jedna, nawet choćby była malusieńka, rzecz przypominała Ewie o Adamie. Nie potrafiła zrozumieć, dlaczego Adam ponownie zaczął jej unikać. W tym celu poszła do szałasu, który on wybudował, aby zapytać go, co takiego złego zrobiła i w jaki sposób może to naprawić, aby odzyskała jego sympatię. Zamiast wytłumaczyć jej wszystko, o co mu chodzi, Adam wygnał Ewę na deszcz. Pierwszy raz ogarnął ją smutek. 

Na szczęście nie trwało to długo.  

Dziewczyna stara się więcej nie myśleć o minionych zdarzeniach. W ramach „zadośćuczynienia” Ewa próbuje zdobyć dla Adama kilka zakazanych jabłek. Ponieważ są one zakazane mężczyzna twierdzi, że Ewę spotka nieszczęście. 

Ewa powiedziała Adamowi jak się nazywa, spodziewając się, że go to zainteresuje, ten jednak pokazał, że nic go to nie obchodzi. 

Gdyby wyjawił jej swoje imię, wzbudziłoby to w Ewie jeszcze  większe zainteresowanie. 

Gdy Ewa potrzebuje czyjegoś towarzystwa, chce na kogoś popatrzeć lub z kimś porozmawiać, przychodzi na omszały brzeg jeziora. Nie wystarcza jej swoje własne oblicze, ale to już jest lepsze od całkowitej samotności.

Swoje odbicie w tafli jeziora uważa za dobrą i jedyną przyjaciółkę, siostrę i oparcie w przeciwnościach, których tak pełno w jej życiu. Raz zdarzyło jej się nawet wpaść do wody, ponieważ myślała, że przytula się do prawdziwej osoby. 

Wymyśliła maksymę: „Oparzony eksperyment unika ognia.” Oraz "Zraniony eksperyment unika cierpienia”

Ewa chciała być najważniejszym Eksperymentem i denerwowała się gdy zwierzęta miały nad nią przewagę. Spędzała z nimi czas, gdy była samotna (bez Adama). 

Po upadku, Ewa sięga pamięcią wstecz. Ogród wydaje jej się snem. Był piękny i niezwykle czarujący. Pomimo tego, że go utraciła jest bardzo szczęśliwa, ponieważ ona kocha Adama, ze wszystkich sił swej natury, a Adam kocha ją. Kiedy zadaje sobie pytanie, dlaczego go kocha, nie umie znaleźć na nie odpowiedzi. Przypuszcza więc, że: 

  • Ten rodzaj miłości nie jest wynikiem rozumowania ani statystyki (jak miłość do płazów i zwierząt) 
  • Nie kocha go za śpiewanie 
  • Nie kocha go dla jego inteligencji 
  • Nie kocha go z powodu jego subtelności ani pełnych wdzięku i delikatności manier
  • Nie kocha go z powodu jego zręczności 
  • Nie kocha go z powodu  jego wykształcenia
  • Nie kocha go z powodu jego rycerskości 
  • Kocha go jedynie dlatego, iż jest mężczyzną. 

Ewa modli się, aby wraz z Adamem niedługo zeszła z tego świata. Razem. Adam i ona. Lecz jedno z nich musi odejść pierwsze - Ewa chce by był to Adam, gdyż on jest silny, a ona słaba, nie jest mu tak niezbędna jak on jej. 

Książka kończy się słowami: 

 

Na grobie Ewy 

 

ADAM: Gdziekolwiek była ona, tam był raj. 

 

CHARAKTER PISANIA PAMIĘTNIKÓW

 Pamiętnik Adama 

Adam pisał językiem prostym i treściwym 

 

Pamiętnik Ewy 

Ewa pisała obszernie, wszystko rozkładała na czynniki pierwsze, skupiała się na metaforach i opisach swoich wrażeń i emocji.