W maju, jak nazwa wskazuje miał miejsce przewrót polityczny. Ściślej mówiąc 12-14.05.1926 roku w Polsce odbył się przewrót majowy, czego dokonał Józef Piłsudski. W Polsce panowała wówczas bieda, gospodarka kraju była na bardo niskim poziomie, polityka kraju również. Polska będąc republiką demokratyczno-parlamentarną nie mogła podnieść się z potrzasku. Wciąż strajkowano, organizowano demonstrację, dokonywano walk ulicznych, a wszystko, dlatego, iż społeczeństwo miało dość tego stanu rzeczy. W świecie polityki jak już wspomniałam też nie działo się za dobrze, brakowało jakiejś siły przewodniej, która zaczęłaby działać. W kraju istniało tyle partii, że nie sposób je tutaj wszystkie wymienić, ale walkę o władzę prowadzili: Obóz Narodowy i piłsudczycy.

Do końca grudnia 1922 roku Józef Piłsudski pełnił funkcję naczelnika państwa, czyli sprawował najwyższy urząd w kraju. Następnie odsunięto go od władzy, a on sam stwierdził publicznie, iż wycofuje się z polityki. Piłsudczykami byli: kombatanci (legioniści), socjaliści po części oraz lewica ruchu chłopskiego. Tak nazywano potocznie ten obóz, kiedy sam Piłsudski piastował urząd Naczelnika, a inaczej obóz Belwederski lub lewicowy. Kolejne rządy były krytykowane przez Piłsudskiego. Domagał się on poprawy sytuacji, starał się, żeby ministrem spraw wojskowych został przychylny mu kolega. Jego zwolennicy wciąż knuli jakieś spiski, by móc w końcu skutecznie wystąpić. Powodem był trzeci gabinet, w którym zasiadał Wincenty Witos od maja 1926 roku.

W kraju było bardzo ciężko, zwłaszcza pod względem gospodarczym. Wincenty Witos był reprezentantem prawicy i centrum, a Piłsudski z PPS lewicę. Oprócz Polskiej Partii Socjalistycznej za nim stanęła Komunistyczna Partia Polski oraz Narodowa Partia Robotnicza, a także koła wojskowe go popierały i część przemysłu. Jak widać, miał on dość spore poparcie społeczeństwa, w związku z czym postanowił 12 maja 1926 roku postanowił stanąć na czele wojska i ruszyć na Belweder. Uważał, iż w wyniku tej demonstracji rząd ustąpi. Wówczas prezydentem był S. Wojeciechowski, który tak samo ja Witos ustąpić nie chciał. Uznali zachowanie Piłsudskiego za zdradę, wzywając ochronę rządową. Rozpoczęły się walki zbrojne w Warszawie, przy podziale w korpusach: oficerskim i generalskim. Trudno wobec tych walk było zachować postawę neutralną, co prawda generał Sikorski próbował być bezstronny. Rząd w końcu, mimo pomocy z pułków poznańskich postanowił się poddać do dymisji, najpierw chowając się z 14/15 maja w Wilanowie. Prezydent Wojciechowski też się wycofał.

Jego obowiązki przejął M. Rataj, który porozumiał się z Piłsudskim i powołali nowy rząd z K. Bartlem w roli głównej. W wyniku tych walk majowych zginęło wiele niewinnych osób, bo aż 164 cywili. Reszta, czyli ponad 200 osób to wojskowi, no i ranni około 920 osób.

To wszystko było bardzo skomplikowane, napięta atmosfera w kraju... Partie prawicowe zaczęły wzywać do walki. W przeciwieństwie do Dmowskiego, który nawoływał do spokoju, również starała się panować nawet nad kościołem.

Trzydziestego maja były wybory prezydenckie, które wygrał Józef Piłsudski, ale odmówił on tego uznania. W związku z tym, popierając Ignacego Mościckiego 1 czerwca obwołano go prezydentem kraju. Były to tak zwane rządy sanacyjne.

Drugiego sierpnia uchwalono projekt zmiany dotychczasowej konstytucji, dzięki czemu miała być wzmocniona pozycja prezydenta, a tym samym rządy w państwie. Prawo wydawanie dekretów leżało teraz w ręku prezydenta, zaś kompetencje sejmu bardzo zmalały.

Powoli zaczął się kształtować autorytaryzm. Ministrem spraw wojskowych oraz generalnym inspektorem sił zbrojnych został Piłsudski. Głową państwa tak na prawdę nie był prezydent, tylko sam Piłsudski.

Przemiany polityczne, które nastąpiły po przewrocie majowym nie były później już tak bardzo zdecentralizowane. Ponadto, usprawnił się w Polsce rząd, a to z kolei miało znaczenie do odbudowy państwa zniszczonego zaborami, w jakich znalazła się w niedługim czasie Rzeczpospolita Polska.