Watykan - 0,44 km2

Najmniejszy kraj na świecie jest siedzibą najwyższych władz Kościoła Katolickiego, a aktualnie urzędujący papież jest jednocześnie głową państwa. Liczba ludności Watykanu wynosi około 900 osób, z czego jedynie połowa jest jego obywatelami. Dlaczego? Ponieważ w przeciwieństwie do innych państw obywatelstwa nie dziedziczy się wraz z narodzinami po rodzicach. Jest ono nadane, a posiadają je głównie duchowni, członkowie Gwardii Szwajcarskiej oraz świeccy, na stałe pracujący w Watykanie.

Watykan nie jest wyłącznie miejscem pielgrzymek. Ma on prawo do wybijania własnych monet, a także własną gazetę „L’Osservatore Romano”, rozgłośnię radiową, ośrodek telewizyjny oraz pocztę. Co więcej, znajduje się tu najkrótsza krajowa sieć kolejowa, w której skład wchodzą dwa trzystumetrowe odcinki. Jest to również jedyne państwo, które w całości jest wpisane na listę UNESCO.

Plac Świętego Piotra w Watykanie
Plac Świętego Piotra w Watykanie. Źródło: 123RF/Picsel 

Monako - 1,95 km2

Kolejne z przedstawionych państw to Księstwo Monako, ze stolicą w Monte Carlo. Kraj ten jest uznawany za jeden z najbardziej ekskluzywnych i luksusowych na świecie - w 2014 roku prawie 30% ludności było milionerami. Liczba ludności wynosi około 32 000, jednak jedynie jedna piąta mieszkańców posiada obywatelstwo Monako - pozostali to bogaci cudzoziemcy. Głową państwa w tym kraju jest książę, który dzieli się władzą z Radą Narodową, Ministrem Stanu i Radą Rządową.

Monte Carlo
Zachód słońca nad Monte Carlo. Źródło: 123RF/Picsel

W Monako nie ma lotnisk - najbliższe znajduje się w Nicei, we Francji. Państwo nie jest wystarczająco duże, by posiadać własny port lotniczy. Ma za to ogromną flotę helikopterów, które lądują na heliportach średnio co 20 minut. Monako uznawane jest za raj podatkowy, co sprawia, że wiele firm otwiera tu swoje siedziby. Księstwo posiada również jedno z najsłynniejszych kasyn, które znajduje się w stolicy - Monte Carlo. Nakręcono w nim m.in. trzy części filmów o agencie 007 Jamesie Bondzie.

Co ciekawe - obywatele nie mogą nawet odwiedzać kasyn - w połowie XIX wieku zabroniła tego księżniczka Caroline, by wpływy z hazardu pochodziły wyłącznie od obcokrajowców.