Jan Paweł II wiele mówił o rodzinie i o miłości w ogóle. Aby przedstawić myśli tego wielkiego człowieka posłużę się cytatami:

Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.”

„Zbyt często życie ludzkie rozpoczyna się i kończy pozbawione radości, i pozbawione nadziei.”

„Wierzę, że im bardziej się kocha, tym więcej się czyni, gdyż miłości, która nie jest niczym więcej niż uczuciem, nie mógłbym nazwać miłością.”

„Czujesz się osamotniony. Postaraj się odwiedzić kogoś, kto jest bardziej samotny.”

„Nie żyje się, nie kocha, nie umiera się - na próbę.”

„Miłość, która jest gotowa oddać życie, nie zginie.”

„Miłość mi wszystko wyjaśniła,

Miłość wszystko rozwiązała - 

Dlatego uwielbiam ta Miłość,

Gdziekolwiek by przebywała…”

„Tylko miłość może wykluczyć używanie jednej osoby przez drugą.”

„Nigdy nie jest tak, żeby człowiek czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany, obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.”

„Miejcie odwagę żyć dla Miłości, Bóg jest miłością.”

„Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.”

„Rodzina Bogiem silna, staje się siłą człowieka i całego narodu.”

„Jak można kochać Boga, który jest niewidzialny, nie kochając człowieka, który jest obok nas.”

To wszystko pokazuje filozofię życia Karola Wojtyły, zresztą bardzo trafną. Jan Paweł II wzywa nas byśmy kochali drugiego człowieka przez Boga. Kochamy dzieląc się z innymi. Według jego słów: im więcej się kocha, tym więcej się czyni. Często zapominamy kochać, bo jesteśmy „zajęci smutkiem”. Bezustannie czujemy się osamotnieni, jesteśmy pozbawieni radości i nadziei. Oczekujemy na jakiś cud, a przecież Bóg pomaga nam przez ludzi. Trzeba dodać, iż niejednokrotnie tej miłości nie zauważamy. Nie powinniśmy tak snobistycznie patrzeć na świat. Niestety wielu ludzi, sami się odizolowują od społeczeństwa i cierpią.

Nie możemy pozostać temu obojętni. Tak jak w rodzinie każdy sobie pomaga powinniśmy czynić tak swoim braciom i siostrom, bo rodzina bierze swój początek właśnie w miłości. W ten sposób miłujemy w rodzinie niewidzialnego Boga przez widzialnych ludzi. Jan Paweł II pragnie żebyśmy nie tylko kochali myślą, ale też czynem. Musimy głosić miłość, a chyba nie muszę wspominać, że to co tak piękne prowadzi do Stwórcy. Tak często boimy się poświęcać za najbliższych, a przecież „Miłość, która jest gotowa oddać życie, nie zginie”. Można to zdanie interpretować nie tylko dosłownie, lecz również przenośnie. Po prostu: wystarczy kochać, wystarczy chcieć.