Marc Chagall urodził się w 1887 roku w Witebsku znajdującym się na Białorusi. Zmarł natomiast w Paryżu w 1985 roku. Koleje jego życia były dość zawiłe, głównie za sprawą dość częstego zmieniania miejsc zamieszkania. Bardzo wczesną młodość spędził w rodzinnym Witebsku, gdzie w szkole Jehuda Pena uczył się malarstwa. Następnie wyjechał do Petersburga i tam kontynuował naukę w Szkole Swensewa. Szkoła ta była bardzo popularna w tamtejszym środowisku awangardowym. Z Petersburga podążył do Paryża, gdzie ukończył studia. Stamtąd znów wrócił na Białoruś, gdyż pozostawił tam swoją długoletnia narzeczoną - Bellę Rosenfeld. Emigracja z Rosji mogła się jednak im udać dopiero w 1922 roku, kiedy to wyruszyli do Francji. Żona urodziła mu córkę Idę i do samej śmierci Belli, która nastąpiła w 1944 roku, tworzyli szczęśliwą rodzinę. Kolejną miłością artysty była, poznana zaledwie rok po śmierci żony, Virginia Haggard, z którą miał syna Davida. Ich związek nie trwał jednak długo. Po rozstaniu Chagall związał się z Walentyną Brodsky, którą wziął sobie za żonę i żyli razem aż do śmierci Chagalla. Wawa była bodaj najczęściej malowaną osobą przez artystę.

Początek artystycznej działalności Chagalla wyraźnie się odznaczał, głównie za sprawą silnego związku artysty z tradycją i kulturą zarówno żydowska, jak i przede wszystkim rosyjską. Natomiast paryski okres twórczości całkowicie odcina się od tych inspiracji. Nawet elementy awangardowe, tak silne w czasie studiów, odeszły na drugi plan. Widać, że Chagall wyraźnie odcina się od przeszłości, stara się wypracować swój własny styl. Coraz częściej natomiast nawiązuje do wątków wziętych z Biblii i mitologii.

Jednym z najbardziej znanych i cenionych obrazów, będących wyrazem inspiracji Chagalla wątkami mitologicznymi, jest obraz pt. "Upadek Ikara". Został on namalowany w 1975 roku, techniką olejną, jego wymiary natomiast wynoszą 213 na 198 cm. Można go oglądać w Paryżu , w tamtejszym Musee Nationale.

Mit o Dedalu i Ikarze głosi o tym, jak to wspaniały i utalentowany budowniczy - Dedal został uwięziony wraz ze swoim synem Ikarem przez króla na wyspie Krecie. Pomysłem na wydostanie się stamtąd było stworzenie imitacji skrzydeł przez połączenie ptasich piór z woskiem. Gdy już dolatywali do brzegu, Ikar upojony tym, że fruwa, coraz bardziej przybliżał się do słońca. Efektem tego był tragiczny upadek do morza. Słońce bowiem roztopiło sklejający pióra wosk.

Marc Chagall z całego zdarzenia wybrał właśnie jeden moment - moment upadku Ikara. Reszta scenerii na obrazie jest już jednak jego własnym pomysłem, tworem niczym nieskrępowanej wyobraźni. Wprawdzie spadający młodzieniec zajmuje centralne miejsce na obrazie, ale uwagę widza przykuwa stworzone przez artystę tło. Mianowicie malarz uchwycił też słońce, które także i w micie ma symboliczne znaczenie, którym jest coś idealnego, do zdobycia czego dążą nieprzeciętne jednostki. Dalej na obrazie można zaobserwować ptaka, lecącego tuż pod słońcem. W dole natomiast rozciąga się panorama wsi. Artysta dość szczegółowo oddaje jej uroki. Widać szereg wiejskich domów i pasących się zwierząt. Z domów powychodzili ludzi, zarówno kobiety, jak i mężczyźni, a nawet dzieci, chcąc zobaczyć przedziwną sytuację. Dość znacząca jest również droga, która namalowana rzucającą się w oczy czerwienią, wije się pomiędzy domami, aż w końcu skręca w lewo. Jasna postać spadającego Ikara żywo kontrastuje z kolorystyką całej wsi, która utrzymana jest w ciemnej i raczej ponurej tonacji.

To właśnie ów kontrast pomiędzy barwami, jakie artysta użył do przedstawienia postaci Ikara, nieba i słońca a barwami ziemskiej egzystencji, jest kluczem do interpretacji obrazu. Większość mieszkańców wsi powychodziła z domów, aby zobaczyć niecodzienne zjawisko. Życie na wsi upływa bowiem jałowo i monotonnie, brakuje tam większych atrakcji ludziom. Dlatego też pojawienie się pewnego spokojnego dnia na niebie postaci człowieka ze skrzydłami zachwiało nieco tę równowagę. Widać to po trafnie ukazanych na obrazie reakcjach mieszkańców wioski: część z nich powychodziła aż na dachy, aby lepiej zobaczyć rozgrywający się na ich oczach dramat, inni natomiast z ziemi nie mogą oderwać zdumionego wzroku. Ikar w zamyśle Chagalla jest uosobieniem idealizmu i szalonego wręcz marzycielstwa. Są to natomiast brakujące cechy u mieszkańców wioski, którzy przyzwyczaiwszy się do szarej codzienności, nie mają odwagi, aby podążyć za swoimi pragnieniami. Faktem jest, że Ikar przepłacił swe marzenia śmiercią, ale przynajmniej przez moment sięgnął upragnionego ideału.

Dość charakterystyczne jest położenie centralnej postaci, którą jest Ikar - spada on bowiem głową w dół. Mimo jednak zbliżającej się tragedii, jest w nim coś takiego, co pozwala stwierdzić, że artysta darzył go szczególną sympatią. Jego osoba jest bowiem większa aniżeli reszty ludzi i przez to skupia on na sobie największą uwagę widzów. Można rzec, iż odniósł on zwycięstwo przez klęskę, bo nie bał się zrealizować jakże niebezpiecznego marzenia.