Holocaust, był to proces eksterminacji narodu żydowskiego rozpoczęty przed drugą wojną światową przez Adolfa Hitlera. Po wybuchu drugiej wojny światowej, wraz z podbojami III Rzeszy, ogarnął on prawie całą Europę. W holocauście zginęło około 6 milionów Żydów.

Żydzi byli umieszczani w  gettach, skąd wywożono ich do obozów zagłady, gdzie byli mordowani w komorach gazowych. Temat gett poruszyła Ida Fink w swym opowiadaniu „Ślad” „Więc w ostatnim stadium getto zawężone zostało do jednej uliczki? - Ano tak była to uliczka zwana mięsną (…) Ilu tam było ludzi, może osiemdziesiąt mieszkali w budach po jatkach.” Ten fragment został wypowiedziany ustami cudem ocalałej Żydówki z getta. Przytoczony fragment wskazuje na to, iż Żydów trzymano wówczas w zatłoczonych budach, śmierdzących mięsem. Oprócz tego w gettach szalały choroby takie jak tyfus. Ludzie żyli stłoczeni na ulicach, a oprócz tego, jak pokazano w filmie „Fotoamator”, byli wykorzystywani do pracy ponad ludzkie siły. Do tego dochodziły jeszcze niemieckie łapanki. Zdarzały się sytuacje, gdy młodzi Niemcy z Hitlerjugend (młodzieżówki hitlerowskiej) urządzali sobie polowania na ulicach getta, zabijając wielu Żydów. W tych koszmarnych warunkach ludzie padali jak muchy, często umierali na ulicach. Jeszcze innym przykładem terroru wobec Żydów było również opisane w opowiadaniu Idy Fink odbieranie dzieci przez Niemców „dzieci, które schowane były na strychu w Judenracie, co było surowo zakazane, za co groziła śmierć, bo wtedy żadne dziecko nie miało prawa żyć.” Było to straszną torturą dla każdego rodzica.

W tej przerażającej rzeczywistości, bez szans na przeżycie, wiele osób decydowało się na ukrywanie się przed Niemcami. Na przykład Wilhelm Dichter w wywiadzie dla Katarzyny Jankowskiej i Piotra Mucharskiego opowiedział o tym, jak ukrywał się podczas wojny, by nie zostać zabitym przez Niemców. Kilkakrotnie zmieniał swoją kryjówkę. Dużo z tego czasu spędził we wnęce zrobionej w studni. Po wojnie przez wiele lat wstydził się swoich żydowskich korzeni, co było wynikiem wojennej propagandy hitlerowskiej. Przez to do sześćdziesiątego roku życia zwlekał z powrotem do wspomnień. Jednak w końcu przemógł się i napisał książkę „Koń pana Boga”, która została nominowana do nagrody NIKE.

Z kolei polska Żydówka – Joanna, Olczak-Ronniken, będąc dzieckiem podczas II wojny światowej, ukrywała się w klasztorze u sióstr zakonnych razem z wieloma innymi żydowskimi dziećmi. Była to wielka ofiara ze strony zakonnic, które narażały działalność całego zgromadzenia zakonnego. Joannie udało się przeżyć wojnę, ale długo nie chciała wracać do wstrząsających przeżyć z przeszłości. Dopiero po latach wróciła do wspomnień i napisała książkę „W ogrodzie pamięci”.

Trzeba też tu powiedzieć, że podczas wojny dzieci często musiały się zmierzyć z zadaniami olbrzymiej wagi. Dobrze ujęła to Ida Fink w opowiadaniu „Zabawa w klucz”, gdzie na barkach trzyletniego dziecka leżał obowiązek udawania jak najdłuższego poszukiwania klucza do drzwi w przypadku dzwonienia lub pukania doń. Miało to na celu danie ojcu o żydowskim pochodzeniu jak najwięcej czasu do schowania się w skrytce.

Dramat Żydów podczas drugiej wojny światowej, był niewyobrażalny. Ludobójcy nie mieli litości nawet dla starców i dzieci. Niech pozostanie to ostrzeżeniem dla kolejnych pokoleń.