Stanisław Grochowiak (ur. 1934 - zm. 1976)

Święty Szymon Słupnik

Powołał go Pan

Na słup

Na słupie miał dom

I grób

A ludzie chłopaka na szafot przywiedli,

Unieśli mu głowę w muskularnej pętli.

Powołał go Pan na stryk.

Powołał go Pan

By trwał.

By śpiewał mu pieśń

I piał.

A ludzie dziewczynę wśród przekleństw gwałcili

I włosy jej ścięli, i ręce spalili.

Powołał ją Pan

Na gnój.

Powołał go Pan

Na słup

Na słupie miał dom

I grób.

A ludzie mych wierszy słuchając powstają

I wilki wychodzą żerującą zgrają

Powołał mnie Pan

Na bunt.

(1956)

Wiersz Stanisława Grochowiaka pt.: Święty Szymon Słupnik został napisany w 1956 roku. Można uznać, że liryk ten jest wyrazem buntu przeciw oskarżycielskiej i niesprawiedliwej postawie ludzi, którzy osądzają czyny i postępowanie innych, powołując się na wolę Boga. Wiersz pokazuje, jak trudno istnieć w społeczeństwie ludziom, posiadającym własne, odmienne od ogółu zdanie lub przekonania.

Już sam tytuł zwraca uwagę odbiorcy na postać Szymona Słupnika. Był to święty, asceta, który pochodził z okolic Antiochii Syryjskiej w Turcji. Żył w IV wieku naszej ery. Jego asceza polegała na tym, iż mieszkał na szczycie słupa. Wyrażał w ten sposób pogardę dla ziemskich potrzeb i wyrzekał się dóbr doczesnych. W średniowieczu panowało przekonanie, że umartwiając się oraz rezygnując z radości życia codziennego, człowiek zbliżał się do Boga. Z dzisiejszego punktu widzenia, tego typu zachowanie niczego pożytecznego do życia nie wnosi. Brakuje mu wartościowości, użyteczności. Jedynym wyznacznikiem świętości Słupnika jest stwierdzenie, iż: Powołał go Pan / Na słup.

W wierszu przedstawiony jest także samosąd ludzi nad chłopcem:

A ludzie chłopaka na szafot przywiedli,

Unieśli mu głowę w muskularnej pętli.

Jedynym wytłumaczeniem skazania chłopaka na śmierć jest powołanie się na wolę boską: Powołał go Pan na stryk. Jego śmierć mogła być zupełnie niepotrzebna, mógł być zupełnie niewinny. Podobnie jak dziewczyna, której wymierzono okrutną karę:

A ludzie dziewczynę wśród przekleństw gwałcili

I włosy jej ścięli, i ręce spalili.

Tak, jak w przypadku chłopaka, osąd nad dziewczyną tłumaczy się wolą Boga: Powołał ją Pan / Na gnój.

Cały wiersz przypomina budową piosenkę. Posiada zwrotki i refreny. Taka forma wiersza pozwala opowiedzieć kilka historii i pokazać, w jaki sposób reaguje na nie tłum ( A ludzie...). Postać Szymona Słupnika przeplata się pomiędzy tymi historiami, co jeszcze bardziej podkreśla jego bierną postawę. Ponadto, wymowę wiersza można interpretować na dwa sposoby. Pierwszy z nich mówi, że postępowanie ludzi, pozornie okrutne jest zgodne z prawem boskim. Drugą interpretacją może być usprawiedliwienie zbrodni ludzkiej wolą bożą. A przecież żaden człowiek nie zna woli Boga. Zatem, wydaje się, że ta druga interpretacja bliższa jest zamysłowi autora.

Na uwagę zasługuje ostatnia strofa wiersza, która dotyczy poety i roli, jaką spełnia poezja. Jednym z zadań poezji jest opisywanie rzeczywistości i mówienie prawdy, nawet jeżeli jest ona bolesna dla odbiorców lub niebezpieczna dla autora. Poeta buntuje przeciwko niesprawiedliwości: Powołał mnie Pan / Na bunt. Pokazuje też, w jaki sposób ludzie reagują naprawdę, zawartą w wierszu poety:

A ludzie mych wierszy słuchając powstają

I wilki wychodzą żerującą zgrają...

Udowadnia tym samym, że działaniem tłumu nie rządzi rozsądek, lecz emocje, które mogą prowadzić do zezwierzęcenia obyczajów. Tłum zawsze rządny jest ofiary, dlatego jego wyroki są zawsze tak okrutne.

Wiersz Grochowiaka wywarł na mnie ogromne wrażenie. Porusza on temat trudny dla wielu z nas. Autor stosuje zabiegi językowe, które określa się mianem turpistycznych. Używa wyrazów, pochodzących z języka potocznego (gnój, stryk), co potęguje efekt poniżenia ofiar tłumu i umacnia w odbiorcy wrażenie brzydoty. Uwagę zwraca również melodyjność wiersza, która nadaje mu cechy ballady. Jest to bowiem stylizacja na formę ballady rycerskiej. Jak widać nie tylko jej temat nawiązuje do czasów wieków średnich.

Wydaje mi się, że poruszenie takiego tematu wymagało od poety dużej odwagi, gdyż wiersz mógł zostać uznany za obrazoburczy. Uświadomiłam sobie jednak, po przeczytaniu tego wiersza, co oznacza pojęcie "filozofia tłumu", i że od tak wielu lat natura człowieka nie zmieniła się.