Dziennikarz : Witam serdecznie panie Santiago. Ponieważ podobnie do pana, czytelnicy magazynu " Rybak" są związani z morzem chciałbym zadać kilka pytań. Pana spojrzenie na morze jest bardzo wyjątkowe. Proszę nam wyjaśnić na czym ono polega.

Santiago : Dzień dobry panie redaktorze. Tak to prawda. Morze jest dla mnie prawdziwym domem. Gdy wypływam zarzucić sieci wczesnym świtem witam się z wodą jak z kobietą. Opowiadam jak minął mi wczorajszy dzień oraz jak się miewam. Morze nie jest moim przeciwnikiem to raczej moja towarzyszka życia do której ma głębokie zaufanie i mimo, że czasem mogę się zezłościć na morze go nie opuszczę.

D: Czy zwycięską walkę z Marlinem, która przyniosła panu ogromną sławę można nazwać życiową przygodą?

S: Wydaje mi się że tak, można pokusić się o takie stwierdzenie. Należy jednak pamiętać, że nie istotna jest wygrana tylko sama walka. Marlin był godnym przeciwnikiem, gdyby nie silne pragnienie pożywienie być może nie zwyciężył bym w tym pojedynku.

D: Czy to prawda, że wciąż używa pan tradycyjnej przynęty, czyli małych ryb ?

S: Tak, zgadza się. Uważam, że w życiu nie należy ułatwiać sobie drogi. Najlepsza jest ta po twardych kamieniach bo przynajmniej uświadamia nam, że wciąż idziemy. Nie zamierzam korzystać z plastikowych przynęt. Pomimo, że są długotrwałe kłócą się z moimi poglądami. Należy dać rybie możliwość podjęcia walki, tylko wtedy połów ma sens.

D: Proszę powiedzieć w czym tkwi sekret udanego połowu?

S: To bardzo trudne pytanie. Nie skrywam żadnej tajemnicy. Jestem prostym rybakiem, który całe życie spędził na morzu. Myślę, że należy mieć intuicję. Trzeba słuchać morza ono wie, gdzie najwięcej skrywa ryb i jak daleko należy odpłynąć. Gdy jestem już z dala od brzegu wsłuchuję się w odgłos fal. Zawsze słyszę jak ryby wpływają do moich sieci wraz z przypływem.

D: Czy mógł pan poradzić rybakom jak porozumieć się z morzem?

S: Należy słuchać fal one zawsze do nas mówią. Trzeba tylko być zupełnie samym i oczywiście chcieć je usłyszeć.

D: Dziękuję bardzo za rozmowę i życzę więcej sukcesów na głębokim morzu.

S; Dziękuję również. Do zobaczenia!