"Pomóż mi

zamienić słowa

w barwne nici.

Na krosnach czasu

będę tkał

nasz brodnicki dom."

(Ryszard Przybylski)

Przyszłam na świat w małym miasteczku Brodnica. Jest ono położone pomiędzy malowniczymi terenami. Wokół można natknąć się na zielone łąki i piękne jeziora. Uważam, że jest to miejsce najlepsze w całej Polsce. Nigdzie nie spotkałam tak pięknych wnętrz kościołów, które zawsze wprawiają mnie w zadumę. Chciałabym bardzo opisać to wszystko, co myślę o tym magicznym miejscu. Jednak nie potrafię do końca tak ładnie tego opowiedzieć, bo mam dopiero dwanaście lat.

Moje miasto jest położone w trzech krainach: Mazowszu i na pograniczu ziemi dobrzyńskiej i michałowskiej. Uroku miejscu dodaje jeszcze jeden teren. Jest to Pojezierze Brodnickie. To właśnie przyciąga w te strony wielu turystów. Brodnica ma około trzydziestu tysięcy mieszkańców i upiększa województwo kujawsko- pomorskie. Cały ten teren leży nad rzeka Drwęcą i sąsiaduje z Pojezierzem Dobrzyńskim. O tym jak brzmi nazwa miasta zdecydowało specjalne położenie . Otóż dawniej przejście przez rzekę nazywano brodem. Miasto zyskuje również na swej wartości jeśli zważy się na to, że znajduje się w centrum Brodnickiego i Górznieńskiego- Lidzbarskiego Parku Krajobrazowego. Brodnica jest zaliczana również do terenów " Zielonych Płuc Polski".

Wszystkie te czynniki składają się na to, że każdy, kto był tu raz chce znów powrócić. Nie można zapomnieć takich widoków jak piękne , różnokolorowe kwiaty, przyrodę w jej nienaruszonej formie.

Bardzo przyjemnie wraca się do takich miejsc jak do Bachotka, Zbiczna , pięknych Rytych Błot , zatrzymanego w leśnym spokoju Górzna i w miejsce przeze mnie opisywane, do samej Brodnicy.

Historia mojego miasta liczy sobie ponad siedemset długich lat. Z tego powodu wiele jest w nim zabytków. Na środku miasta wartę prowadzi wieża zamkowa. Z niej można zobaczyć całe miasto. Według dawnego podania, przekazywanego z pokolenia na pokolenie, w okolicach 10 lipca pojawia się w oknach zamku Biała Dama. Dlaczego? Jest to dokładna rocznica bitwy rozegranej między Polakami a Krzyżakami pod Grunwaldem. Jeżeli chcecie ją osobiście zobaczyć, to zapraszam w lipcu. Na pewno was pozdrowi. Zamek zbudowali Krzyżacy i miał charakter komturii. Przez wieki zamek, zbudowany z czerwonej cegły i otoczony głęboką fosą pilnował miasta. W następnych wiekach opiekowali się budowlą starostowie Działdowscy, a później trafiła w ręce Anny Wazówny. Jeden z twórców tak przedstawił tę księżniczkę:

,,Kobieta niepospolita . Nie mogła pomóc sobie , pomagała innym . Człowiek ." 

W dzisiejszych czasach, kiedy nie ma już królów ani księżniczek i zamek pełni inna funkcję. Teraz znajduje się tam muzeum. W Brodnicy mieści się też czternastowieczny kościół. Wnętrze składa się z trzech naw, można podziwiać również gwieździste sklepienie. Możemy podziwiać również rzeźby przedstawiające dwunastu apostołów. Jeden z poetów pochodzących z Brodnicy pisał:

,,Wieża Fary zdumiewa kunsztem

zraniona kulami podgryzana przez czas

spowita kurzem i patyną"

Warto również odwiedzić klasztor powstały po reformacji. Mieszkają tam franciszkanie. W kościele natomiast spotkamy się z przytulnym wystrojem i od razu poczujemy się duchem bliżej Boga.

Na szczególną uwagę zasługuje też Starówka . Nasz rynek ma kształt trójkąta. Również jedna z części ratusz ma mury datowane na XIV wiek. Na jej szczycie znajduje się wieżyczka. W każde południe, z dokładnością co do minuty z wieżyczki można usłyszeć melodie. To sprawka zegara. Coś, co obecnie nazywane jest Bramą Chełmińską służyło kiedyś jako więzienie. Wart również zobaczyć siedemnastowieczne spichlerze. Są one dwa- jeden w stylu renesansowym, ceglany, z czterema kondygnacjami a drugi ma tylko dwie kondygnacje. Jedno z biur turystycznych znalazło swoją siedzibę w dawnej wieży Bramy Mazurskiej.

W miejscu gdzie dawniej było przedmieście (Kamionka) teraz można spokojnie pospacerować. W tym miejscu bowiem znajduje się Park Chopina. Odznacza się on dużą różnorodnością roślinności. Możemy tam spotkać prawie każdy rodzaj kwiatka i krzewu. Żyje tam nawet długowieczna lipa, liczy sobie ona 300 lat. Na centralnym miejscu parku znajduje się mały pomnik muzyka. Każdy może usłyszeć jego piękne utwory. Zimą wygląda jakby nosił czapkę i szalik. Norwid słusznie nazwał go naczelnym artystą Polski. Kiedy słyszę różne jego kompozycje to mam wrażenie, że wszystko wokół mnie tańczy. Nawet stare kamieniczki.

Poza atrakcjami turystycznymi miasto rozwija także swój przemysł. Wymienie tylko kilka największych zakładów. Są to : Zakłady Sprzętu Motoryzacyjnego ,,Polmo", Fabryka Żelatyny, Zakład Produkcyjno-Handlowy ,,Merkury" oraz Firma ,,Socha" , Zakład Cukierniczy ,,Vobro" "Samindruk" , ,,Saminex" , Zakłady Mięsne ,, Polmeat", filia toruńskich Zakładów Opatrunkowych.

Poza wielkimi pracodawcami rozwijają się też mniejsze branże. Wiele pięknych i pełnych kolorów sklepów zwraca na siebie uwagę klientów. Jeśli chodzi o szkolnictwo, to jest ono średnio rozwinięte. Jak na takie miasto mamy szkoły zawodowe, średnie i wyższe. Najważniejsze szkoły to Zespół Szkół Zawodowych i Zespół Szkół nr 1 . W mieście młodzież może się też uczyć w trzech liceach. Również można zdobywać u nas wyższe wykształcenie. Wiele szkół ponad licealnych ma tu otwarte swoje filie. Bardzo mnie to cieszy, że ludzie z mojego miasta mogą się tu kształcić i robić to, co się im bardzo podoba.

Kultura jest bardzo ważnym pojęciem w Brodnicy. Rozwija się tutaj dużo instytucji kulturalnych. Dom Kultury potrafi zainteresować swoimi przedsięwzięciami zarówno ludzi młodych jak i starszych. Często odbywają się przedstawienie teatralne, przyjeżdżają aktorzy z wielkich miast.

W naszym muzeum często prezentowane są nowe wystawy dotyczące naszego miasta i jego historycznej przeszłości. Dwie biblioteki liczą sobie już ponad pięćdziesiąt lat. Starają się działać również jako instytucje innych potrzeb. Na przykład jeżdżą z książkami do ludzi chorych, pomagają studentom zdobyć książki, pomagają artystycznym zespołom dziecięcym. W ten sposób chcą wypełnić słowa wielkiego człowieka Kornela Makuszyńskiego :,, Dom , w którym jest książka jest przybytkiem słońca ."

Jesteśmy również zadowoleni z naszego chóru, który zdobywa wielkie nagrody i koncertuje na całym świecie.

W ciągu kilku lat nawiązana została również współpraca pomiędzy partnerskimi miastami z zagranicy. Dla przykładu podam, że jest to Brorup z Danii i Strasburg w Niemczech . Również współpraca z innymi miejscami jest na jak najlepszej drodze. Dobry przykład to Humello en Koppel .Jak ktoś kiedyś pięknie skomentował wartość małych miasteczek:

,,Małe miasta

są podobne

do uśmiechu

Mony Lizy"

Sport jest pasja mieszkańców mojego miasta. Dotyczy się to osób młodych i starszych. Rozwija się działalność Nauczycielskiego Towarzystwa Sportowego ,,Belfer". Współpracuje ono ze Szkolnym Związkiem Sportowym . Działają sekcje dla szachistów, ludzi, którzy nie mają jeszcze sprecyzowanych planów co do sportu i dla przyszłych siłaczy. Brodniczanie żywo interesują się również klubem piłkarskim ,,Sparta" i Towarzystwem Żeglarskim . Wiele drużyn odnosi również sukcesy w piłkę ręczną.

Nie uważam, że w pełni oddałam piękno mojego miasta. Ale słowa są tylko słowami. Najlepiej jest tutaj po prostu przyjechać i wszystko samemu zobaczyć. Często rozmyślam o moim mieście i zawsze wracam tu z utęsknieniem na przykład po wakacjach. Nie mogę oddychać swobodnie w innym miejscu. Wszystko, co mam do powiedzenia kryje się w tych kilku słowach:

Kiedy słońce zajdzie

Księżyc- reflektor

Kieruje me oczy na Farę .

Wznosi się wysoko

Cała w koronkach ,

Zaczarowane piękno

Gwiazdy się do niej mrugają ,

Szepczą do niej chmury . Świetlisty Chrystus wznosi swe ramiona.

Kołysząc mnie do snu.