Wysoki sądzie, drodzy przysięgli, zgromadzeni!

Czy naprawdę oskarżona postąpiła źle grzebiąc zwłoki swojego ukochanego brata? Tego, że to uczyniła, i że złamała prawo państwa - jesteśmy pewni. Ale czy zakaz wydany przez Kreona był słuszny? Co do tego możemy mieć wątpliwości. W takim razie, czy Antygona powinna zostać ukarana?

Zakaz wydany przez Kreona jest obowiązującym prawem. Człowiek musi czasami wyrzec się dla dobra wspólnego swoich praw i podporządkować się prawom obecnie panującym, ale jak daleko mogą sięgać prawa państwa? Czy władca czasami nie może ustąpić? Odmówienie pogrzebania zmarłego jest przestępstwem religijnym. Kreon wydając ten zakaz okazał się okrutnym despotą, który nie potrafi uszanować praw boskich. Co prawda, zarówno zdrajcę, jak i obrońcę spotkał los jednakowy (obaj zginęli w bratobójczej walce), zatem Kreon uważał, iż przynajmniej po śmierci ich los musi być różny. Czy wśród zmarłych obowiązują takie same prawa? Polinik był zdrajcą, ale jakim to trzeba być człowiekiem, żeby odmówić mu tego, co się każdemu po śmierci należy, żeby sprzeciwić się świętemu prawu bogów, które przecież trwa od wieków? Co za człowiek odmawia pogrzebu własnemu siostrzeńcowi? Czy po śmierci kogoś nie powinniśmy uczcić jego śmierci godnie go grzebiąc? Prawu wydanemu w imieniu państwa przez Kreona sprzeciwia się prawo boże. Gdyby Polinejkes nie poległ w czasie walki, to zapewne trafiłby do niewoli, ale skoro już zginął, czy nie należy wyprawić mu godnego pogrzebu? Czy kara wymyślona przez Kreona dotyka winowajcę, czy sprawia cierpienie jego bliskim, którzy w niczym nie zawinili?

Antygona grzebiąc brata była świadoma swojego czynu, zrobiła to umyślnie. Nie złamała ona zakazu dla zysku, ale z miłości do brata, postąpiła zgodnie ze swoim sumieniem. Postawmy się w jej sytuacji, jak my byśmy postąpili? Czy nie uczynilibyśmy tak samo jak oskarżona? Zapewne większość wzięłaby przykład z winowajczyni . Tak naprawdę, to czym Antygona zawiniła? Tym, że kochała brata i chciała, aby został godnie pochowany? Czy może tym, że prawa boskie miała nad ludzkimi? Przecież po śmierci każdy z nas będzie sądzony przez bogów.