Stawiając sobie takie pytanie, przychodzi mi na myśl skojarzenie z terminem prawdy, znajdującym się w dziele zatytułowanym "Słownik wydarzeń, pojęć i legend XX wieku", autorstwa Władysława Kopalińskiego.

Zgodnie z tym słownikiem, wyjaśnienie pojęcia "Prawda", brzmi - "Są trzy rodzaje prawdy: prawda, święta prawda i gówno prawda" (z gwary podhalańskiej).

To oczywiście bardzo humorystyczne podejście do tematu, lecz w pewien sposób wiąże się z tym, o czym chciałbym powiedzieć w niniejszej pracy, na temat prawdy. Być może właśnie w tym podhalańskim rozumieniu prawdy jest dużo słuszności.

Próbując odnaleźć odpowiedź na postawione w temacie pytanie - Czy prawda rzeczywiście jest tylko jedna?, sądzę, iż na początku powinnam udzielić odpowiedzi na podstawowe pytanie, a mianowicie, czym właściwie jest prawda? Według mnie jest ona postulatem, który sprowadza się do twierdzenia, iż prawdę stanowi to, co jest odzwierciedleniem rzeczywistości. Wobec tego, należałoby powiedzieć, iż prawda faktycznie jest tylko jedna, ponieważ wszyscy żyjemy w jednym i tym samym, otoczeniu, świecie, codziennie doznajemy tej samej istniejącej rzeczywistości. Czy zatem rzeczywistość, którą ja obserwuję, rysuje się tak samo, jak w obserwacjach np. mojej mamy, lub też George'a Busha, bądź Macieja Maleńczuka (wokalista zespołu "Pudelsi")? Naturalnie, że nie. Wprawdzie wszystkie wymienione osoby, nie wyłączając mnie, wiedzą co oznacza "jeść", "spać", albo "chodzić" etc., lecz wszyscy interpretujemy rzeczywistość inaczej, na swój własny sposób. Jest to uzależnione od przekonań, poglądów każdego człowieka. Na temat faktu wybuchu wojny na terenach Iraku, ja stwierdzę: "To przerażające, wojna to olbrzymie nieporozumienie i tragedia", z kolei Prezydent USA stwierdzi: "Dzięki temu ważnemu wydarzeniu, na całym świecie zapanuje w końcu pokój", zaś Maciej Maleńczuk powie: "Prezydent Bush jest kretynem". To, co tutaj napisałem, nie ma służyć prezentacji, bądź ocenie czyichś poglądów, lecz temu, by podkreślić fakt, iż każdy człowiek pojmuje rzeczywistość po swojemu, indywidualnie oraz subiektywnie.

Jeżeli zatem prawda jest odbiciem rzeczywistości, to każdy z nas posiada swoją prawdę, gdyż wszyscy postrzegamy rzeczywistość poprzez pryzmat naszych, indywidualnych doświadczeń, doznań, odczuć oraz poglądów. Można by powiedzieć, iż prawda byłaby jedna wówczas, gdy na całej kuli ziemskiej żyłby tylko jeden człowiek. W związku z tym nie istnieje tylko i wyłącznie jedna prawda.

Moim zdaniem, nie ma tylko jednej prawdy, podobnie jak i nie ma na świecie:

"(…) dwóch tych samych pocałunków,

Dwóch jednakich spojrzeń w oczy".

Jak stwierdziła Wisława Szymborska- polska Noblista, w swym liryku pt. "Nic dwa razy". Sądzę, iż jest to słuszne porównanie, gdyż każdy człowiek posiada nieprzewidywalną naturę, tak, jak i jego prawda - i ta w jaką wierzy oraz ta, jaką głosi, czy wyznaje. Nierzadko bywa tak, iż ludzie posiadają bardzo podobne przekonania, lecz nigdy nie zdarzyło się, by w jednej sprawie, wszyscy ludzie potrafili dojść do zgody oraz porozumienia. Być może właśnie z tego powodu, iż każdy z nas posiada swoją własną prawdę, świat doświadczył już tylu dramatycznych wojen. Pomimo tego, iż nie istnieje jedna prawda i prawdopodobnie nigdy nie zaistnieje, warto pamiętać o tym, że stając w obronie swojej prawdy, stanowczo nie można krzywdzić innych ludzi oraz o tym, iż wolność jednej osoby kończy się w miejscu, gdzie ma początek wolność drugiej.

Bibliografia:

1) Kopaliński Władysław, Słownik wydarzeń, pojęć i legend XX wieku, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1999, str. 334

2) Grateloup Leon-Louis, Wędrówki po Filozofii, Siedmiogród, Wrocław 2004, "Prawda", str. 94