Romantyzm jest czasem, w którym poszczególne narody miały tendencję do poczuwania się do specjalnych misji dziejowych i to na rangę europejską. Szczególnie zaś dotyczyło to tych, których sytuacja polityczno-militarna była krytyczna. A nie mogło być bardziej krytycznej sytuacji niż ta, w której znalazła się Polska, zupełnie nieobecna na mapie Europy. Mickiewicz rzucił wobec tego hasło Polska Mesjaszem narodów, ulegając ideologii mesjanizmu. Młodszy od niego Słowacki odpowiedział mu: Polska Winkelriedem narodów.

Polska Winkelriedem narodów - jaki bohater wygłasza te słowa?

Hasło Polska Winkelriedem narodówpada z ust Kordiana, bohatera dramatu Słowackiego zatytułowanego imieniem głównego bohatera. Kordian jest wrażliwym młodym człowiekiem, którego życie obserwujemy poczynając od okresu, w którym jest on piętnastolatkiem. Od okresu, w którym skupił się na życiu osobistym i próbował szukania miłości, co skończyło się rozczarowaniem, poprzez odebranie całego szeregu gorzkich lekcji na temat życia, bohater pozostaje idealistą, choć mocno rozchwianym w efekcie złych doświadczeń i własnej nadwrażliwości.

Jego idealizm dotyczy teraz kwestii walki o wolność dla narodu polskiego. A że bohater rozważa ją albo popełnienie samobójstwa, decyduje się na opcję pośrednią - samobójczy czyn dla dobra narodu. I to właśnie podejmując tę decyzję na szczycie Mont Blanc, wygłasza hasło: Polska Winkelriedem narodów.

Polska Winkelriedem narodów - a kim jest Winkelried?

Tajemniczo brzmiące nazwisko Winkelried związane jest z bohaterem średniowiecznym, szwajcarskim rycerzem, Arnoldem Winkelriedem. Biorąc udział w bitwie pod Sempach, poprowadził on do zwycięstwa wojska szwajcarskie w walce przeciwko Austriakom. Jego wyczyn polegał na poświęceniu życia, gdy chcąc ułatwić swym rodakom przebicie się przez zwarte szeregi wroga, skierował jego lance na siebie samego. To tego właśnie bohatera wybiera sobie Kordian jako inspirację, gdyż drogę do zbawienia widzi jedynie w bezgranicznym poświęceniu, na które jest gotowy.

Polska Winkelriedem narodów a Polska Mesjaszem narodów - polemika z Mickiewiczem

Gdy Słowacki debiutował, Mickiewicz był już uznanym poetą i młody, zdolny debiutant mógł budzić w nim pewne obawy. Dlatego zapewne wygłosił fatalną dla wschodzącego właśnie talentu kwestię: to poezja, która przypomina piękną świątynię, ale brak w niej Boga. Tak druzgocący wyrok plus parę jeszcze innych wydarzeń budujących wzajemny antagonizm dwóch gwiazd romantycznej poezji, spowodowały, iż w twórczości Słowackiego sporo jest polemiki ze starszym kolegą. 

Kordianma rozprawić się z kwestią mesjanizmu promowanego przez Mickiewicza w Dziadach, cz. III. Wygłoszone tam jako przesłanie utworu hasło Polska Mesjaszem narodów, nie wywołało zachwytu autora Kordiana. W swym dziele zatem postanowił je zdyskredytować i przeciwstawić mu hasło PolskaWinkelriedem narodów. 

Przywołanie bohatera szwajcarskiego miało posłużyć wskazaniu, że drogą do wyzwolenia nie jest bierne oczekiwanie na bliżej niezidentyfikowanego Mesjasza, a czyn, nawet jeżeli wymaga on skrajnego poświęcenia. Z drugiej jednak strony, ciężko uznać czyn Kordiana za wielki. Podejmuje on wyzwanie, któremu zupełnie nie umie sprostać, nie licząc się ze zdaniem innych i z konsekwencjami, które spadną na nich właśnie. Kordian zamierza zabić cara, sam poświęcając się w ofierze i biorąc na siebie całą odpowiedzialność. 

Nie daje rady nawet dojść do sypialni cara, a jedynym efektem podjęcia czynu, który ma zbawić Polskę, jest sprowadzenie na siebie wyroku śmierci. Hasło Polska Winkelriedem narodów, Kordian bierze dosłownie do siebie i działa, ukazując bezsens jednostkowego poświęcenia, bez liczenia się ze zdaniem innych, bez ich współpracy. 

Cel nie zostanie osiągnięty przez pojedynczego zbawiciela - do celu prowadzi droga wspólnego działania. A to, jak Kordian jest od takiej drogi daleki, najlepiej widać po scenie w podziemiach, gdzie hasłem zbierających się tam spiskowców, jest właśnie Winkelried. Niektórzy ze zbierających się dopatrują się w nim "słowa czarów". Enigmatyczne hasła, brak współpracy, niedopracowany plan i fatalna osoba wykonawcy - to droga do porażki.