Retoryka jest terminem starym, wywodzącym się jeszcze ze starożytności. Rozumiana jest jako sztuka i umiejętność przemawiania. Rozwijała się z powodzeniem w antyku i w średniowieczu, kiedy to wchodziła w skład "siedmiu sztuk wyzwolonych", czyli kanonu przedmiotów nauczanych w ówczesnym szkolnictwie wyższym. Nauczano jej na dwóch płaszczyznach - teoretycznej, gdzie podawano zestaw zaleceń dotyczących komponowania mów, dobierania środków językowych służących przekonaniu słuchacza i zyskania jego sympatii oraz poparcia. Istniały także zalecenia dotyczące używania środków stylistycznych i wyboru języka mowy. W praktyce nauczano już samego przemawiania - po prostu się w nim ćwiczono. Zasady retoryki autorzy zawierali w poetykach, czyli podręcznikach traktujących o tym jak należy pisać i mówić. Dzisiaj retoryką zajmuje się teoria literatury.

Kochanowski, jako prawdziwy poeta renesansowy a tym samym i humanistyczny, w młodości pobrał gruntowne wykształcenie, w tym tak że retoryczne, o czym świadczą tego liczne przejawy w jego twórczości. Doskonałym przykładem na to jest słynna Pieśń V bardziej znana jako "Pieśń o spustoszeniu Podola". Jest to pieśń o charakterze patriotycznym. Opowiada o wydarzeniach, które miały miejsce za panowania Henryk Walezego, kiedy to, po jego ucieczce, Tatarzy złupili Podole. Kochanowski nie kryje swojej złości. Nazjeźdźców określa mianem zbójców i jednocześnie nawołuje Polaków do czynnego przeciwstawienia się temu najazdowi. Nie może pogodzić się z porwaniami i gwałtami na polskiej ludności. Nie może także zrozumieć zachowania Polaków - poddali się oni bez walki! Kochanowski ubolewa tym bardziej, że zdaje sobie sprawę, że zostaliśmy pokonani przez ludzi odmiennej wiary, "niższych". Zachowanie Polaków i ich postawę uważa za większa klęskę i hańbę niż sam napad. Ci, na których spoczywa obowiązek obrony kraju - szlachta polska - wykazują obojętność na sprawy kraju, lenistwo, lekceważenie "psów tureckich". Kochanowski apelując do szlachty i narodu polskiego używa, zgodnie z zasadami retoryki, typowych chwytów. Są to:

- stosowanie przykładów i antyprzykładów

- odwoływanie się do uczuć patriotycznych odbiorcy - liryka bezpośrednia

- konstruowanie sugestywnych obrazów spustoszenia - ku przestrodze

W swojej pieśni poeta apeluje między innymi o utworzenie stałej armii, która zastąpiłaby pospolite ruszenie, które miałoby charakter posiłkowy. Kreśli ponadto wizję katastrofy, (co ważne katastrofy do przezwyciężenia). Sytuację można zmienić, jeśli wzbudzi się w ludziach poczucie dumy narodowej, uczucia patriotyczne - to w wersji duchowej. A w kwestii materialnej, jeśli dofinansuje się wojsko i lepiej je uzbroi. Kochanowski uważa też, że szlachta powinna zostać pozbawiona części przywilejów, (które powodują jej rozleniwienie) i powinien być na nią nałożony obowiązek płacenia na wojsko i broń. Ważny jest też postulat zjednoczenia całego narodu we wspólnej walce - nie tylko wybranej klasy społecznej. Mimo dobrych rad poeta kończy utwór gorzką refleksją - zauważa, że Polacy nie umieją wyciągnąć wniosków z popełnianych błędów.

Zgodnie z zasadami retoryki, pieśń została skonstruowana w ten sposób, aby zaapelować do uczuć Polaków. Służą temu takie chwyty jak:

- ekspresja w nawoływaniu do uczuć patriotycznych (liryka tyrtejska). Kochanowski za wszelką cenę stara się przemówić do serc Polaków, wykazuje też dużą troskę osobistą o losy ojczyny.

- liczne wykrzykniki - potęgują emocje przemawiającego

- występujące w tekście pytania retoryczne - służą refleksji i zadumie

- apostrofy skierowane do Polaków - poeta utożsamia się z narodem

- występowanie rozkazów - chęć skłonienia ludzi do aktywności

- chwyty odwołujące się do honoru i dumy narodowej Polaków

- obraźliwe określenia najeźdźcy - chęć wzbudzenia jeszcze większej niechęci