Utwór ,,O żywocie ludzkim" zamyka zbiór Jana Kochanowskiego - Fraszek Księgi Pierwsze. Ze względu na swą tematykę fraszkę tę zaliczymy do tekstów refleksyjno - filozoficznych.

W utworze poeta zastanawia się nad sensem życia ludzkiego. Próbuje określić jaką rolę pełnią w nim wyroki Boga, którego określa tu filozoficznym mianem ,,Wiecznej myśli".

Według podmiotu lirycznego Bóg jest reżyserem w teatrze ludzkiego życia. To on decyduje o tym, w jaki sposób potoczą się losy poszczególnych jednostek. Zsyła na ziemię różne dobra, ale drwi przy tym z zachłanności, chciwości i materializmu ludzi. Śmieszy go walka, jaką w pogoni za ulotnym dobrem, toczą między sobą: ,,Więc temu rękaw urwą, a ten czapkę straci / Drugi tej krotochwile i włosy przepłaci". Obserwacja takich zachowań człowieka jest dla Boga świetną zabawą.

Kochanowski wyraźnie odcina się od podobnych działań i ze stoickim spokojem wyznaje: ,,Niech drudzy za łby chodzą, a ja się dziwuję". Tym samym daje do zrozumienia, że jako artysta nie dba o zaszczyty i większe niż potrzeba korzyści. Poeta zdaje sobie bowiem sprawę z tego, że pogoń za majątkiem do niczego dobrego nie prowadzi: ,,Na koniec niefortuna albo śmierć przypadnie".

We fraszce możemy odnaleźć nawiązania do biblijnej Księgi Koheleta (nic nie trwa wiecznie) i filozofii Heraklita (cechą świata jest zmienność). Kochanowski jeszcze raz wygłasza tu swoje przekonanie, iż prawdziwe szczęści może dać człowiekowi tylko umiejętność cieszenia się tym, co zostało mu dane od Boga. Szczęśliwym jest tylko ten człowiek, który potrafi docenić to co ma i nie zabiega o więcej.

Niestety filozofia Kochanowskiego nie mogła sprawdzać się w stosunku do wszystkich ludzi. Łatwo było mówić o umiarze człowiekowi, który i tak osiągnął bardzo dużo. Niestety nie każdy miał tyle szczęścia. Wielu naprawdę musiało walczyć o każdy, nawet najmniejszy ochłap. Ich z pewnością mądre słowa stoika drażniły.

Fraszkę Kochanowskiego powinniśmy zatem odczytywać jako przestrogę przed zbytnia zachłannością, przez walką o coś, co nie jest nam niezbędne. Nie możemy odebrać jej jako zachęty do pogrążenia się w apatii i całkowitego zaniedbania własnego szczęścia.