Myślę, że XVI stulecie można nazwać wiekiem złotym dla Polski, bowiem w tych czasach naszą ojczyzną rządziło kilku mądrych władców. Obszar Polski za rządów Zygmunta Augusta został znacznie powiększony w następstwie unii, jaka ów król zawarł z Litwą. Miało to miejsce w 1569 w Lublinie. Od tego czasu zarówno Polska, jak i Litwa prowadziły wspólne życie społeczne, polityczne, jak również gospodarcze. Miały także wspólny sejm oraz jednego władcę. XVI- wieczna Rzeczypospolita cechowała się rzadko spotykaną w ówczesnym świecie tolerancją religijną. To wówczas w Europie wciąż toczono wojny na tle religijnym, wystarczy tylko przypomnieć wydarzenia, jakie miały miejsce w Niemczech, Francji bądź też w Niderlandach. Polska zasłynęła w ten czas z tolerancji oraz wolności i poszanowania każdej religii. Dzięki polityce Zygmunta Augusta nasza ojczyzna poszerzyła swe granice o terytorium Inflant. Za czasów jego ojca Zygmunta I Starego, Rzeczpospolita podtrzymywała układ pokojowy, jaki zawarto z Turcją. Prowadził również w sposób przemyślany politykę skarbową i wojskową.

W XVI stuleciu warstwa szlachecka całkowicie dominowała zarówno pod względem politycznym, jak i gospodarczym, zostawiając w tyle mieszczaństwo i chłopstwo. W tamtym okresie ustrojem politycznym naszego kraju była demokracja szlachecka. Dominowała przede wszystkim szlachta, która w swych rękach miała bardzo dużo przywilejów, potwierdzonych odpowiednimi prawami. Mogła ona bowiem sprawować rządy, posiadała prawo tzw. nietykalności osobistej. Często też wykorzystywała zagwarantowane jej wszelakiego rodzaju ulgi zarówno podatkowe, jak i celne. W swym posiadaniu miała liczne folwarki, które pełniły rolę gospodarstw rolno-hodowlanych. Były to bardzo dochodowe przedsiębiorstwa, na których ciężko pracowali chłopi, żyjąc przeważanie w dobrych warunkach.

XVI wiek zaliczyć należy do epoki bujnego rozkwitu kultury i badań naukowych. W owym czasie swoją działalność rozpoczął Uniwersytet Wileński oraz Akademia Zamojska. W okresie renesansu wzrosło również zamiłowanie do słowa pisanego. To przecież w dobie odrodzenia wykrystalizowała się idea, mówiąca, iż człowiek jest istotą twórczą, kształtującą siebie i otaczającą rzeczywistość. Do głosu doszły także przesłania humanizmu. Dominowało przekonanie o konieczności, by język był czysty i jasny. w okresie polskiego renesansu tworzyli swoje wybitne dzieła przede wszystkim: Mikołaj Rej, Jan Kochanowski i Andrzej Frycz Modrzewski.

Spore zmiany światopoglądowe zauważyć można w architekturze ówczesnej epoki. Budowano monumentalne obiekty, w których żywe były echa antycznych czasów. Powstawały nowe kompleksy urbanistyczne. Warto w tym miejscu odwołać się do zabudowy miasta Zamość, które stanowi wybitny przykład rozwoju architektury w skali europejskiej. W sztuki plastyczne charakteryzowały się nade wszystko: statyką kompozycji, dążeniem do zachowania harmonii, przejrzystości oraz prostoty form. Oglądając obrazy z tamtych czasów zauważymy, iż obok tematów religijnych, pojawiły się również motywy świeckie. Człowiek odrodzenia był istotą niezwykle wrażliwą na urok rzeczywistości, w której przyszło mu żyć. Był zakochany w przyrodzie i muzyce zarówno kościelnej, jak i świeckiej, która często towarzyszyła mu na licznych uroczystościach rodzinnych i spotkaniach w gronie znajomych.

Sądzę, iż XVI stulecie zasługuje na miano ,,złotego wieku", bowiem była to epoka, które emanowała dobrobytem i szczęśliwością, a co było koniecznością, umożliwiającą rozwój polskiego renesansu. To z tego okresu pochodzą niezmiernie ciekawe budowle nie tylko sakralne, ale i świeckie. Zaczytujemy się po dziś dzień w poezji Kochanowskiego, czy Reja. Podziwiamy płótna szkoły renesansu polskiego. Zatem nie ulega wątpliwości, iż ten czas, wiek XVI należy uznać za złoty w historii naszej ojczyzny.

ŹRÓDŁA:

1. "Dawna Polska" M.Bogucka; Wydawnictwo TRIO; Warszawa 1998

2. "Szlachta polska XVI wieku" A.Wyczański; Wydawnictwo Naukowe PWN; Warszawa 2001

3. "Reformacja, kontrreformacja, tolerancja" J.Tazbir; Wydawnictwo Dolnośląskie; Wrocław 1996

4. "Ściągi dla licealistow" K.Dudek; Wydawnictwo PUNKT; Warszawa 1991