Mikołaj Rej napisał utwór parenetyczny, czyli przedstawiający jakiś, wzór pt. "Żywot człowieka poczciwego". Można powiedzieć, że jest to utwór podsumowujący, rozliczający z życia. Rej w taki sposób uporządkował sprawy filozofii życiowej, pokazał jak on widział i rozumiał życie człowieka. Łączy w "Żywocie..." wątki humanistyczne i średniowieczne w postrzeganiu istoty ludzkiej. Jego wzór to człowiek poczciwy, dla którego najważniejsze jest zachowanie cnoty i wartości duchowych, uczciwości, miłości. Ten bohater to szlachcic, gospodarz, który żyje w harmonii z przyrodą. Jego życie podporządkowane jest naturze, jej cyklom

Nie chodzi tu tylko o pracę na roli, ale też całe życie człowieka, które Rej opisuje, nazywając kolejny odcinek naszego żywota, porą roku. Wiek dziecięcy i młodzieńczy nazywa wiosną. Wtedy mamy czas na naukę, nabranie różnych umiejętności, doświadczenia. Dojrzałość człowieka nazywa latem. Wtedy zakładamy i żyjemy w rodzinie, interesujemy się polityką i życiem publicznym. Staramy się żyć zgodnie z wyznaczonymi obowiązkami, których wypełnienie jest miarą naszej wartości. Wiek starczy to zima, wówczas myślimy o tym, co nas spotkało w życiu, o naszej religii, rozpamiętujemy miniony czas.

Widać więc, że natura zajmuje u Reja ważne miejsce, łączy upływ czasu w naturze z życiem człowieka. Przyroda ofiarowuje człowiekowi bardzo wiele swoich darów o każdej porze roku, przyjemność w przebywaniu na jej łonie. Tak opisuje Rej korzyści i zalety ziemiańskiego i wiejskiego życia.

"Poczciwy człowiek" dla Reja to taki, który pielęgnuje w sobie silne zasady moralne i etyczne. Nie jest to tytuł, który można odziedziczyć.

Jan Kochanowski w "Pieśni świętojańskiej o Sobótce" również przedstawia ludzi, którzy żyją z harmonii z naturą. Życie na wsi daje im poczucie bezpieczeństwa i świadomości, że są na swoim miejscu. Jest to także sielankowy obraz wsi, gdzie nie liczy się skromna chata, ale radość z pracy i zadowolenie z jej plonów. Każdy ma w gospodarstwie swoje obowiązki. Możemy uznać taki wizerunek wsi za archetypowy.