Pojęcia publicystyka nie znano jeszcze w XVIII wieku, ale powstawało wiele utworów o podobnej formie, m.in. wielkie traktaty, rozprawy, przypominające treściowo czasy renesansowe oraz mowy sejmowe i okolicznościowe kazania z okazji wielkich uroczystości państwowych. Poza tym pisano szereg listów, ulotek, felietonów, esejów i artykułów w czasopismach. Brak było ograniczeń gatunkowych a formę wybierano według uznania i skuteczności oddziaływania.

Już na początku XVIII wieku pojawiały się propozycje zreformowania kraju. Wynikało to z zagrożeń, jakie stawały w obliczu naszego kraju, a które zobaczył Stanisław Leszczyński, dwukrotnie abdykowany król. W roku 1749 wydał utwór, pt.: "Głos wolny wolność ubezpieczający". Była to rozprawa, która nie zawierała żadnych konkretnych propozycji, ale był pierwszym głosem opowiadającym się za zmianami społecznymi i politycznymi. Leszczyński chciał umocnić władzę administracyjną i polepszyć życie mieszczan i chłopów, wprowadzając czynsz zamiast pańszczyzny, aby nie można ich usuwać bezpodstawnie z ziemi, a kłótnie miedzy chłopami i szlachta miał rozstrzygać sąd.

Stanisław Konarski był kolejnym wielkim reformatorem związanym właśnie z Leszczyńskim. Wykształcenie zdobył w Rzymie i we Francji, skąd przywiózł mnóstwo obserwacji szkolnictwa. Kiedy wrócił do Polski rozpoczął akcję wzywania do reform ustroju państwowego i oświaty. Z czasem otworzył Collegium Nobilium i napisał dzieło o wielkim znaczeniu, pt.: "O skutecznym rad sposobie", w którym pisał o zmianach politycznych w państwie. Doprowadziło to do ujawnienia wszystkich wad narodowych, ustrojowych, co z pewnością przyczyniło się do uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Stanisław Konarski szczególnie domagał się zniesienia liberum veto.

Innym wybitnym publicystą był Hugo Kołłątaj, który pochodził z ubogiej rodziny szlacheckiej. Studiował na Akademii Krakowskiej, którą potem sam zreformował, jako działacz KEN. W czasie Sejmu Wielkiego należał do stronnictwa patriotycznego i współautora Konstytucji 3 Maja. Wtedy także, w 1788 roku wydał zbiór listów, w których napisał uwagi dotyczące kształtu nowego ustroju Rzeczypospolitej. Zbiór nosił tytuł "Do Stanisława Małachowskiego, referendarza koronnego. O przyszłym sejmie Anonima listów kilka". Kołłątaj zaproponował w tym utworze konkretne reformy, do których należało: wzmocnienie władzy królewskiej, zniesienie liberum veto, zreformowanie podatków oraz utworzenie w Sejmie izby dla mieszczan. Trzeba stworzyć silną, dobrze uzbrojoną armię, utrzymywaną przez szlachtę.

Fragment zatytułowany "O wolności rolnika" to część, w której Kołłataj skupia się na problemie wolności chłopskiej, podkreślając, ze szlachta bardzo źle traktuje poddanych, wykorzystuje ich i gnębi. Chłopi, podobnie jak inne stany, też mieszkają w Rzeczypospolitej, dlatego powinni podlegać temu samemu prawu. Związana jest z tym równość wszystkich i nie wolno dokonywać podziałów społeczeństwa na poddanych i panów. Kołłątaj sugeruje, aby szlachta zawierała umowy z chłopami, co oznacza, ze zamiast pańszczyzny płacili by czynsz. Te pozostałości po feudalizmie są cały czas przeszkodą w rozwoju Polski i wpychają ją w biedę i doprowadzają do upadku kraju, dlatego najwyższy czas skończyć z tym i coś zmienić.

Kolejny obok Kołłątaja, wielkim człowiekiem był duchowny, Stanisław Staszic. Kształcił się on za granicą. Należy do jednych z najwybitniejszych osób polskiego oświecenia, jako wielki działacz gospodarczy i polityczny. Interesował się również przyrodą i filozofią. Oprócz tego był uzdolnionym pisarzem.

W 1787roku, w dzień przed rozpoczęciem obrad przez Sejm Wielki, opublikował traktat publicystyczny, pt.: "Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego". Uważany był on za pierwszy głos wyraźnie opowiadający się za reformami, o których mowa była w czasie działań sejmu. "Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego" są szkicem publicystycznym, w których autor stara się określić warunki reformowania ojczyzny. Staszic wytknął słabość Rzeczypospolitej, wynikającą z braku silnej armii, oraz bezsilność instytucji gospodarczych i politycznych. Krytykuje i ośmiesza magnaterię, którą obarcza całą winą za doprowadzenie Polski do tak tragicznego stanu. Krytykując, Staszic proponuje również rozwiązania mianowicie chce, aby ograniczyć przywileje szlacheckie, zreformować sądownictwo oraz oświatę.

Wszystkie najważniejsze postulaty i myśli są rozwinięte i omówione szerzej w drugim traktacie wydanym w 1790 roku, pt.: "Przestrogi dla Polski". Właściwie autor najwięcej miejsca poświęca tu sytuacji chłopów i krytyce magnaterii. Chłop mieszka w fatalnych warunkach, jest poniżany przez pana, żyje na skraju nędzy i wielu z nich z wycieńczenia umiera. Czasami opuszczają kraj i wyjeżdżają za granicę, aby zarobić na chleb i nareszcie żyć jak normalni ludzie. Podobnie wypowiada się Staszic w sprawie mieszczaństwa. Chce, aby powiększono ich prawa, wprowadzono przedstawicieli do sejmu. Oni również są spychani na margines. Proponuje, aby zrównać prawa mieszczan i szlachty. Bardzo ostro wypowiada się przeciwko liberum veto, chcą aby prawa ustanawiać większością głosów. Jest zwolennikiem dziedzicznego tronu i chce znieść wolną elekcję.

Przyczyn tak wielkiego rozkwitu publicystyki w oświeceniu jest wiele. Należy do nich chęć wywierania wpływu na władze w celu przeprowadzenia zmian oraz wpływ filozofii epoki. Polscy pisarze często wzorowali się na zagranicznych twórcach biorąc od niech wiele haseł, m.in.: społeczeństwo to jedność, celem edukacji jest wychowanie patriotów, poszanowanie praw człowieka, oświeceniowe rozumienie pojęcia "naród", republikanizm, humanitaryzm społeczny, likwidacja pańszczyzny, rozwój handlu i rzemiosła, hasło "wolność, równość i braterstwo". Powyższe idee bardzo łatwo przyjmowały się w Polsce, ale przechodząc pewne modyfikacje i oczywiście dostosowanie do naszych warunków narodowych.