Walka z silniejszym wrogiem nie jest łatwa, toteż aby wyjść z niej zwycięsko, trzeba czasem zapomnieć o uczciwości i honorze. Taki oto sposób walki został ukazany w balladzie "Alpuhara" - fragmencie powieści poetyckiej Adama Mickiewicza pt. "Konrad Wallenrod".

Ballada przedstawia obronę twierdzy Maurów przed liczniejszymi siłami Hiszpanów. Nie dość, że Arabowie nie mają praktycznie żadnych szans na odniesienie zwycięstwa, to na dodatek są dziesiątkowani przez zarazę. Przekonując się, iż twierdza została zdobyta przez Hiszpanów ("Już z minaretów błysnęły krzyże"), przywódca Maurów - Almanzor - postanawia uciec się do podstępu, by zniszczyć najeźdźców. Podczas gdy Hiszpanie świętowali zwycięstwo "na świeżej zamku ruinie", do bram miasta zapukał Almanzor, informując ich, że chce się poddać. Wykorzystując naiwność chrześcijańskich żołnierzy, zaczął realizować swój zdradziecki plan. Wymieniając uściski z Hiszpanami, zaraził ich dżumą, którą przyniósł z Grenady. Będący w stanie agonalnym Almanzor wyjawił nieprzyjaciołom straszliwą tajemnicę, mówiąc: "ja wam zarazę przyniosłem". Mimo bolesnej śmierci na jego twarzy pojawiły się oznaki radości: "śmiał się - już skonał - jeszcze powieki, jeszcze się usta nie zwarły". Klęska Hiszpanów została spowodowana zlekceważeniem osłabionego przeciwnika, który jednak okazał się na tyle wytrwały i przebiegły, że zdołał zadać wrogom ostateczny cios. Almanzor umiejętnie udawał pokonanego, poddającego się przeciwnika, że Hiszpanie pomyśleli, iż naprawdę nie ma ochoty już walczyć: "Wódz go uścisnął, inni koleją jak towarzysza witali".

"Alpuhara" została zaśpiewana przez Konrada Wallenroda w czasie uczty w stolicy państwa Krzyżaków. Wallenrod został sprowokowany reakcją Krzyżaków na pieśń wajdeloty Halbana opowiadającą dzieje młodego Waltera Alfa, który nie bacząc na zasady kodeksu rycerza miał uciec się do podstępu i pokonać wrogów ojczyzny. Wallenrod, śpiewając swoją balladę, usiłował usprawiedliwić postępowanie Waltera Alfa i okoliczności niedochowania wierności kodeksowi honorowemu. Śpiewając "Alpuharę", Konrad Wallenrod jak gdyby przepowiedział swoje własne losy. Już wcześniej wiedział, że będzie musiał postąpić niehonorowo, aby skruszyć potęgę zakonu.

Zawierający balladę "Alpuhara" fragment utworu jest dość ściśle związany z postacią tytułowego bohatera. Przedstawia metodę działania polegającą na uciekaniu się do podstępu, którym także posłużył się Konrad Wallenrod. Zarówno Almanzor, jak i Konrad Wallenrod zdecydowali się na ogromne poświęcenie, narażając tym samym swój honor i sprzeciwiając się zasadom kodeksu rycerskiego. Jednocześnie mieli świadomość, że narażają przy tym swoje życie. W przeciwieństwie do Almanzora ("Śmieje się - śmiechem szyderczym") Konrad Wallenrod umierał w smutku, wiedząc że postąpił nie do końca etycznie.

Obydwaj bohaterowie osiągnęli swój cel, mimo iż musieli bardzo wiele wycierpieć dla sprawy. Wódz Maurów zrobił to bez zastanowienia, ponieważ był bardzo zdeterminowany i nie angażował swoich uczuć. Z kolei Konrad Wallenrod poświęcił swoją miłość i miłość Aldony, która głównie z jego powodu nie zaznała w życiu szczęścia. Sposób walki zastosowany przez Almanzora i Konrada Wallenroda może być użyty jedynie wówczas, gdy wróg jest zbyt silny, aby podjąć z nim równą walkę.