W niniejszej pracy postaram się przeanalizować i podać potwierdzające argumenty dla poparcia tezy: „Wolność - podstawowe prawo i najważniejsza wartość człowieka”. Słownikowa definicja wolności to brak przymusu, czyli możliwość działania zgodnie z własną wolą. W obecnych czasach w cywilizowanych państwach jest ona czymś normalnym i naturalnym - zapewnia ją prawo i konstytucja. Pomimo postępu technologicznego w wielu regionach jest ona ograniczana lub całkowicie zabierana. W moim rozważaniu pokażę konsekwencje oraz dalekosiężne skutki ograniczeń swobód, zniewolenia i więzienia pojedynczych ludzi, narodowości, a nawet krajów.

Już od wieków filozofie zgadzali się między sobą, co do równości obywateli i jego znaczenia. Kartezjusz uważał, że wolność jest źródłem godności człowieka i tylko ona stanowi podstawę szacunku do innych i siebie. Co więcej, Platon zakładał, iż społeczna sprawiedliwość jest warunkiem istnienia dobra. Dlaczego więc, mimo tylu korzyści równouprawnienia, wiele klas społecznych wykorzystuje inne? Czy rzeczywiście praca i byt zniewolonej grupy ludzi żyjących w strasznych warunkach i strachu, przyćmiewa zysk i zdobyte bogactwo? To wszystko wydaje się czymś nierealnym - ktoś może powiedzieć, że przecież niewolnictwo zniesiono już lata temu! Wystarczy jednak chwila zastanowienia, aby uświadomić sobie istotę problemu i jego powszechność. Przykładami takich miejsc są na przykład kraje Azji i Afryki, Brazylia, czy Wenezuela. Niewyobrażalną rzeczą jest także fakt, iż do dzisiaj praktykowane są na szeroką skalę obozy koncentracyjne - np. Chińskie obozy laogai.

W kolejnych częściach skupię się na historii Polski i wydarzeniach, które ukształtowały kulturę i naszą narodowość. Nasz kraj od początku istnienia zmagał się z wrogami - prowadził wojny domowe i zagraniczne. Najtragiczniejszym okresem istnienia Rzeczypospolitej były rozbiory oraz sam okres pod zaborami. Demokracja szlachecka doprowadziła do osłabienia pozycji króla, a skłócona między sobą szlachta nie mogła dojść do porozumienia i zgody. Sytuacje wykorzystały Rosja, Austria i Prusy, które postanowiły anihilować państwo polskie za zgodą przekupionej szlachty. Dla Polski i jej prawdziwych obywateli rozpoczął się 123-letni okres walki i prześladowań. Niepodległość i wolność kraju została bezpodstawnie odebrana i podeptana. W takich czasach przyszło żyć wielu polskim artystom i poetom, dla których walka o wolność była priorytetem i źródłem natchnień. Wieszcz narodowy Adam Mickiewicz w dziele „Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego” pisze tak: „I rzekła na koniec Polska: ktokolwiek przyjdzie do mnie będzie wolny i równy, gdyż ja jestem wolność. Ale królowie posłyszawszy o tym zatrwożyli się w sercach swych i rzekli: wypędziliśmy z ziemi Wolność, a oto powraca w osobie Narodu sprawiedliwego [...]. Pójdźmy zabijmy Naród ten” (pisownia oryginalna). Widzimy więc, że dla mieszkańców niewola, ciągły wyzysk nieprzyjaciela i chęć niepodległości sprawiły, że byli oni skłonni do poświęceń i ciągłej walki z „czarnym, jak lawa błota” wrogiem.

Mickiewicz w kolejnym dziele pod tytułem „Dziady cz. III”, które napisał po przegranym powstaniu listopadowym, ukazał cierpienia opowiadającej się przeciwko carowi młodzieży polskiej. W podanym fragmencie jeszcze nieznany nam bohater (Gustaw, później Konrad Wallenrod) jest symbolem przezwyciężenia marazmu (wyniszczenia organizmu) i dramatu osobistego w imię sprawy nadrzędnej, jaką jest wyzwolenie i wolność kraju. Z zewnątrz wygląda słabo i okropnie, ale z jego środka emanuje wewnętrzna siła - staje się przez to uosobieniem całego cierpiącego i walczącego narodu. Więzień nie może już spać. Jest przepełniony myślami i skrajnymi emocjami, które doprowadzają go do furii. Anioł oznajmia, że niedługo zostanie uwolniony z rąk tyranii - odzyska wolność. Młodzieniec budzi się i mówi: „Mam być wolny - tak! Nie wiem, skąd przyszła nowina, lecz ja znam, co być wolnym z łaski Moskwicina”. Nie wierzy w to, co widział. Żyje w rozpaczy i braku nadziei. Tak długi okres poddanego życia sprawił, że pogodził się z otaczającą go rzeczywistością, a ona stała się dla niego normą. Zdaje sobie sprawę, że bycie wolnym na obcej ziemi jest bez znaczenia, skoro jest tak daleko od swojej ojczyzny więzionej przez zaborców. W dodatku ta pseudo wolność z rąk moskali to po prostu zesłanie i katorżnicza praca na nieludzkiej Syberii. To wyznanie więźnia jest potwierdzeniem postawionej przeze mnie tezy. Określa ona w zasadzie dwie sprawy najważniejsze dla bohatera: wolność, jako wartość najważniejszą w życiu człowieka oraz wolność rozumianą, jako możliwość bycia w ojczyźnie. 

W dalszej części dzieła poeta zwraca po raz kolejny uwagę na polską ojczyznę i jej niewolę mówiąc: „Ja i ojczyzna to jedno. Nazywam się Milijon - bo za milijony kocham i cierpię katusze. Patrzę na ojczyznę biedną, jak syn na ojca wplecionego w koło; Czuję całego cierpienia narodu”. Ponadto, jak w bajce Żegoty o ziarnie zakopanym, zdeptanym i zostawionym na pastwę szczęścia, tak młodzież i starsi wyniszczeni i zmęczeni staną się fundamentem odrodzonej Polski. Autor Dziadów nakazał, aby walczyć o ojczyznę i jej swobodę, aby dokonywać wielkich aktów patriotyzmu: „Zasiewajcie, więc miłość [do] Ojczyzny i duch poświęcenia się, a bądźcie pewni, iż wyrośnie Rzeczpospolita wielka i piękna”.

Mniej, więcej w tym samym czasie we Francji rozpoczęła się rewolucja francuska, której celem było także przywrócenie całkowitej wolności, w tym przypadku trzeciej klasy społecznej. Skutkiem walki i niezadowolenia obywateli było uchwalenie przez Zgromadzenie Narodowe „Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela”, która zakładała równość obywateli oraz dodatkowo wolność słowa, druku i wyznania. Jej założenia stały się podstawą prawa, a wolność nadrzędną wartością w nowo tworzących się ustrojach i krajach. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na piękny obraz Eugene Delacroix „Wolność wiodąca lud na barykady”. Przedstawia on Mariannę (personifikację wolności), która zmęczony i utęskniony lud prowadzi ku zwycięstwu i sprawiedliwości.

Jestem przekonany, że w świetle przytoczonych argumentów potwierdziłem postawioną tezę: „Wolność - podstawowe prawo i najważniejsza wartość człowieka”. Swoje rozważania w większości skupiłem na historii zagrabionej Polski i twórczości Adama Mickiewicz, które pomogły mi odpowiedzieć na pytanie, dlaczego wolność, jako wartość jest tak potrzebna i pożądana. Na koniec zapamiętajmy, że swoboda i równość utożsamiają nas - sprawiają, że jesteśmy tym, kim jesteśmy. To dzięki temu, z naszego życia możemy czerpać garściami.