Zacznijmy od bliższego przyjrzenia się, zawiązanej w roku 1569, unii lubelskiej. Otóż, zaistnienie nowego związku pomiędzy państwem litewskim a polskim w XVI wieku, nadało ich wzajemnym relacjom zupełnie nowego oblicza. Warto także pamiętać, że dotychczasowa, istniejąca od roku 1385 unia polsko-litewska, łączyła oba państwa osobą władcy, w najlepszym zaś wypadku, rodem panującym.

U schyłku XVI stulecia podobne rozwiązanie wydawało się już być niewystarczającym. Sytuacja komplikowała się tym bardziej, że król Zygmunt August nie posiadając męskiego potomka obawiał się, że z dniem jego śmierci, a tym samym z dniem wygaśnięcia dynastii Jagiellońskiej, unia pomiędzy państwem polskim a litewskim zwyczajnie przestanie istnieć. Do takiej sytuacji nie można było dopuścić, tym bardziej, że za ścisłym związkiem pomiędzy oboma państwami, opowiadali się także zwolennicy ówczesnego ruchu egzekucyjnego. Na unii realnej mogła skorzystać sama Litwa, uwikłana w konflikt zbrojny z państwem rosyjskim, oraz spodziewająca się pomocy oraz sojuszu ze strony Rzeczpospolitej. Wobec tak wielu argumentów przemawiających za dookreśleniem relacji wzajemnych polsko-litewskich, jeden głos występował przeciwko unii. Był to głos litewskiej magnaterii, obawiającej się wzrostu znaczenia rodzimej, średniej szlachty oraz zrównania jej w prawach ze szlachtą polską.

Pomimo słyszalnych głosów sprzeciwu, podczas sejmu lubelskiego odbywającego się w roku 1569, król Zygmunt August przyczynił się do odłączenia od terytorium litewskiego ziemi kijowskiej, podlaskiej oraz podolskiej, oraz do ich przyłączenia do Rzeczpospolitej. Działanie to było niezwykle sprytnie pomyślane. Pozbawiona niemal 1/3 swego terytorium Litwa, była niemal całkowicie skazana na bliższy dialog dyplomatyczny z państwem polskim.

Unia zawiązana pomiędzy Litwą oraz Rzeczpospolitą w roku 1569, różniła się od związku państw z roku 1385. Tak bowiem oto, w roku 1569 oba kraje połączyły się ze sobą unią realną. Od tego też momentu, wiele instytucji dotychczas odrębnych tak dla Polski, jak i dla Litwy, miało stać się instytucjami wspólnymi. Najbardziej znamiennym elementem dokonujących się zmian, było wprowadzenie jednej nazwy dla połączonych państw, a więc Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Rzeczpospolita Obojga Narodów cieszyła się jednym królem, wspólnym sejmem, wspólną polityką monetarną, oraz wspólną polityką zagraniczną. Jako odrębne, tak dla Polski, jak i dla Litwy, pozostać miały: urzędy, skarby, sądy oraz armie.

Unia, której tak bardzo obawiali się Litwini, okazała się trwałym osiągnięciem polityki obu złączonych nią państw. Pomimo ciężkich oraz trudnych czasów związek Litwy oraz Polski przetrwał do XVIII stulecia, a dokładniej do Konstytucji Trzeciego Maja (1791 rok), która w miejsce dwuelementowego tworu państwowego, wprowadziła twór jednoelementowy.

Z dniem połączenia związkiem realnym państwa litewskiego oraz polskiego, narodził się w Europie jeden z największych krajów tegoż kontynentu. Szacuje się, że u schyłku XVI stulecia, Rzeczpospolita Obojga Narodów obejmowała obszar około 800 tysięcy km2, będąc zamieszkiwaną przez blisko 8 milionów ludności. Pod względem administracyjnym, zunifikowany obszar dzielił się na województwa, te zaś na ziemie oraz powiaty (jednostki sądowe).

Pod względem etnicznym oraz wyznaniowym obszar Rzeczpospolitej Obojga Narodów był niezwykle zróżnicowany. Na ziemiach byłej Korony Królestwa Polskiego przeważała katolicka społeczność polska. Z kolei, Litwę zamieszkiwali w większości wyznający prawosławie, Rusini. Pamiętać także należy o będącym częścią składową Rzeczpospolitej, obszarze Prus Książęcych, oraz o Inflantach, zdominowanych przez protestancką mniejszość niemiecką. Poza tym, u schyłku XVI stulecia, polskie miasta zamieszkiwali Żydzi, a pogranicze południowo-wschodnie ludność tatarska wyznania islamskiego. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że z czasem, oraz w pewnej mierze, mniejszości tak narodowościowe, jak i wyznaniowe, zamieszkujące ziemie Rzeczpospolitej Obojga Narodów, ulegały polonizacji (np. szlachta litewska).

Badając strukturę społeczną zunifikowanego państwa polsko-litewskiego, można dojść do wniosku, że odpowiadała ona strukturze stanowej. W 70% ówczesne społeczeństwo składało się z ludności chłopskiej, w 10% z mieszczan, w 10% ze szlachty, oraz 0,5% z duchowieństwa.

XVI-wieczne państwo polsko-litewskie przyciągało uwagę sąsiadów zza granicy oraz zewnętrznych obserwatorów. Szacunek budził fakt, że Rzeczpospolita była krajem bez palących się stosów (krajem pokoju religijnego), jak również zamożnym państwem szlacheckim.

Król oraz sejm walny (czyli posłowie i senatorzy) tworzyli najważniejsze władze ówczesnej, XVI-wiecznej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Ważną rolę w kraju odgrywali także następujący urzędnicy: kanclerz, podkanclerzy, podskarbi, marszałek wielki, marszałek nadworny, a także hetmani - wielki i polny (oczywiście istniały dwa komplety urzędnicze, jeden dla Korony, drugi dla Litwy). Na najwyższych urzędach państwowych, dożywotnich oraz nieodpłatnych, zasiadali najczęściej przedstawiciele świata magnackiego. Zdarzało się także, że decyzją królewską urzędy państwowe powierzano średniej szlachcie. Ten drugi przypadek dotyczył zwłaszcza hetmanów, w przypadku których, poza koneksjami rodzinnymi oraz odpowiednim pochodzeniem, liczyło się także doświadczenie w dowodzeniu wojskiem. Poza urzędami ministerialnymi, funkcjonowały także w XVI-wiecznej Rzeczpospolitej urzędy ziemskie. Ich sprawowanie miało głównie wymiar prestiżowy. Wojewodowie oraz kasztelanie mieli także prawo zasiadania w senacie. Warto pamiętać, że w XVI wieku największym prestiżem wśród senatorów cieszył się kasztelan krakowski, po nim wojewodowie, oraz pozostali kasztelanie. Tytuł oraz sprawowana godność były dla XVI-wiecznej szlachty wyznacznikiem pozycji stanowej, stąd tak wielkie do nich przywiązanie.