Niepowodzenia Napoleona w Rosji zmobilizowały jego największych wrogów. W ten sposób w 1813 roku powstała VI koalicja antyfrancuska. Utworzyły ją Anglia, Austria, Prusy, Rosja oraz Szwecja. W dniach 16-19 października 1813 roku doszło pod Lipskiem do tzw. bitwy narodów. Wojska koalicji były dwa razy większe i odniosły ważne zwycięstwo. Los Francji był już przesądzony. 31 marca 1814 roku wojska sprzymierzone wkroczyły do Paryża. Liczba zwolenników Napoleona kurczyła się. Na stronę przeciwną przeszli jego współpracownicy m.in. minister spraw zagranicznych Charles Talleyrand oraz minister policji Joseph Fouche. 6 kwietnia 1814 roku Napoleon abdykował, ale pozwolono mu zachować dożywotnio tytuł cesarski. Został jednak zesłany na wyspę Elbę znajdującą się na Morzu Śródziemnym.

Wojna zakończyła się podpisaniem pokoju w Paryżu w dniu 30 maja 1814 roku. Wówczas postanowiono, że Francja powróci do granic z 1792 roku. O odszkodowaniach wojennych i zwrocie zrabowanych przez Francuzów dzieł sztuki nie było mowy. Sprawy dotyczące likwidacji systemu napoleońskiego miały rozstrzygnąć się w trakcie kongresu pokojowego. Miał być zwołany do Wiednia w ciągu dwóch miesięcy.

Ale obrady zainaugurowano nieco później niż planowano. Dopiero we wrześniu 1814 roku do stolicy Austrii zaczęli przybywać przedstawiciele w sumie 16 państw. W dniu 25 września 1814 roku pojawili się tam car Aleksander I oraz król pruski Fryderyk Wilhelm III.

W Wiedniu przebywało w sumie dwóch cesarzy (austriacki oraz rosyjski), a także czterech królów (bawarski, duński, pruski oraz wirtemberski). Ogólną liczbę przybyłych gości szacuje się na 100 tysięcy osób. Austriacki feldmarszałek książę Karol de Ligne charakteryzując obrady użył stwierdzenia "Le Congres ne marche pas, il danse" co przetłumaczyć należy "Kongres nie posuwa się idąc, lecz tańcząc".

Państwa europejskie, które były już zmęczone wojnami liczyły, że dzięki obradom wiedeńskim uda się ustalić trwały porządek. Sądzono, iż kwestia Napoleona nie naruszy już ustalonego ładu.

Już na początku reprezentujący interesy Austrii, Prus oraz Rosji stwierdzili, że o postanowieniach powinny decydować przede wszystkim cztery zwycięskie mocarstwa. Ostatecznie jednak ustalono, że o wszystkim zadecyduje 5 państw: Austria, Prusy, Rosja, Wielka Brytania oraz Francja. Trzeba jednak zaznaczyć, iż nad pewnymi zagadnieniami dyskutowano w gronie ośmiu państw czyli wszystkich które podpisały pokój paryski oprócz Szwecji i Portugalii.

Austrię w trakcie obrad kongresu wiedeńskiego reprezentowali minister dworu cesarskiego i spraw zagranicznych książę Klemens Metternich, a także baron Johann Phillipp von Wessenberg. Ze strony Prus w obradach brali udział kanclerz Karl August Hardenberg oraz Wilhelm von Humboldt. Rosję reprezentowali Karol Nesselrode (Niemiec z Westfalii), Gustaw Stackelberg (junkier kurlandzki) i książę Andrzej Razumowski. Przedstawicielami Wielkiej Brytanii byli Robert Stewart wicehrabia Castlereagh oraz jego brat Karol Stewart. Z czasem zastąpił ich doskonały dowódca wojskowy książę Artur Wellington. Francję reprezentowały cztery osoby, ale najważniejszą postacią był niewątpliwie Charles Talleyrand.

Celem kongresu wiedeńskiego było uporządkowanie granic w Europie po upadku Napoleona. W stworzeniu nowego ładu pomóc miały zasady restauracji, legitymizmu oraz równowagi europejskiej. Pierwsza z nich mówiła o przywróceniu systemów polityczno-ustrojowych sprzed rządów Bonapartego. Z kolei zasada legitymizmu mówiła, że monarchowie chrześcijańscy mają władzę z woli bożej, a nie z woli ludu. Tak więc monarchowie którzy stracili rządy w okresie rewolucji lub w dobie napoleońskiej mieli odzyskać władzę. W ten sposób zasada legitymizmu podważała rewolucyjne hasła o suwerenności narodu, a także o prawie narodów do stanowienia o swoim losie. Gorącym zwolennikiem legitymizmu był Charles Talleyrand.

Z kolei strona brytyjska naciskała na przestrzeganie równowagi europejskiej. Zasada ta miała polegać na tym, że żadne państwo na starym kontynencie nie mogło wybijać się do roli hegemona, nie powinno osiągnąć przewagi nad innymi.

Dyplomaci musieli rozwiązać wiele istotnych problemów. Niektóre kwestie były bardzo czasochłonne, ponieważ dochodziło do sporów między poszczególnymi państwami. Kiedy większość postanowień była już ustalona, to 6 marca 1815 roku dotarły do Wiednia informacje o ucieczce Napoleona z Elby. Obrad jednak nie przerwano. Jedynie 13 marca 1815 roku wydano specjalny manifest, w którym uznano Napoleona za "wroga i burzyciela porządku publicznego w świecie".

Bonaparte postanowił odzyskać władzę we Francji, ponieważ stosunkowo szybko wzrastało niezadowolenie społeczeństwa z rządów Ludwika XVIII. Opuścił wyspę i 1 marca 1815 roku wylądował koło Antibes na południowym wybrzeżu Francji. Przez Grenoble, Lyon dotarł 20 marca 1815 roku do Paryża na czele wielotysięcznej armii. Państwa koalicji postanowiły błyskawicznie działać, gdyż Bonaparte miał do dyspozycji około 130 tysięcy żołnierzy.

25 marca 1815 roku Austria, Prusy, Rosja oraz Wielka Brytania zawarły przymierze wojskowe. Celem było pokonanie Napoleona. Choć monarchowie opuścili kongres i udali się na wojnę, to dyplomaci w dalszym ciągu podejmowali decyzje dotyczące europejskiego ładu. Ostateczne rozstrzygnięcia na kongresie zapadły na początku czerwca 1815 roku.

Z kolei do decydującej bitwy doszło 18 czerwca 1815 roku pod Waterloo (w pobliżu Brukseli). Wtedy armia francuska mimo bohaterskiej postawy została pokonana przez połączone siły angielskie (Wellington) oraz pruskie (Blűcher). Tak ostatecznie zakończyła się kariera Napoleona, który 22 czerwca 1815 roku abdykował po raz drugi. Bonaparte został zesłany na Wyspę Świętej Heleny znajdującą się w południowej części Oceanu Atlantyckiego.

Niezwykle istotną kwestią w trakcie kongresu wiedeńskiego była sprawa ziem polskich. Przedstawiono wiele projektów. Sama strona brytyjska zaproponowała aż trzy rozwiązania: przywrócenie Polski w granicach z 1772 roku, ewentualnie w granicach z 1791 roku. Inną możliwością był podział ziem Księstwa Warszawskiego. Car Aleksander I otrzymałby obszar aż po Wisłę, ale nie przyjmowałby tytułu króla polskiego. W takiej sytuacji Prusy nie otrzymałyby Saksonii. Konflikt w sprawie ziem polskich zaostrzał się, ale w lutym 1815 roku wypracowano porozumienie. Później powtórzono je w akcie końcowym kongresu wiedeńskiego.

W efekcie Prusy otrzymały departament poznański, bydgoski - nazwane Wielkim Księstwem Poznańskim. Ponadto Prusy zagarnęły Gdańsk i Toruń. Z kolei Austria powiększyła swój obszar o obwód tarnopolski i okręg wielicki.

Długo zastanawiano się co zrobić z Krakowem. Zarówno Austria jak i Prusy nie chciały, aby miasto to znalazło się w obszarze wpływów rosyjskich. Ostatecznie ustalono, że powstanie "wolne, niepodległe i ściśle neutralne" miasto Kraków pod kontrolą Austrii, Prus oraz Rosji. Ten niewielki obszar został nazwany Rzeczpospolitą Krakowską.

Z pozostałych ziem Księstwa Warszawskiego utworzono Królestwo Polskie związane "nieodwołalnie przez swą konstytucję" z Rosją, a car miał przyjąć tytuł króla polskiego. Państwo miało powierzchnię 127 tysięcy kilometrów kwadratowych. Terytorium dzieliło się na 8 województw: krakowskie, sandomierskie, lubelskie, kaliskie, płockie, mazowieckie, podlaskie oraz augustowskie. Królestwo Polskie zamieszkiwało 2,7 miliona mieszkańców. W roku 1830 liczba mieszkańców wynosiła już 4 miliony.

Obradujący w Wiedniu mieli również sporo problemów z rozwiązaniem kwestii niemieckiej. Wiele osób spodziewało się, że nastąpi zjednoczenie wszystkich państewek niemieckich. Ponadto większość książąt niemieckich wypowiadała się za przywróceniem cesarzowi Austrii tytułu cesarza rzymskiego. Takie rozwiązanie nie podobało się m.in. Klemensowi Metternichowi. Ten minister dworu cesarskiego i spraw zagranicznych uważał, że przywrócenie tytułu przysporzyłby Austrii więcej problemów niż korzyści.

Ostatecznie powołano Związek Niemiecki (Deutscher Bund) pod przewodnictwem Austrii. Związek składał się z 34 państw (później liczba ich wzrosła do 35) oraz 4 wolnych miast. Głównym celem było "zachowanie zewnętrznego i wewnętrznego bezpieczeństwa Niemiec".

Jednak utworzenie Deutscher Bund było jednak rozczarowaniem dla wielu osób - m.in. dla mieszczaństwa niemieckiego oraz patriotycznego odłamu szlachty.

W tym czasie wyraźnie wzrosło znaczenie Prus, które oprócz ziem polskich otrzymały także część Saksonii, Pomorze Szwedzkie oraz ziemie w Nadrenii i Westfalii.

Innym problemem była kwestia włoska. Ostatecznie Austria odzyskała Dalmację, Lombardię oraz Wenecję. Ponadto Księstwo Modeny brat stryjeczny cesarza austriackiego, Parmę dostała dożywotnio córka cesarza, zaś Toskanię i Piombino przywrócono bratu cesarza. W efekcie całe północne Włochy znalazły się pod wpływem austriackim.

Ponadto Państwo Kościelne przywrócono papieżowi, a w 1816 roku utworzono Królestwo Obojga Sycylii.

W trakcie kongresu wiedeńskiego ustalono również, że Belgia i Holandia zostaną połączone w Królestwo Niderlandów, co faktycznie stało się już trochę wcześniej. Obrady miały również doniosłe znaczenie dla Szwajcarii. Klemens Metternich chciał ją włączyć do Związku Niemieckiego albo podporządkować Austrii. Pozostali uczestnicy nie zgodzili się na takie rozwiązania. Ostatecznie federacja szwajcarska została utrzymana. Składała się z 22 suwerennych kantonów. Nieco później - bo 20 listopada 1815 roku w Paryżu - Szwajcaria ogłosiła neutralność.

W tym samym dniu ustalono, że obszar Francji będzie taki jak w 1790 roku. Straciła więc kilka ważnych okręgów na rzecz Austrii, Niderlandów, Prus, Szwajcarii oraz Sardynii. Ponadto Francja musiała zapłacić kontrybucję w wysokości 700 000 000 franków i utrzymywać armię okupacyjną w swoich granicach. Zobowiązano się również oddać zagarnięte dzieła sztuki.

Na kongresie dyskutowano nie tylko o nowych granicach. Poruszono została m.in. kwestia zakazu handlu niewolnikami. Ostatecznie 8 lutego 1815 roku uchwalono deklarację o zniesieniu handlu niewolnikami. Jednak nie podano od kiedy ten zapis zacznie obowiązywać. Oznaczało to w praktyce, że dokument nie miał znaczenia.

Wszystkie ważniejsze decyzje kongresu wiedeńskiego ogłoszono 9 czerwca 1815 roku w tzw. akcie końcowym (acte finale).