Zbigniew Herbert

U wrót doliny - problematyka

Wiersz „U wrót doliny” Zbigniewa Herberta to przejmująca, metaforyczna wizja ostatecznego momentu sądu ostatecznego — selekcji między życiem a śmiercią, niebem i piekłem, przywołująca skojarzenia z obozami koncentracyjnymi i tragedią Holokaustu. Herbert ukazuje tu człowieka postawionego wobec ostatecznej próby: utraty bliskich, śmierci, odarcia z człowieczeństwa („stado beczących dwunogów”). Szokująca jest także rola aniołów, które pełnią w wierszu rolę strażników i w przewrotnie metaforyczny sposób utożsamiają gestapowców, dokonujących podziału ludzi na rampie obozowej. To oni również – niczym Bóg – decydują o życiu i śmierci. Herbert pokazuje dramat matek, którym zbierane były dzieci, cierpienie całych rodzin, mężczyzn i kobiet, starców. Każdy inaczej mierzy się z tym, co ma nadejść. Bezradna próba ocalenia drobiazgów dawnego życia („wstążki, włosy […] fotografie”). Te gesty to ostatnie akty człowieczeństwa, rozpaczliwa obrona sensu w świecie, który sens utracił. 

Potrzebujesz pomocy?

Współczesność (Język polski)

Prywatność. Polityka prywatności. Ustawienia preferencji. Copyright: INTERIA.PL 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone.