Tecumseh - streszczenie krótkie
Akcja powieści rozgrywa się na przełomie XVIII i XIX wieku w Ameryce Północnej, w okresie, gdy rdzenne plemiona Indian zmagają się z ekspansją białych osadników i utratą swoich ziem. Głównym bohaterem jest Ryszard Kos, polski żołnierz i uczestnik insurekcji kościuszkowskiej, który po klęsce powstania emigruje do Ameryki w poszukiwaniu wolności. W nowym świecie staje się tułaczem i trapperem, żyjącym na pograniczu cywilizacji i dzikiej przyrody.
Podczas jednej z podróży Kos spotyka grupę Szawanezów, wśród których znajduje się młody wojownik Wysoki Orzeł. W wyniku konfliktu z chciwymi traperami Polak staje w obronie Indian, co sprawia, że zdobywa ich szacunek i przyjaźń. Od tego momentu zaczyna rozumieć dramat narodu indiańskiego, który traci swoje terytoria, tradycję i tożsamość.
Wkrótce los splata drogi Kosa z Tecumsehem, młodym, charyzmatycznym wodzem Szawanezów. Między nimi rodzi się głęboka więź oparta na wspólnym poczuciu sprawiedliwości i pragnieniu wolności. Tecumseh opowiada mu o swoim marzeniu o zjednoczeniu wszystkich plemion indiańskich w jeden potężny sojusz, który mógłby przeciwstawić się naporowi białych. Kos z kolei, jako Polak, który utracił ojczyznę, rozumie los podbitego narodu i postanawia wspierać wodza w jego działaniach.
Z czasem Polak poznaje też innych ważnych bohaterów – Zorzę Ranną, córkę jednego z wodzów, która ratuje mu życie i staje się jego towarzyszką, oraz Elskwatawę, brata Tecumseha, znanego jako Prorok, który głosi duchowe odrodzenie Indian, ale z czasem ulega pysze i fanatyzmowi.
W miarę rozwoju wydarzeń Tecumseh zyskuje sławę wodza-przywódcy, który potrafi jednoczyć plemiona i przemawiać do nich z siłą proroka. Zawiera sojusz z Brytyjczykami, licząc, że pomoże to w walce z Amerykanami, jednak w obozie indiańskim narastają podziały i zdrady. Biali wciąż posuwają się naprzód, a gubernator William Harrison planuje ostateczne zniszczenie federacji plemion.
W tym czasie Kos przeżywa wiele dramatycznych chwil – zostaje ranny, jest oskarżony o zdradę, walczy z traperami i zdrajcami, a jednocześnie coraz bardziej utożsamia się z losem Indian. Gdy Tecumseh rusza na południe, by przekonać kolejne plemiona do sojuszu, w jego obozie dochodzi do katastrofy. Prorok Elskwatawa, nieposłuszny rozkazom brata, wszczyna bitwę pod Tippecanoe, w której armia amerykańska niszczy indiańską osadę.
Po powrocie Tecumseh jest zdruzgotany widokiem spalonego miasta, lecz nie traci ducha. Postanawia kontynuować walkę, tym razem po stronie Brytyjczyków w wojnie z Ameryką. Ryszard Kos towarzyszy mu do końca, świadomy, że obaj walczą o te same ideały – wolność, honor i sprawiedliwość. W czasie jednej z bitew wódz Tecumseh ginie, stając się symbolem oporu Indian przeciwko kolonizatorom.
Powieść kończy się refleksją nad losem narodów walczących o prawo do istnienia. Dla Kosa historia Tecumseha staje się metaforą Polski, która – podobnie jak indiańskie plemiona – została pozbawiona niepodległości, ale nie ducha.
