Marsz - analiza i interpretacja
Utwór Jana Brzechwy „Marsz” zbudowany jest z czterech strof różnej długości (kolejno dwunasto-, czternasto-, czternasto- i czterowersowych), posiadających rymy parzyste, niektóre dokładne, inne niedokładne, układ sylab pozostaje nieregularny, choć niektóre fragmenty pisane są czternastozgłoskowcem. Rytm wiersza jest szybki i – jak wskazuje tytuł – właśnie marszowy, wzmacniany przez krótkie zdania, wykrzyknienia i rozkazy, a także powracające hasła.
„Marsz” można podzielić na cztery części tematyczne, zgodnie z podziałem na strofy. Pierwsza to wezwanie do rozpoczęcia marszu i pracy, druga wylicza i ośmiesza wrogów partii poprzez rzekome szerzenie plotek, trzecia wraca do tonu rozkazującego i mobilizującego, a czwarta ma charakter finałowego hasła.
Utwór posiada wyraźny charakter agitacyjny, zbudowany jak pieśń zbiorowa. Podmiot mówi w imieniu wspólnoty i próbuje porwać czytelnika do działania: do pracy, budowania i podporządkowania się partii, która ma prowadzić ku nowemu porządkowi. Wiersz tworzy prosty podział świata na „my” (lud pracujący i przyszłość) i „oni” (ci, których autor nazywa spekulantami, kołtunerią, podziemiem, plotkarkami, dewotkami czy warchołami – chodzi oczywiście o przeciwników władzy sowieckiej).
Ważnym elementem wiersza jest walka z lękiem i plotką. W środku utworu pojawia się ciąg wypowiedzi, które mają brzmieć jak bezpodstawne straszenie ludzi brakiem jedzenia oraz wywózkami na Sybir. Poeta nie analizuje tych obaw, tylko je kompromituje, pokazując je jako celową manipulację. W finale wraca do obrazu zbiorowego pochodu i nadejścia nowej przemysłowej epoki wspólnej pracy na rzecz partii.
