Duży rozgłos, jako popularyzator naukowego zarządzania zdobył, Harrington Emerson. Położył on wielki nacisk na efektywność, którą zdefiniował, jako „pojęcie ilościowe, a mianowicie stosunek tego, co jest, do tego, co powinno być(wyrażone w procentach), czyli do pewnego wzorca(standardu) lub odwrotnie, zależnie do tego czy dążymy w kierunku powiększania, czy też zmniejszania ilości, z którą mamy do czynienia”. Wprowadził on pojęcie inżynierii efektywności do oznaczenia propagowanego przez siebie doradztwa w dziedzinie organizacji i zarządzania produkcją. Emerson sformował 12 zasad efektywności, które dobry inżynier powinien w całości wdrążyć w przedsiębiorstwo, aby ono mogło sprawnie funkcjonować.

Pierwszą a zarazem najtrudniejszą i najważniejszą zasadę stanowi: jasno określony cel. Najtrudniejszą, dlatego, bo istnieje rozbieżność pomiędzy stanem istniejącym i pożądanym, ta sytuacja występuje wówczas, gdy założymy sobie jakiś stan, do którego nie zawsze możemy doprowadzić. Jasne określenie celu ma podstawowe znaczenie w kierowaniu ludźmi, co tym samym się wiąże z osiąganiu przez przedsiębiorstwo wysokiej efektywności. Jeżeli sformujemy swoje cele, rozgłosimy w swoim zakładzie, wpoimy każdemu urzędnikowi i pracownikowi to organizacja przez nas kierowana będzie w stanie osiągnąć wysoki stopień doskonałości, jeżeli jednak tego nie uczynimy to w firmie będzie dominować poczucie zagubienia, niepewność i bezcelowość.

Kolejnymi zasadami Emersona jest: zdrowy rozsądek, rada kompetentna i inaczej fachowe doradztwo, dyscyplina, sprawiedliwe i uczciwe postępowanie, rzetelna, natychmiastowa, dokładna i stała sprawozdawczość, naukowe planowanie działań, wzorcowe, normy i harmonogramy działania, przystosowane warunki, wzorcowe sposoby działania, pisemne regulaminy i instrukcje, nagradzanie efektywności.

Z kolei w Europie najbardziej znany popularyzator naukowego zarządzania jest Henri Le Chatelier, który korzystając z pracy Taylora opracował cykl działania zorganizowanego, czyli cykl organizacyjny, który jest do dziś podstawą postępowania organizatorów na całym świecie i znajduje odbicie w różnych szczegółowych metodykach” rozwiązywania problemów organizacyjnych”. Cykl ten składa się z następujących etapów; 1) wybór celu, który mamy osiągnąć; 2) Zbadanie środków i warunków, które są potrzebne do osiągnięcia tego celu; 3) przygotowanie środków i warunków uznanych za potrzebne; 4) wykonanie stosownie do powziętego planu; 5) kontrola otrzymanych wyników. Zestawienie tych etapów nazywamy cyklem, gdyż istnieje możliwość, a często także konieczność, powtórzenia poszczególnych kroków i ponownego „uruchomienia” procedury, np. analiza możliwości działania wykaże, że osiągnięcie zamierzonego celu nie jest realne, jest zbyt kosztowne lub zbyt odległe w czasie.

La Chatelier silnie podkreślał wagę dobrego przygotowania działań, a szczególnie znaczenie pierwszego etapu. Mówił, że „gdy jasno widzimy cel, który chcemy osiągnąć, to zrobiliśmy już więcej niż połowę drogi. Wysiłki same zwracają się ku osiąganemu celowi”. Określił on cel, jako: jedyny;.ścisły, (czyli powinien wyraźnie wskazywać to, do czego dążymy), ograniczony, (bowiem zawsze ograniczone są środki) oraz użyteczny.

Najwybitniejszym przedstawicielem naukowego zarządzania w Polsce jest Karol Adamiecki, który sformowaną przez poprzedniego popularyzatora zasadę bezwładności zwanej „regułą przekory” odnoszącej się do układu fizycznego lub chemicznego, przeniósł na grunt nauki organizacji i zarządzania i określił ja mianem „prawa inercji przyzwyczajeń” lub „prawa przeciwdziałania”.  Prawo Adamskiego w najbardziej popularnej wersji brzmi następująco: każda zmiana rodzi opór. Dlatego też wprowadzanie ulepszeń organizacyjnych, zmian, innowacji i reorganizacji powinno odbywać się stopniowo, zgodnie z racjonalnymi procedurami prowadzącymi do zmniejszania tych przeciwdziałań i ich kosztów.

Adamiecki skoncentrował swoją uwagę na pracy zespołowej i w 1903r na posiedzeniu rosyjskiego Towarzystwa Technologicznego ogłosił wyniki swych długoletnich badań, których efektem są powszechnie dziś znane „prawa harmonii duchowej oraz prawa harmonii doboru i działania” oraz „harmonogram”. Stwierdził on poprzez swe badania, że przyczyna zbyt niskiej wydajności nie była zła praca robotników, lecz nierównomierny podział czynności, skutkiem, czego niektórzy robotnicy byli przeciążeni, inni zaś mieli za mało pracy. Adamiecki zaproponował, aby w organizacji pracy zbiorowej zwrócić szczególną uwagę na jak najdokładniejszy dobór jednostek wytwórczych współdziałających ze sobą oraz na uzgodnienie czasów działania poszczególnych jednostek.

Nasz rodak również, jako jeden z pierwszych zajął się zagadnieniem czasu i jego wartości w procesie produkcji. Chociaż czas jest zasobem niewyczerpalnym i sam przez się nie kosztuje, jest jednym z najdroższych „materiałów”, jakich używamy przy wyrobie produktów przemysłu, dlatego takie ważne jest obchodzenie się nim oszczędnie. To właśnie za duże zużycie czasu jest najgłówniejszą przyczyną wysokich kosztów własnych produktów. Adamiecki sformował prawa optymalnej produkcji, mówiące, iż dla każdego zakładu, maszyny czy robotnika „istnieje zawsze określona granica wydajności, przy której koszt na jednostkę jest najmniejszy”. Granicę tę nazwał on „produkcją wzorową”. Jeżeli rzeczywista produkcja jest niższa niż produkcja wzorcowa ponosimy tzw. ”koszty straconego czasu”. Tracąc czas, tracimy pieniądze, gdyż przy kupnie maszyny opłaciliśmy już większą jej wydajność oraz gdy następuje przeciążenie narażamy się na koszty straconego czasu, ponieważ zmęczenie fizyczne zarówno maszyn jak i ludzi powoduje dodatkową utratę energii, co może min. Powodować pogorszenie, jakości produktów czy też zwiększanie częstotliwości awarii i napraw. Do tego zagadnienia nawiązywał nawet sam Drucker.

Jednym z najgenialniejszych praktyków, współtwórców naukowego zarządzania w USA, był Henry Ford, który zastosował w praktyce wszystkie wymienione wyżej spostrzeżenia i uwagi popularyzatorów, co przyczyniło się do dobrej organizacji i sukcesu firmy założonej przez niego. Założyciel miał, bowiem pomysł, określony cel, umiejętność organizacji, szanował on czas oraz umiał stworzyć reguły i zmotywować pracowników do ich przestrzegania, zareagować na działającą konkurencję oraz był gotowy na zmiany i stosował zasady:

  •   standaryzacji (produkcja identycznych wyrobów identycznymi metodami)
  •   specjalizacja (podział pracy, prowadzi do wzrostu wydajności)
  •   synchronizacja (harmonizacja)
  •   koncentracja (rozbudowa i łączenie jednostek organizacyjnych)
  •   maksymalizacja (wzrost wielkości produkcji, sprzedaży itd.)
  •   centralizacja (ruch uprawnień w górę drabiny organizacyjnej)

Przedstawiony wyżej dorobek głównych przedstawicieli kierunku przemysłowego, określanego także, jako filozoficzna teoria organizacji jest jakby podstawą sformułowanych w końcu lat dwudziestych celów tego kierunku. Niebywałe jest to, że hasła słyszane często dziś, pochodzą z 1929 roku.